Pokój niemiecko-fiński
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 7 marca 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Niemcy, Finlandia, Georg von Hertling
7 marca 1918 roku w Berlinie kanclerz Rzeszy Georg von Hertling oraz pełnomocnicy fińskiego rządu, chemik i wicekanclerz uniwersytetu w Helsinkach Edvard Hjelt i profesor prawa międzynarodowego Rafael Erich, podpisali traktat pokojowy między Niemcami a Finlandią. Tego samego dnia zawarli umowę handlowo-żeglugową, protokół dodatkowy i wymienili noty. Finlandię reprezentował senat Pehra Evinda Svinhufvuda, który w wojnie domowej z czerwonymi rezydował w Vaasie i czekał na niemiecką pomoc. Dwa dni wcześniej niemiecka eskadra przypłynęła na Wyspy Alandzkie.
Pokój był potrzebny, bo Finlandia jako dawna część Rosji formalnie wciąż pozostawała z Niemcami w stanie wojny, choć Berlin uznał jej niepodległość już w styczniu. Artykuł 1 stwierdzał, że stan wojny nie istnieje i obie strony będą odtąd żyć w pokoju i przyjaźni. Niemcy obiecywały zabiegać o uznanie Finlandii przez wszystkie mocarstwa. W zamian Finlandia zobowiązywała się, że nie odstąpi żadnej części swojego terytorium obcemu mocarstwu ani nie przyzna mu żadnych praw na swoim obszarze bez porozumienia z Niemcami. Już wtedy niemieccy komentatorzy pisali o „półsuwerenności” Finlandii wobec Rzeszy. Strony zrzekały się zwrotu kosztów wojny. Finlandia miała jednak wynagrodzić szkody wyrządzone Niemcom na jej terytorium od 1914 roku, także przez władze rosyjskie, i zwrócić zatrzymane niemieckie statki. Twierdze na Wyspach Alandzkich miały zostać jak najszybciej rozebrane, a status archipelagu miały ustalić Niemcy, Finlandia, Rosja i Szwecja.
Umowa handlowa zapewniała obywatelom obu państw równe traktowanie w handlu i przemyśle. W wymienionych notach fiński rząd obiecał przedłożyć ustawę, która pozwoli Niemcom zasiadać we władzach fińskich spółek. Według niemieckich i fińskich historyków Hjelt podpisał też tajne porozumienie, w którym Finlandia zobowiązała się oddawać Niemcom aż do pokoju powszechnego niemal całą produkcję ważną dla wojny, między innymi drewno, papier, celulozę, rudy i metale, jako zapłatę za dostarczoną broń. Postanowienia handlowe wywołały w Finlandii ostrą krytykę, a kupcy z Turku skarżyli się, że zostali sprowadzeni do roli „niemieckich subiektów”. Fińscy historycy zwracają uwagę, że Hjelt działał w Berlinie w dużej mierze na własną rękę, a jego zobowiązania ściśle związały kraj z Niemcami.
Traktat nie mówił o niemieckim wojsku, ale ceną pomocy była właśnie ta zależność. Tego samego dnia cesarz Wilhelm II radził kanclerzowi, by planowane lądowanie w Finlandii przedstawić publicznie nie jako wojnę z Rosją, lecz jako „czysto policyjną akcję na prośbę uznanego przez nas rządu”. Ratyfikacje wymieniono w Berlinie 25 czerwca 1918 roku. Na początku kwietnia niemiecka Dywizja Bałtycka wylądowała na fińskim wybrzeżu i pomogła białym wygrać wojnę domową, a jesienią fiński parlament wybrał na króla Fryderyka Karola Heskiego, szwagra cesarza. Klęska Niemiec w listopadzie 1918 roku przekreśliła te plany.