- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 8 maja 1918
- Autor:
- Natalia
8 maja 1918 roku minister spraw zagranicznych Nikaragui oficjalnie zawiadomił poselstwo Stanów Zjednoczonych w Managui, że Kongres uchwalił dekret o wojnie. Jego pierwszy artykuł głosił: „Od dnia dzisiejszego istnieje i zostaje ogłoszony stan wojny między Nikaraguą a cesarskimi rządami Niemiec i Austro-Węgier”. Drugi stwierdzał, że Nikaragua łączy się ze Stanami Zjednoczonymi i z innymi republikami Ameryki Łacińskiej, które prowadzą wojnę z tymi państwami. Trzeci wprowadzał w kraju stan wojenny i upoważniał władzę wykonawczą do podjęcia wszelkich środków, jakie uzna za właściwe i konieczne, by Nikaragua mogła skutecznie współdziałać w wykonaniu dekretu. Amerykański poseł Benjamin Jefferson przekazał tekst do Waszyngtonu depeszą wysłaną o trzeciej po południu. Rok po zerwaniu stosunków z Berlinem Nikaragua stała się państwem wojującym.
Dekret bez niedomówień
Dwa tygodnie wcześniej Gwatemala jako pierwsza z republik środkowoamerykańskich ogłosiła, że przyjmuje wobec Niemiec „tę samą postawę wojującą” co Stany Zjednoczone. Jej dekret unikał słowa „wojna” i nie wspominał o Austro-Węgrzech. Nikaraguański był bardziej stanowczy. Mówił wprost o stanie wojny i obejmował oba cesarstwa, tak jak Stany Zjednoczone, które z Cesarstwem Niemieckim walczyły od kwietnia 1917 roku, a z Austro-Węgrami od grudnia.
Data decyzji nieco się w źródłach różni. Według amerykańskiego miesięcznika „Current History” Kongres przyjął wypowiedzenie wojny 7 maja, na wniosek prezydenta Emiliana Chamorra, przy zaledwie czterech głosach sprzeciwu. Przyjął też osobną deklarację solidarności ze Stanami Zjednoczonymi i z innymi republikami amerykańskimi walczącymi z Niemcami i Austro-Węgrami. Pismo nazwało Nikaraguę dwudziestym państwem, które wypowiedziało wojnę Niemcom. Większość zestawień, podobnie jak amerykańskie dokumenty dyplomatyczne, podaje datę 8 maja, gdy decyzję ogłoszono i notyfikowano Amerykanom.
Kraj pod amerykańską opieką
Decyzja Managui nikogo nie zaskoczyła. Nikaragua od lat była zależna od Stanów Zjednoczonych bardziej niż którykolwiek inny kraj Ameryki Środkowej. Waszyngton pomógł konserwatystom obalić w 1909 roku liberalnego dyktatora José Santosa Zelayę, w 1912 roku amerykańska piechota morska stłumiła powstanie przeciw prezydentowi Adolfowi Díazowi, a od tamtej pory w stolicy stacjonował oddział około stu marines jako straż poselstwa. Finanse kraju kontrolowali amerykańscy bankierzy, a cła pobierał wyznaczony przez nich poborca. Kraj należał do obszaru, w którym Stany Zjednoczone prowadziły swoje interwencje zwane później wojnami bananowymi.
Chamorro, dawny poseł w Waszyngtonie i współautor traktatu, który oddał Amerykanom wyłączne prawo do budowy kanału przez Nikaraguę, objął prezydenturę 1 stycznia 1917 roku. Według historyków wybory z października 1916 roku wygrał w dużej mierze dzięki temu, że Waszyngton dał do zrozumienia, iż nie poprze kandydata liberałów, a ten wycofał się z wyścigu. Swoje stanowisko w wojnie Chamorro sam tłumaczył później wiernością ideałom, których orędownikiem były Stany Zjednoczone. W orędziu do Kongresu w grudniu 1918 roku mówił, że właśnie to skłoniło go, by „bez wahania” stanąć po ich stronie w wojnie z państwami centralnymi i zaoferować za pośrednictwem posła w Waszyngtonie współpracę Nikaragui, w tym służbę wojskową i zorganizowanie całego kraju dla zwiększenia produkcji najpotrzebniejszych towarów.
Wypowiedzenie wojny umacniało też pozycję Chamorra w regionie. W sąsiedniej Kostaryce rządził generał Federico Tinoco Granados, którego władzy prezydent Woodrow Wilson nie uznawał, mimo że Kostaryka zerwała stosunki z Niemcami. W Nikaragui schronili się kostarykańscy emigranci polityczni, przeciwnicy Tinoca, a w maju 1918 roku w San José powszechnie mówiono o żądaniach, jakie Managua miała mu stawiać. Chamorro mógł występować jako wierny sojusznik Waszyngtonu w regionie, w którym nie wszyscy sąsiedzi cieszyli się jego zaufaniem.
Gratulacje z Białego Domu
Waszyngton przyjął decyzję Managui z wyraźną satysfakcją. 25 maja sekretarz stanu Robert Lansing polecił Jeffersonowi doręczyć Chamorrze osobistą wiadomość od Wilsona: „Z wielką przyjemnością i zadowoleniem przyjąłem wiadomość o wypowiedzeniu przez Nikaraguę wojny cesarskim rządom Niemiec i Austro-Węgier. Takie działanie przeciw wspólnemu wrogowi wolności, cywilizacji oraz praw i pomyślności człowieka jest najszlachetniejszym, na jakie może się dziś zdobyć jakikolwiek naród”. Prezydent zapewniał, że on sam i naród amerykański są „wysoce zaszczyceni” współpracą Chamorra i jego „przyjaznego i postępowego narodu”.
Wojna bez żołnierzy
Nikaragua nie miała armii zdolnej do walki w Europie ani floty. Nie wysłała na front żołnierzy, a jej udział w wojnie miał przede wszystkim znaczenie polityczne. Dekret dawał rządowi szerokie uprawnienia, a porty i wody kraju, które Chamorro już w 1917 roku zaoferował Amerykanom na czas wojny, leżały przy podejściach do Kanału Panamskiego. W Ameryce Łacińskiej wojnę Niemcom wypowiedziały wcześniej Kuba i Panama, Brazylia i Gwatemala. Po Nikaragui zrobiły to jeszcze tego samego roku Kostaryka, Haiti i Honduras. Neutralny pozostał Salwador.
Udział w wojnie zapewnił Nikaragui miejsce wśród zwycięzców. Jej przedstawiciel podpisał w czerwcu 1919 roku traktat wersalski, a wraz z nim pakt Ligi Narodów, do której Nikaragua należała aż do drugiej połowy lat trzydziestych. Chamorro rządził do 1 stycznia 1921 roku, a jego następcą został jego stryj, Diego Manuel Chamorro Bolaños. Amerykańscy marines pozostali w Managui do 1925 roku.