TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Niepodległość Gruzji

Kategoria:
Polityka
Front:
Bliski Wschód
Data:
26 maja 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Gruzja, Kaukaz, Niemcy, Imperium Osmańskie

26 maja 1918 roku, w niedzielne popołudnie, w dawnym pałacu namiestnika Kaukazu w Tyflisie zebrał się po raz ostatni Sejm Zakaukaski. Około trzeciej po południu uchwalił, że wobec zasadniczych różnic między narodami Zakaukazia w sprawach wojny i pokoju Zakaukaska Demokratyczna Republika Federacyjna przestała istnieć, i złożył swoje pełnomocnictwa. Niespełna dwie godziny później w tej samej sali Gruzińska Rada Narodowa przyjęła akt niepodległości i proklamowała Demokratyczną Republikę Gruzji. Federacja, która ogłosiła niepodległość 22 kwietnia pod tureckim przymusem, przetrwała nieco ponad miesiąc. Gruzja po raz pierwszy od przyłączenia do Rosji na początku XIX wieku stała się niepodległym państwem.

Federacja na rozdrożu

Rozpad federacji zapowiadał się od tygodni. Po zajęciu Batumi i Karsu Turcy na konferencji w Batumi, otwartej 11 maja, odrzucili warunki brzeskie i zażądali kolejnych ziem, w tym gruzińskich okręgów Achalciche i Achalkalaki. 15 maja, nie czekając na wynik rozmów, zajęli Aleksandropol i ruszyli w głąb Armenii, a po kilku dniach zażądali od rządu w Tyflisie oddania im całej linii kolejowej z Batumi przez Tyflis do Baku. Trzy narody federacji chciały czego innego. Ormianie musieli walczyć o przetrwanie i 21 maja stanęli do bitwy pod Sardarabadem. Azerbejdżanie widzieli w Turkach sojuszników przeciw bolszewikom, którzy rządzili w Baku. Gruzini doszli do wniosku, że sami Turków nie powstrzymają, a jedyną siłą, która może to zrobić, są Niemcy.

Niemcom zależało na Zakaukaziu z własnych powodów. Chcieli nafty z Baku, manganu z kopalń w Cziaturze i kolei łączącej Morze Czarne z Morzem Kaspijskim, a nie ufali ambicjom Envera Paszy, który sięgał po ziemie daleko poza granicami ustalonymi w traktacie brzeskim. W Tyflisie działał niemiecki konsul Friedrich-Werner von der Schulenburg, a w Batumi przebywał obserwator niemiecki na konferencji, generał Otto von Lossow. 14 maja przywódca gruzińskich mienszewików i przewodniczący Gruzińskiej Rady Narodowej Noe Żordania pojechał do Batumi prosić Niemców o pomoc. Wrócił 21 maja przekonany, że Gruzja może liczyć na ich opiekę. Tego samego dnia przedstawiciele trzech narodów w Sejmie uznali, że federacja długo nie przetrwa, a następnego dnia Gruzini postanowili ogłosić niepodległość. Żordania i dyplomata Zurab Awaliszwili przygotowali tekst deklaracji. Lossow odpowiedział jednak 24 maja, że może rozmawiać tylko z całym Zakaukaziem, a skoro federacja się rozpada, musi wyjechać po instrukcje do Berlina. Według rosyjskich opracowań 24 i 25 maja władze Gruzińskiej Rady Narodowej przyjęły niemiecką propozycję opieki. W nocy na 26 maja Turcy przedstawili kolejne ultimatum.

Ostatnie posiedzenie Sejmu

26 maja na posiedzeniu Sejmu dwa razy przemawiał gruziński mienszewik Irakli Cereteli. Najpierw tłumaczył, że Zakaukazie nie może dalej istnieć, bo brak mu jedności, a waśnie narodowe sprawiły, że każdy naród inaczej odpowiada na turecki najazd. W drugim przemówieniu obwinił Azerbejdżanów, że nie wsparli obrony kraju, i oświadczył, że skoro federacja upadła, Gruzja musi się ogłosić niepodległą. O piętnastej Sejm przyjął uchwałę o rozwiązaniu republiki. Większość deputowanych wyszła z sali, zostali w niej tylko Gruzini, do których dołączyli członkowie Gruzińskiej Rady Narodowej. Posiedzenie Rady, któremu przewodniczył Żordania, rozpoczęło się o 16.50. Żordania odczytał akt niepodległości, a o 17.10 Rada jednogłośnie go przyjęła.

Akt przypominał, że Gruzja przez wieki była niepodległym państwem, a pod koniec XVIII wieku z własnej woli związała się z Rosją, która miała ją bronić przed wrogami. Rewolucja rozbiła jednak rosyjską armię i Zakaukazie zostało samo, a pod wpływem sił zewnętrznych rozpadł się także związek jego narodów. Dlatego Gruzja musi stworzyć własne państwo, by uniknąć podboju. Akt ogłaszał, że naród gruziński jest odtąd suwerenny, a Gruzja jest niepodległą republiką demokratyczną, która w konfliktach międzynarodowych zachowa stałą neutralność i chce dobrych stosunków z sąsiadami. Wszystkim obywatelom gwarantował równe prawa obywatelskie i polityczne niezależnie między innymi od narodowości i płci, a wszystkim narodom na terytorium Gruzji swobodny rozwój. Do zwołania Konstytuanty władzę miała sprawować Rada Narodowa, uzupełniona o przedstawicieli mniejszości narodowych, oraz odpowiedzialny przed nią rząd tymczasowy. Tego samego dnia Rada powołała rząd, na którego czele stanął mienszewik Noe Ramiszwili. Sprawy zagraniczne objął Akaki Czchenkeli, dotychczasowy premier Zakaukazia.

Pod niemiecką opieką

Gruzini działali szybko. Czchenkeli pojechał do Poti, gdzie 28 maja podpisał z Lossowem tymczasowe porozumienie. Niemcy uznały nową republikę i wzięły ją pod opiekę, a w zamian uzyskały swobodne korzystanie z gruzińskich kolei i statków w portach, prawo obsadzenia ważnych punktów, obieg niemieckiej waluty i udział w eksploatacji bogactw naturalnych. W tajnym liście Lossow obiecał pomoc w uzyskaniu międzynarodowego uznania i zachowaniu całości terytorium Gruzji. Turcy byli wściekli i grozili marszem na Kutaisi i Poti, a w czerwcu doszło nawet do starć z oddziałami niemiecko-gruzińskimi, ale niemiecki parasol uchronił Gruzję przed tureckim podbojem. Dwa dni po Gruzji niepodległość ogłosił Azerbejdżan, a władzę nad Armenią przejęła Ormiańska Rada Narodowa. 4 czerwca w Batumi wszystkie trzy republiki podpisały pokój z Imperium Osmańskim. Gruzja oddała w nim Turkom Batumi oraz okręgi Achalciche i Achalkalaki. W czerwcu przybyły do niej niemieckie bataliony z Krymu.

Niemiecka opieka trwała tylko do klęski państw centralnych jesienią 1918 roku. Niepodległa Gruzja przetrwała jednak blisko trzy lata, do najazdu Armii Czerwonej w lutym i marcu 1921 roku. Dzień 26 maja jest dziś w Gruzji świętem państwowym, Dniem Niepodległości.