TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Uznanie niepodległości Finlandii

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
4 stycznia 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Finlandia, Rosja, Szwecja, Włodzimierz Lenin

4 stycznia 1918 roku (22 grudnia 1917 st. st.) Wszechrosyjski Centralny Komitet Wykonawczy, najwyższy organ władzy radzieckiej między zjazdami rad, zatwierdził postanowienie Rady Komisarzy Ludowych o uznaniu niepodległości Finlandii. Sprawę przedstawił komisarz do spraw narodowości Józef Stalin. Tego samego dnia niepodległość Finlandii uznały Francja i Szwecja, a według późniejszych oświadczeń kanclerza Georga von Hertlinga także Niemcy. W ciągu następnych dni dołączyły kolejne państwa. Miesiąc po głosowaniu w Eduskuncie, które ogłosiło niepodległość, Finlandia stała się państwem uznanym przez część Europy.

Droga do tego dnia była dla rządu w Helsinkach upokarzająca. Senat Pehra Evinda Svinhufvuda, który nie chciał uznawać bolszewików za prawowity rząd, szukał uznania najpierw w Skandynawii, Berlinie, Paryżu i Londynie. Gdy stamtąd odpowiedziano, że nikt nie uzna Finlandii przed jej dawną metropolią, Eduskunta postanowiła 22 grudnia prosić o uznanie rosyjską konstytuantę, która miała się wkrótce zebrać. Ostatecznie przeważyły naciski z Berlina. Niemcy rokowały już z bolszewikami w Brześciu i radziły Finom zwrócić się bezpośrednio do Rady Komisarzy Ludowych.

Delegacja senatu, w której oprócz Svinhufvuda byli Carl Enckell i Karl Gustaf Idman, przyjechała do Piotrogrodu 29 grudnia. 31 grudnia (18 grudnia st. st.), kilka minut przed północą, Rada Komisarzy Ludowych postanowiła wystąpić do Centralnego Komitetu Wykonawczego z wnioskiem o uznanie państwowej niepodległości Finlandii. Finowie nie zadowolili się samym dokumentem i czekali w Smolnym, aż przyjmie ich Lenin. Svinhufvud, który w czasach carskich był zesłany na Syberię, musiał osobiście podziękować przywódcy bolszewików. Lenin miał swoje powody. Uważał, że prawo narodów do oderwania się od Rosji ułatwi później ich „dobrowolne zjednoczenie” w socjalistycznej federacji. Fińscy socjaldemokraci, którzy przyjeżdżali do niego w grudniu, przekonywali go, że niepodległość odbierze fińskiej burżuazji jej najlepszy argument i przyspieszy rewolucję. Gest wobec Finlandii pomagał też bolszewikom w Brześciu, gdzie przedstawiali się jako obrońcy samostanowienia narodów. Stalin mówił na posiedzeniu 4 stycznia otwarcie, że Rada Komisarzy wbrew swojej woli dała wolność nie fińskiemu proletariatowi, lecz fińskiej burżuazji. Przewodniczący komitetu Jakow Swierdłow wręczył dokument Idmanowi następnego dnia.

Rządy, które wcześniej odsyłały Finów do Piotrogrodu, uznały teraz Finlandię szybko. Według fińskiego ministerstwa spraw zagranicznych 4 stycznia zrobiły to Francja, Szwecja i Niemcy, 5 stycznia Grecja, a 10 stycznia Dania i Norwegia. 11 stycznia uznała ją Szwajcaria, 13 stycznia Austro-Węgry, a 28 stycznia Holandia. Niemieckie uznanie ogłoszono oficjalnie 6 stycznia. Szwecja, z którą Finlandię łączyła wspólna historia i język znacznej części elit, uznała ją jako pierwsze państwo skandynawskie, choć między oba kraje wchodziła już sprawa szwedzkojęzycznych Wysp Alandzkich, których mieszkańcy chcieli przyłączenia do Szwecji. Wielka Brytania i Stany Zjednoczone odmówiły. Podejrzewały, że niepodległa Finlandia stanie się niemieckim satelitą, i uznały ją dopiero w maju 1919 roku.

Uznanie nie rozwiązało najważniejszego problemu. W fińskich garnizonach wciąż stały dziesiątki tysięcy rosyjskich żołnierzy, a komisja, która miała uzgodnić ich wycofanie, nie zdążyła się zebrać. Czerwone i białe straże zbroiły się coraz szybciej, a trzy tygodnie później kraj pogrążył się w wojnie domowej.