Indyjski Korpus Ekspedycyjny „C” włączony do korpusu „B”
- Kategoria:
- Wojsko
- Front:
- Afryka
- Data:
- 31 grudnia 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Brytyjska chronologia wojny notuje pod 31 grudnia 1914 roku, że Indyjski Korpus Ekspedycyjny „C” został wchłonięty przez Indyjski Korpus Ekspedycyjny „B”. Formalna data zamykała proces, który zaczął się już w listopadzie, po klęsce pod Tangą. Od tej pory wszystkie wojska indyjskie w Brytyjskiej Afryce Wschodniej tworzyły jedną siłę pod dowództwem generała Richarda Wapshare’a.
Dwa korpusy, dwa zadania
Korpus „C” był pierwszą jednostką armii indyjskiej wysłaną na wojnę. Jego pierwszy oddział, 29 Pułk Pendżabski, przypłynął do Mombasy 1 września. Dowodzony przez generała brygady Jamesa Stewarta korpus miał bronić kolonii i kolei z Mombasy w głąb lądu. Oprócz Pendżabczyków składał się głównie z oddziałów indyjskich księstw, między innymi Bharatpuru, Jindu, Kapurthali i Rampuru, a także z artylerii górskiej i ochotniczych baterii. Pod koniec października liczył około 4 tysięcy ludzi.
Korpus „B” generała majora Arthura Aitkena wypłynął z Bombaju w połowie października z zadaniem zdobycia Niemieckiej Afryki Wschodniej. Na początku listopada przegrał pod Tangą z wojskami podpułkownika Paula von Lettow-Vorbecka i wrócił do Mombasy. Oba korpusy podlegały na dodatek różnym władzom w Londynie, co utrudniało współpracę.
Jedna siła do obrony
17 listopada minister do spraw Indii, lord Crewe, przyznał Aitkenowi rację, że wojska w Afryce Wschodniej muszą na razie przejść do obrony. Zaproponował zarazem, by oba korpusy połączyć w jedną siłę, zorganizowaną w dwie brygady i przeznaczoną do obrony brytyjskich posiadłości. 22 listopada kierownictwo kampanii przejęło Ministerstwo Wojny. Oddziały korpusu „B”, wysadzone w Mombasie, od razu rozesłano tam, gdzie były najbardziej potrzebne. Brytyjski batalion pułku Loyal North Lancashire i bateria artylerii górskiej pojechały do Nairobi, a część Strzelców Kaszmirskich do Voi przy linii kolejowej.
Połączone wojska podzielono na dwa obszary. Obszarem Mombasy, sięgającym aż po Kilimandżaro, dowodził generał brygady Michael Tighe, a obszarem Nairobi, wraz z Ugandą, generał Stewart. Bataliony obu dawnych korpusów stały odtąd obok siebie. W grudniowej wyprawie Tighe’a, która zakończyła się zajęciem Jasinu, szli razem grenadierzy i Strzelcy Kaszmirscy z korpusu „B” oraz piechota z Jindu z korpusu „C”. Zreorganizowano też sztab. Wywiadem zajął się kapitan Richard Meinertzhagen, którego służba wywiadowcza z czasem stawała się coraz sprawniejsza.
Kłopoty wspólnego dowództwa
Połączenie nie rozwiązało wszystkich problemów. Brytyjska oficjalna historia kampanii podkreśla, że w jednej armii zetknęły się odmienne przepisy brytyjskie, indyjskie i kolonialne, dotyczące żywności, uzbrojenia, żołdu i dodatków. Wielu z tych spraw nigdy nie udało się uporządkować. Indie nadal dostarczały uzupełnień i zaopatrzenia, choć operacjami kierował Londyn.
Wapshare ocenił, że do wznowienia ofensywy potrzebowałby co najmniej dwóch kolejnych brygad piechoty, pułku kawalerii indyjskiej i jeszcze jednej baterii górskiej. Przy wojnie we Francji i Flandrii o takich posiłkach nie mogło być mowy. Połączony korpus miał więc przez najbliższe miesiące tylko bronić granicy i kolei. Ofensywa przeciw niemieckiej kolonii zaczęła się dopiero w 1916 roku, gdy do Afryki Wschodniej przybyły wojska z Afryki Południowej.