Rosja · Ententa
Józef Stalin
Członek Komitetu Centralnego bolszewików (od 1912), ludowy komisarz do spraw narodowości (1917–1923), członek Rady Wojskowej Okręgu Północnokaukaskiego w Carycynie (1918)
- Urodzony:
- 18 grudnia 1878, Gori, gubernia tyfliska (Imperium Rosyjskie)
- Zmarł:
- 5 marca 1953, Kuncewo pod Moskwą
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Rosja, rewolucja październikowa, Włodzimierz Lenin
Józef Wissarionowicz Dżugaszwili, znany pod pseudonimem Stalin, był w latach pierwszej wojny światowej postacią drugoplanową. Wojnę spędził niemal w całości na zesłaniu za kołem podbiegunowym, a z wydarzeniami 1917 roku łączyli go ludzie, którzy wtedy go znali, raczej z cichą pracą redakcyjną i partyjną niż z wiecami i przewrotem. Mimo to już w listopadzie 1917 roku należał do wąskiego grona przywódców bolszewickich. Jako ludowy komisarz do spraw narodowości zajmował się sprawą Finlandii, Ukrainy i innych narodów odchodzących od Rosji, w sporze o pokój brzeski stał przy Włodzimierzu Leninie, a latem i jesienią 1918 roku w obronie Carycyna nad Wołgą po raz pierwszy sprawował władzę nad wojskiem i aparatem terroru. Na stronie ententy znalazł się tylko formalnie: rząd, do którego należał, wyprowadził Rosję z wojny i zawarł odrębny pokój z Niemcami. Późniejszy dyktator Związku Radzieckiego jest tu opisany przede wszystkim jako uczestnik tych wydarzeń.
Przed wojną
Urodził się 18 grudnia 1878 roku (6 grudnia według kalendarza juliańskiego) w Gori w Gruzji, w rodzinie szewca Wissariona Dżugaszwilego i jego żony Jekatieriny. Tę datę podaje księga metrykalna. Od lat dwudziestych oficjalne biografie podawały 21 grudnia 1879 roku i ta data obowiązywała w Związku Radzieckim aż do śmierci dyktatora. Matka chciała zrobić z niego duchownego. Po szkole cerkiewnej w Gori uczył się od 1894 roku w seminarium duchownym w Tyflisie, z którego odszedł w 1899 roku, wciągnięty już w marksistowskie kółka.
Od 1901 roku działał w podziemiu socjaldemokratycznym w Tyflisie, Batumi i Baku i od początku stanął po stronie bolszewików. Organizował strajki, drukarnie i grupy bojowe, które zdobywały pieniądze dla partii także napadami i wymuszeniami. Raz po raz był aresztowany i zsyłany, i raz po raz uciekał. W styczniu 1912 roku Lenin dokooptował go do Komitetu Centralnego. W tym samym roku Dżugaszwili zaczął podpisywać się „Stalin” i pomagał uruchomić w Petersburgu bolszewicki dziennik „Prawda”. Na początku 1913 roku w Wiedniu napisał na prośbę Lenina rozprawę „Marksizm a kwestia narodowa”, która uczyniła go w partii specjalistą od spraw narodowościowych.
W lutym 1913 roku policja aresztowała go w Petersburgu na podstawie donosu Romana Malinowskiego, przywódcy frakcji bolszewickiej w Dumie i zarazem agenta ochrany. Skazano go na cztery lata zesłania w kraju turuchańskim nad dolnym Jenisejem. Wiosną 1914 roku władze, obawiając się ucieczki, przeniosły go do osady Kurejka za kołem podbiegunowym. Przez pewien czas mieszkał tam w jednym domu z Jakowem Swierdłowem. Obaj szybko przestali się znosić, a Swierdłow pisał w listach o przykrym współlokatorze.
Wojna na zesłaniu
Wybuch wojny zastał Stalina w Kurejce i tam spędził większą jej część. Żył z rządowego zasiłku i z tego, co złowił w Jeniseju lub upolował. Do partyjnych sporów o stosunek do wojny i do hasła Lenina o klęsce własnego rządu włączał się niewiele, bo listy szły miesiącami. Pod koniec 1916 roku władze postanowiły powołać do wojska także zesłańców. Stalin pojechał do Krasnojarska, gdzie w lutym 1917 roku komisja lekarska uznała go za niezdolnego do służby z powodu niesprawnej od dzieciństwa lewej ręki. Resztę zesłania pozwolono mu odbywać w Aczyńsku. Tam zastała go wiadomość o rewolucji lutowej.
1917: od „Prawdy” do przewrotu
Do Piotrogrodu wrócił 25 marca 1917 roku (12 marca st. st.) razem z Lwem Kamieniewem. Obaj przejęli kierownictwo „Prawdy” i weszli do komitetu wykonawczego Rady Piotrogrodzkiej. Linia gazety była w tych tygodniach umiarkowana. Stalin odrzucał hasło „precz z wojną” i pisał, że trzeba wywierać nacisk na Rząd Tymczasowy, by natychmiast podjął rokowania pokojowe. Rząd ten bolszewicy mieli wspierać, „o ile” realizuje zdobycze rewolucji. Wszystko zmienił powrót Lenina w kwietniu i jego tezy, które żądały zerwania z rządem i władzy rad. Stalin przeszedł na stronę Lenina szybciej niż Kamieniew, a na konferencji partyjnej pod koniec kwietnia wszedł do Komitetu Centralnego.
W czasie dni lipcowych zapewniał w imieniu komitetu przywódców rad, że partia nie organizuje demonstracji. Gdy wystąpienie się załamało i rząd oskarżył bolszewików o działanie na rzecz Niemiec, pomagał ukryć Lenina, który przez Razliw zbiegł do Finlandii. Pod nieobecność Lenina i aresztowanego Lwa Trockiego Stalin razem ze Swierdłowem kierował partią i w sierpniu wygłosił główny referat na jej VI zjeździe. 23 października (10 października st. st.) głosował w Komitecie Centralnym za powstaniem zbrojnym, a kilka dni później wszedł do partyjnego centrum wojskowo-rewolucyjnego. W samym przewrocie nie odegrał widocznej roli. Mienszewik Nikołaj Suchanow zapamiętał go z 1917 roku jako „szarą plamę”, a Trocki latami powtarzał, że w październiku Stalina w ogóle nie było widać. Część historyków, jak Stephen Kotkin, uważa jednak, że jako członek ścisłego kierownictwa i redaktor partyjnej prasy był już wtedy jednym z najważniejszych bolszewików.
Komisarz do spraw narodowości
W Radzie Komisarzy Ludowych Stalin objął nowy Ludowy Komisariat do spraw Narodowości. Należał do grona, które razem z Leninem, Trockim i Swierdłowem podejmowało najpilniejsze decyzje, i miał gabinet obok Lenina w Smolnym. W nocy z 21 na 22 listopada 1917 roku był przy aparacie, gdy Lenin i Nikołaj Krylenko zażądali od generała Duchonina natychmiastowego podjęcia rokowań rozejmowych. W połowie listopada podpisał z Leninem Deklarację praw narodów Rosji, która przyznawała im prawo do samostanowienia, aż po oderwanie się od państwa.
Praktyka okazała się bardziej skomplikowana niż deklaracje. Gdy Finlandia ogłosiła niepodległość, Stalin przedstawił 4 stycznia 1918 roku Wszechrosyjskiemu Centralnemu Komitetowi Wykonawczemu wniosek o jej uznanie, ale otwarcie mówił, że władza radziecka dała wolność nie fińskiemu proletariatowi, lecz fińskiej burżuazji. W sporze z ukraińską Radą Centralną i w przemówieniu na III Zjeździe Rad w styczniu 1918 roku rozwinął formułę, że samostanowienie przysługuje masom pracującym, a nie „burżuazji” narodów. W praktyce oznaczało to, że bolszewicy uznawali tylko te państwa narodowe, w których rządzili ich zwolennicy. 1 marca podpisał razem z Leninem i Trockim traktat z Czerwoną Finlandią, a pod koniec marca porozumienie w Penzie, które pozwalało Korpusowi Czechosłowackiemu jechać przez Syberię do Władywostoku.
W sporze o pokój z państwami centralnymi od początku popierał Lenina. Na posiedzeniu Komitetu Centralnego 24 stycznia 1918 roku (11 stycznia st. st.) powiedział, że na Zachodzie nie ma ruchu rewolucyjnego, są tylko jego możliwości, a na możliwościach nie można budować polityki. Lenin, który wciąż liczył na rewolucję w Niemczech, odciął się od tego zdania, ale wniosek był wspólny: trzeba zawrzeć pokój. 18 lutego, w dniu niemieckiej ofensywy, Stalin radził zacząć rozmowy, nie podpisując niczego od razu, a wieczorem głosował za przyjęciem niemieckich warunków. 23 lutego poparł przyjęcie jeszcze cięższego ultimatum, które zakończyło się traktatem brzeskim. Wiosną przewodniczył radzieckiej delegacji, która w Kursku czekała na rokowania z Ukrainą, a na początku maja ogłosił razem z Leninem rozejm w Korieniewie, zatrzymujący na tym odcinku niemiecki marsz na wschód.
1918: Carycyn
29 maja 1918 roku Rada Komisarzy Ludowych wysłała Stalina na południe Rosji jako nadzwyczajnego pełnomocnika do spraw zaopatrzenia. Miał zdobyć zboże z Północnego Kaukazu i wysłać je do głodujących Moskwy i Piotrogrodu. Szlak przez Ukrainę i Don zamknęli Niemcy i kozacy, więc kluczem stał się Carycyn, węzeł kolejowy i port nad Wołgą. Stalin przyjechał tam 6 czerwca i szybko zajął się sprawami wojskowymi, do których nie miał uprawnień. Zbliżył się z dowódcą oddziałów, które przebiły się z Donbasu, Klimientem Woroszyłowem, i z kawalerzystą Siemionem Budionnym. Ci ludzie stali się później trzonem jego zaplecza w wojsku. 7 lipca, nazajutrz po zabójstwie Mirbacha, zapewniał Lenina w depeszy, że jeśli chodzi o „histeryków”, to ręka mu nie zadrży. Utrzymywał też łączność z Komuną Bakijską: jej przywódca Stepan Szaumian meldował mu o walkach z Turkami.
W lipcu Stalin stanął na czele rady wojskowej Północnokaukaskiego Okręgu Wojskowego. Z nieufnością traktował oficerów dawnej armii carskiej, których Trocki wcielał do Armii Czerwonej. Szefa okręgu, generała Andrieja Sniesariewa, uważał za człowieka Trockiego. Na polecenie Stalina miejscowa Czeka aresztowała część sztabu okręgu i innych „specjalistów”, a według wielu relacji przetrzymywano ich na barce na Wołdze, gdzie część zginęła. Sniesariewa uratowała interwencja z Moskwy. W Carycynie rozstrzeliwano bez sądu ludzi podejrzanych o spiski, a po mieście szły obwieszczenia o wykrytych zdradach. Stephen Kotkin widzi w tych tygodniach pierwszą próbę metod, które Stalin stosował później na skalę całego państwa.
Latem i jesienią 1918 roku Carycyn bronił się przed kozakami dońskimi atamana Piotra Krasnowa. W sowieckiej propagandzie obrona miasta urosła później do rangi „czerwonego Verdun”, a Stalin do roli jej głównego bohatera. Wiele opracowań zwraca jednak uwagę, że jego samowolne decyzje i ataki na wysokich stratach osłabiały cały front. We wrześniu Stalin i Woroszyłow odmówili podporządkowania się nowemu dowódcy Frontu Południowego, byłemu carskiemu generałowi Pawłowi Sytinowi, i naczelnemu dowódcy Jukumsowi Vācietisowi. Trocki zażądał odwołania Stalina, a Stalin słał do Lenina depesze ze skargami na Trockiego. Komitet Centralny przypomniał mu, że musi słuchać Rewolucyjnej Rady Wojskowej Republiki, a w październiku ściągnięto go do Moskwy. Spór o Carycyn był początkiem wrogości między Stalinem a Trockim, która trwała aż do śmierci tego drugiego.
Pod koniec 1918 roku Stalin wszedł do nowej Rady Obrony Robotniczej i Chłopskiej pod przewodnictwem Lenina. Gdy w grudniu biali Aleksandra Kołczaka zdobyli Perm, Komitet Centralny wysłał go na Ural razem z Feliksem Dzierżyńskim. Ich raport obarczał winą za klęskę zdradę oficerów, rozkład tyłów i błędy kierowanej przez Trockiego Rewolucyjnej Rady Wojskowej Republiki.
Po wojnie
W wojnie domowej i wojnie z Polską Stalin był członkiem rad wojskowych kolejnych frontów. Latem 1920 roku jako komisarz Frontu Południowo-Zachodniego parł na Lwów i zwlekał z przekazaniem wojsk na pomoc armiom Michaiła Tuchaczewskiego idącym na Warszawę, za co obwiniano go po klęsce. W kwietniu 1922 roku został sekretarzem generalnym partii. Lenin w ostatnich notatkach radził usunąć go z tego stanowiska, ale do tego nie doszło. Po śmierci Lenina Stalin pokonał kolejno Trockiego, Kamieniewa i Grigorija Zinowjewa, a potem Nikołaja Bucharina, i pod koniec lat dwudziestych był jedynowładcą. Przymusowa kolektywizacja wsi wywołała głód, który w latach 1932–1933 zabił miliony ludzi, przede wszystkim na Ukrainie i w Kazachstanie, a w czasie wielkiej czystki w latach 1937–1938 rozstrzelano setki tysięcy osób. W 1939 roku zawarł pakt z Hitlerem, a 17 września jego wojska wkroczyły do Polski. W 1940 roku zatwierdził rozkaz rozstrzelania polskich jeńców, który doprowadził do zbrodni katyńskiej. Po ataku Niemiec w 1941 roku poprowadził Związek Radziecki do zwycięstwa w II wojnie światowej i narzucił komunizm Europie Środkowo-Wschodniej. Zmarł 5 marca 1953 roku w swojej daczy w Kuncewie pod Moskwą.
Ocena
Rola Stalina w latach 1914–1918 była przez dziesięciolecia przedmiotem fałszerstw. Za jego rządów historycy radzieccy przedstawiali go jako drugiego po Leninie wodza rewolucji, a Carycyn, w 1925 roku przemianowany na Stalingrad, jako dowód jego talentu wojskowego. Trocki i jego zwolennicy odpowiadali obrazem miernego biurokraty, który w 1917 roku stał na uboczu, a w Carycynie szkodził wojsku. Obie wersje służyły polityce.
Współcześni biografowie, jak Robert Service, Oleg Chlewniuk czy Stephen Kotkin, widzą Stalina z tych lat jako jednego z kilku najbliższych współpracowników Lenina: mniej błyskotliwego od Trockiego i gorszego mówcę, ale pracowitego, twardego i cenionego przez Lenina za skuteczność. Zgadzają się, że w Carycynie ujawniły się cechy jego późniejszych rządów: nieufność wobec fachowców, skłonność do wykrywania spisków, gotowość do terroru i nieposłuszeństwo wobec wszystkich poza Leninem. W historii wielkiej wojny pozostał postacią drugiego planu. W historii XX wieku jego znaczenie trudno przecenić.