TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec bitwy pod Żydaczowem

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
22 czerwca 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Austro-Węgry, Rosja, Galicja

22 czerwca 1915 roku, w dniu, w którym wojska austro-węgierskie weszły do Lwowa, według brytyjskiej chronologii wojny zakończyła się bitwa pod Żydaczowem. Te same daty, 10–22 czerwca, podaje niemiecki urzędowy wykaz bitew. Przez blisko dwa tygodnie niemiecko-austriacka Armia Południowa generała Alexandra von Linsingena i rosyjska 11 Armia generała Dmitrija Szczerbaczowa walczyły o południowy brzeg Dniestru między Żurawnem a Mikołajowem. Rozstrzygnięcie przyszło jednak z północy.

Żydaczów i rosyjskie kontrnatarcie

Natarcie, które Linsingen rozpoczął 10 czerwca, początkowo szło dobrze. 12 czerwca korpus generała Felixa von Bothmera zdobył Żydaczów i doszedł do linii kolejowej biegnącej na wschód, a korpus węgierskiego generała Sándora Szurmaya przeszedł do natarcia i odzyskał część utraconych wzgórz. Następnego dnia Bothmer utknął jednak przy torach na wschód od miasta. Linsingen meldował wtedy obu naczelnym dowództwom, że jego armia ma już tylko niespełna 20 tysięcy niemieckich i niecałe 25 tysięcy austro-węgierskich karabinów, a stoi przed silniejszym przeciwnikiem na znacznie szerszym froncie. Niemcy i Austriacy postanowili przysłać mu dwie nowe dywizje z południowych Węgier.

14 i 15 czerwca Rosjanie, według Encyclopaedii Britanniki wzmocnieni dwiema dywizjami XXI Korpusu, uderzyli ponownie. Bothmera zepchnęli od torów na wschód od Żydaczowa aż na wysokość Hołeszowa, a 15 czerwca spadli na stopniałe do garstek dywizje Szurmaya, wzdłuż drogi do Stryja. Walczono często wręcz. Według austriackiej historii oficjalnej pułk piechoty nr 37, który bronił się w samym środku, wyszedł z walki w sile 150 ludzi. Wieczorem korpus Szurmaya stał na linii Tejsarów – Wolica – Letnia, a Rosjanie znów byli niebezpiecznie blisko Stryja. Szurmay pisał w meldunku do naczelnego dowództwa, że nawet walki na przełęczy Użockiej nie dają się porównać z bojami na północ od Stryja.

Rosjanie oddają brzeg

Był to ostatni wysiłek Rosjan na tym odcinku. W tych samych dniach armie generała Augusta von Mackensena przełamały front pod Mościskami i Lubaczowem i ruszyły na Lwów. Dalej w dół rzeki austro-węgierska 7 Armia generała Karla Pflanzera-Baltina doszła do Dniestru i 15 czerwca zdobyła rosyjski przyczółek pod Niżniowem. 16 i 17 czerwca nad Dniestrem było już względnie spokojnie. 18 czerwca korpus Szurmaya i sąsiednia węgierska 51 Dywizja Honwedu z austro-węgierskiej 2 Armii ruszyły do natarcia i zmusiły Rosjan do opuszczenia pozycji. Wieczorem rosyjski VI Korpus trzymał już tylko kilka wysp wśród bagien przed mostem w Kołodrubach i ariergardy przy drodze do Żydaczowa. 19 czerwca wojska państw centralnych wszędzie doszły do Dniestru. Wszystkie mosty były zniszczone.

Rosjanie nie zamierzali jednak ustępować dalej. Na wzgórzach otaczających Żydaczów od północy rysowały się już ich nowe pozycje. Linsingen zaczął przygotowywać przeprawę, do której nadjeżdżały już obiecane mu dwie dywizje niemieckie. 21 czerwca korpus Szurmaya wrócił pod rozkazy austro-węgierskiej 2 Armii i miał się przygotować do przejścia rzeki powyżej Żydaczowa. Główne siły Armii Południowej miały przejść Dniestr w nocy z 22 na 23 czerwca, między Żurawnem a Haliczem. Przeprawa udała się 23 czerwca rano w gęstej mgle, ale za rzeką czekały je kolejne dni ciężkich walk z Rosjanami, którzy po utracie Lwowa wciąż bronili się nad Dniestrem.