Rosjanie odbijają Kasr-e Szirin
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 31 marca 1917
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Persja, Rosja, Imperium Osmańskie, Wielka Brytania
31 marca 1917 roku rosyjska kolumna generała Radatza z korpusu generała Nikołaja Baratowa weszła do Kasr-e Szirin, przygranicznego miasta w zachodniej Persji, na drodze z Kermanszahu przez Chanakin do Bagdadu. Według brytyjskiej historii oficjalnej kampanii mezopotamskiej F.J. Moberly’ego Radatz miał ze sobą 23 bardzo osłabione szwadrony Kozaków, jedną kompanię piechoty i cztery działa, a na 2 kwietnia oczekiwał kolejnych dziesięciu kompanii i sześciu dział. Brytyjska chronologia wojny podaje zajęcie miasta pod 25 marca, ale tego dnia Rosjanie stali jeszcze w górach, przed przełęczą Pa Tak.
Kasr-e Szirin zmieniało właściciela po raz czwarty od grudnia 1915 roku. Wtedy zajęli je Turcy, w maju 1916 roku weszła tu kawaleria Baratowa, a w czerwcu Turcy je odzyskali. Tym razem Rosjanie przyszli za późno, by osiągnąć to, na co liczono w Londynie i Bagdadzie: turecki XIII Korpus Alego Ihsana Beja, który od początku marca cofał się z Persji, był już poza ich zasięgiem.
Dziesięć dni pod Pa Tak
Po odzyskaniu Kermanszahu i zajęciu Kerendu Rosjanie szli za Turkami drogą, która schodziła z Wyżyny Irańskiej ku nizinie mezopotamskiej przez wąwóz pod przełęczą Pa Tak, między Kerendem a Sarpol-e Zahab. Pozycja była silna z natury, a Turcy zawczasu przygotowali ją do obrony. Moberly pisze, że broniły jej tylko 6 Pułk osmańskiej 2 Dywizji i trochę kawalerii, a mimo to zatrzymały Rosjan na około dziesięć dni. Jeszcze 29 marca Rosjanie stali przed wąwozem. Brytyjski urzędnik i historyk Arnold Wilson mówi o zaledwie dwóch batalionach obrońców.
Rosjanie nie mogli rzucić do walki wszystkich sił. Brakowało im żywności, amunicji i środków transportu, w górach leżał śnieg, drogi były rozbite, a Turcy ogołocili okolicę z zapasów, zwierząt i ludzi. Według wiadomości, które Maude dostał około 25 marca od Archibalda Wavella, brytyjskiego oficera łącznikowego przy rosyjskiej Armii Kaukaskiej, rosyjska piechota była wciąż w Kermanszahu lub między Kermanszahem a Hamadanem, a za Turkami szły tylko 32 sotnie Kozaków z dwunastoma działami polowymi. Łączności telegraficznej z czołowymi oddziałami nie było, a meldunki wieźli gońcy. Rosyjski komunikat wojenny z 26 marca donosił o zajęciu umocnień „w kierunku Chanakinu”, ale przyznawał, że Turcy wciąż trzymają się na okolicznych wzgórzach.
Kleszcze, które się nie zamknęły
Na Turków czekali też Brytyjczycy. Generał Frederick Stanley Maude, który 11 marca zdobył Bagdad, wysłał w górę Dijali kolumnę generała Keary’ego. Miała ona zatrzymać XIII Korpus w okolicy Kizil Ribat, dopóki nie nadejdą Rosjanie, i zamknąć go w kleszczach. 25 marca dwie brygady Keary’ego zaatakowały turecką straż tylną na grzbiecie Dżabal Hamrin, osłaniającym przeprawy przez Dijalę, ale natarcie się nie powiodło. Według Wilsona Brytyjczycy stracili około 1200 ludzi, w tym około 300 wziętych do niewoli.
Ali Ihsan osiągnął swój cel. Trzymając Rosjan pod Pa Tak, a Brytyjczyków pod Dżabal Hamrin, przeprowadził korpus przez most na Dijali, zbudowany około 20 kilometrów na południowy zachód od Chanakinu, i wycofał się na północ, w stronę Kifri. 29 marca nad ranem Turcy zaczęli schodzić z Dżabal Hamrin, a 31 marca, tego samego dnia, gdy Radatz wszedł do Kasr-e Szirin, oddziały Keary’ego zajęły opuszczony grzbiet. Moberly zauważa, że wielu żołnierzy XIII Korpusu zmarło w czasie odwrotu z Persji z chorób i wyczerpania, ale z rąk Rosjan korpus poniósł niewielkie straty. Opóźnienie pod Pa Tak, silna pozycja na Dżabal Hamrin i zbyt słaba kolumna, jaką Maude mógł wysłać w górę Dijali, pozwoliły Turkom wyjść z sytuacji, która jeszcze niedawno wydawała się dla nich groźna.
Wycieńczony korpus
Ludzie i konie Radatza byli u kresu sił. W czasie marszu żołnierze dostawali mocno obcięte racje, konie bez ziarna karmiono liśćmi dębu, a kolumna nie miała prawie taborów i niewiele amunicji. Dwa dni później, 2 kwietnia, sotnia rosyjskich Kozaków spotkała się z Brytyjczykami w Kizil Ribat nad Dijalą. Moberly pisze, że w tym czasie dowództwo korpusu objął po Baratowie generał Pawłow. Plany wspólnej ofensywy na Mosul rozbiły się wkrótce o upał mezopotamskiego lata i o rozkład armii po rewolucji lutowej.