TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Ententa ostrzega Czarnogórę

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Front bałkański
Data:
29 lipca 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Czarnogóra, Albania, Włochy, Mikołaj I Petrowić-Niegosz

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 29 lipca 1915 roku, że rządy Ententy ostrzegły Czarnogórę, iż nie uznają okupacji przez nią albańskiego terytorium. Według włoskich dokumentów dyplomatycznych posłowie Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji i Włoch w Cetyni wręczyli czarnogórskiemu ministrowi spraw zagranicznych wspólną notę werbalną pod koniec lipca. Włoski poseł zameldował o tym w telegramie wysłanym 30 lipca po południu. Sprawa ciągnęła się od miesiąca, bo Czarnogórcy weszli do Szkodry już 27 czerwca.

Treść ostrzeżenia

Tekst przygotował włoski minister spraw zagranicznych Sidney Sonnino na podstawie projektu rosyjskiego ministra Siergieja Sazonowa, łagodząc nieco jego ton. Mocarstwa oświadczały, że nie pochwalają wysłania czarnogórskich wojsk do Albanii, skoro powinny one nacierać na Austriaków. Nie uznawały czarnogórskiej okupacji albańskiego terytorium, sprzecznej z ich wcześniejszymi radami. Ich konsulowie w Szkodrze mieli się ograniczać do bieżących spraw i nie utrzymywać oficjalnych stosunków z czarnogórskimi władzami. Mocarstwa przyjmowały do wiadomości zapewnienie, że okupacja Szkodry jest tymczasowa i nie przesądza o losie miasta, który zależy wyłącznie od nich. Zastrzegały jednak, że nie zmieni to ich oceny postępowania Czarnogórców, którzy powinni bez zwłoki skierować swoje siły przeciw wspólnemu wrogowi.

Nota czekała na wręczenie prawie trzy tygodnie. Rosja i Wielka Brytania szybko przyjęły włoski tekst, ale francuski poseł długo nie dostawał instrukcji. Francja od dawna zabiegała o wpływy w Cetyni i była wobec króla Mikołaja I najbardziej wyrozumiała. Według brytyjskiego historyka Josepha Swire’a nie przyłączyła się też do pierwszego protestu Wielkiej Brytanii, Włoch i Rosji z 28 czerwca. Gdy francuski poseł w końcu otrzymał instrukcje, próbował jeszcze zmienić kilka sformułowań. Włoch się temu sprzeciwił i ustąpił tylko w jednym miejscu: zamiast o „stałych” stosunkach z władzami okupacyjnymi nota mówiła o „oficjalnych”. Minister zastrzegł sobie odpowiedź w ciągu kilku dni.

Czarnogórcy w Albanii

W odpowiedzi na czerwcowy protest Czarnogóra zapewniała, że nie podejmie w Albanii dalszych działań, ale jej wojska nadal opanowywały ziemie na północ od Drinu. W lipcu walczyły z albańskimi plemionami. 21 lipca rząd w Cetyni ogłosił, że po pięciu dniach walk stłumiono powstanie około trzech tysięcy ludzi, podburzonych przez obcych agentów, przy stratach własnych około dziesięciu zabitych. Włoski poseł zauważył, że dowództwo serbskie podawało straty znacznie wyższe. Według włoskiego konsula w Szkodrze król mówił miejscowym notablom, że Szkodra jest potrzebna Czarnogórze tak samo, jak Czarnogóra Szkodrze, więc Albańczycy z zajętych ziem powinni się uważać za jego poddanych.

Na co dzień okupacja rodziła drobne konflikty z mocarstwami. 4 lipca czarnogórscy żołnierze aresztowali w Szkodrze włoskiego kupca, który rzekomo nie chciał przyjąć czarnogórskich pieniędzy, choć w Albanii nadal obowiązywały kapitulacje, czyli przywileje sądowe cudzoziemców. 19 lipca posłowie czterech mocarstw wręczyli w tej sprawie osobną notę, wzywając Czarnogórę do przestrzegania konwencji haskiej o obowiązkach okupanta. Tym razem rząd w Cetyni szybko obiecał, że czarnogórskie władze będą przestrzegać miejscowych praw.

Ostrzeżenie z końca lipca niczego nie zmieniło. Czarnogórcy zostali w Szkodrze aż do klęski swojego kraju w styczniu 1916 roku. Mocarstwa nie zamierzały zresztą posuwać się dalej. Już na początku lipca Sonnino zalecał włoskiemu posłowi, by nie uznając faktów dokonanych, nie przeciągał struny, bo zbyt ostry ton mógłby popchnąć Czarnogórę w stronę wroga.