1915: Jesienna ofensywa – Loos i Szampania
Druga bitwa w Szampanii
- Daty:
- 25 września – 6 listopada 1915
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Szampania na wschód od Reims, między Aubérive, Souain, Tahure, Massiges i Ville-sur-Tourbe (departament Marna), Francja
- Strony:
- FrancjaJoseph Joffre, Noël de Castelnau, Philippe Pétain, Fernand de Langle de CaryNiemcyErich von Falkenhayn, Karl von Einem
- Wynik:
- Nierozstrzygnięta. Francuzi posunęli się o 3–4 kilometry i zdobyli Main de Massiges i Tahure, ale nie przełamali niemieckiej drugiej pozycji i ponieśli ogromne straty.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Francja, Niemcy, Joseph Joffre, Noël de Castelnau
Druga bitwa w Szampanii była największą ofensywą armii francuskiej w 1915 roku i główną częścią jesiennego natarcia aliantów na froncie zachodnim. 25 września dwie armie z grupy armii generała Noëla de Castelnau, 2 Armia generała Philippe’a Pétaina i 4 Armia generała Fernanda de Langle de Cary, uderzyły na niemiecką 3 Armię na wschód od Reims, na tych samych kredowych wzgórzach, na których zimą i wiosną walczono w pierwszej bitwie w Szampanii. Tym razem Francuzi rzucili do walki znacznie więcej dywizji i artylerii. Pierwszego dnia przeszli przez niemiecką pierwszą linię na kilku odcinkach i wzięli kilkanaście tysięcy jeńców. Druga niemiecka pozycja, ukryta na odwrotnych stokach, wytrzymała jednak wszystkie ataki. Walki, z przerwami, trwały do listopada i kosztowały Francuzów około 140–180 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych.
Nazwa i daty
Na tej stronie przyjmujemy daty 25 września – 6 listopada 1915 roku. Tak datuje bitwę brytyjska chronologia wojny, na której opiera się nasza oś czasu, a także polska, angielska i niemiecka Wikipedia. Właściwa ofensywa, której celem było przełamanie frontu, trwała jednak tylko kilka dni. Po 29 września Joffre wstrzymał natarcie, by podciągnąć artylerię i amunicję, a 3 października zrezygnował z próby przełamania. 6 października Francuzi uderzyli ponownie, a potem walczyli już tylko o pojedyncze wzgórza i występy. Dlatego francuska Wikipedia kończy bitwę 9 października, a część francuskich opracowań 1 listopada. Ostatnie walki, w tym niemieckie kontrataki na przełomie października i listopada, wygasły 6 listopada.
Francuzi mówią po prostu o bitwie w Szampanii z 1915 roku albo o drugiej bitwie w Szampanii, a Niemcy o jesiennej bitwie w Szampanii (Herbstschlacht in der Champagne), w odróżnieniu od bitwy zimowej z lutego i marca 1915 roku.
Tło
Latem 1915 roku armie państw centralnych wypierały Rosjan z Królestwa Polskiego, a w sierpniu zajęły Warszawę. Naczelny wódz armii francuskiej, generał Joseph Joffre, chciał wykorzystać to, że Niemcy trzymali na zachodzie stosunkowo mało wojsk, pomóc Rosji, przekonać niezdecydowanych neutralnych i wreszcie wrócić do wojny manewrowej. Plan przewidywał dwa jednoczesne uderzenia odległe od siebie o około 150 kilometrów: główne w Szampanii i drugie, w Artois, z udziałem Brytyjczyków. Brytyjski rząd długo się opierał, a na konferencji w Calais w lipcu proponował, by na zachodzie ograniczyć się do obrony, ale w sierpniu zgodził się wziąć udział w ofensywie.
Odcinek w Szampanii wybrał Castelnau. Teren był tu stosunkowo płaski i otwarty, porośnięty rzadkimi laskami sosnowymi, a między liniami nie było większych wsi, które Niemcy mogliby zamienić w twierdze, jak w Artois. Po przełamaniu frontu wojska miały iść na północ, w ogólnym kierunku Sedanu, a kawaleria przekroczyć Aisne i ruszyć na Mézières i dalej, w poprzek linii zaopatrzenia niemieckich armii. Do natarcia zgromadzono według brytyjskiej historii oficjalnej 34 dywizje piechoty i 8 dywizji kawalerii. Na froncie długim na około 25–30 kilometrów, od Aubérive nad Suippe po Ville-sur-Tourbe, w pierwszej linii stanęło 20 dywizji, za nimi 7 kolejnych, a w odwodzie dywizja piechoty i 6 dywizji kawalerii, które miały wyjść w pole przez wyłom. Po lewej, od Aubérive do okolic Perthes, nacierała 4 Armia, po prawej, aż po Massiges, 2 Armia. Pétain, który objął 2 Armię w czerwcu, według francuskich źródeł wymógł przesunięcie natarcia z 8 września najpierw na 15, a potem na 25 września, by lepiej je przygotować.
Przygotowania były ogromne. Francuzi zbudowali nowe drogi i bocznice kolejowe, a wojska przed szturmem zgromadzono w rozległych, ukrytych przed obserwacją „placach broni” za frontem. Część żołnierzy dostała nowe hełmy stalowe Adriana, w Szampanii po raz pierwszy noszone na tak dużą skalę. Niemcy wiedzieli, co się szykuje, bo z wyższych wzgórz widzieli francuskie prace. Generał Karl von Einem, dowódca 3 Armii, miał na zaatakowanym odcinku tylko siedem dywizji i prawie żadnych odwodów, ale jego żołnierze rozbudowali za pierwszą linią drugą pozycję, położoną dalej w głębi, w dużej części na odwrotnych stokach. Tam też wycofano większość artylerii polowej. Szef niemieckiego sztabu generalnego, generał Erich von Falkenhayn, lekceważył zagrożenie. Jeszcze 24 września pisał do Einema według niemieckich źródeł, że Francuzi „nie mają animuszu” i nie trzeba się obawiać ich ataku.
Przebieg
22–24 września. 22 września rano ponad tysiąc francuskich dział rozpoczęło trzydniowe przygotowanie artyleryjskie. Działa polowe i moździerze okopowe, użyte po raz pierwszy na tak wielką skalę, burzyły pierwszą linię i przecinały zasieki, a dalekonośne działa ciężkie ostrzeliwały drogi, stacje i linię kolejową Bazancourt–Challerange.
25 września. W nocy zaczął padać ulewny deszcz, który nie ustawał do południa i uziemił samoloty prowadzące ogień artylerii. O 9.15 piechota ruszyła do ataku, w niektórych pułkach z rozwiniętymi sztandarami i przy dźwiękach orkiestr. Pierwsza niemiecka linia na większości odcinków nie wytrzymała. Na lewym skrzydle natarcie 4 Armii utknęło na umocnieniach Épine de Vedegrange i przed fermą Wacques, ale w centrum II Korpus Kolonialny przeszedł przez okopy przy drodze z Souain do Somme-Py i podszedł pod fermę Navarin, gdzie zatrzymał się przed nienaruszonymi zasiekami. Korpusy 2 Armii przeszły drogę z Souain do Tahure, ale zatrzymały się przed laskiem Bois Jaune i wzgórzem Butte du Mesnil. Na prawym skrzydle I Korpus Kolonialny wdarł się na Main de Massiges, system wzgórz przypominający z lotu ptaka dłoń z rozczapierzonymi palcami. Ciężko ranny w brzuch został tego dnia generał Jean-Baptiste Marchand, znany z incydentu w Faszodzie z 1898 roku, dowódca dywizji kolonialnej. Francuzi wzięli około 14 tysięcy jeńców i zdobyli wiele dział. Wieczorem tylko dwa wyłomy sięgały niemieckiej drugiej pozycji, a tam nacierających zatrzymały zasieki, których artyleria nie zniszczyła, bo nie mogła ich zobaczyć. Na tyłach tłoczyły się kolejne fale piechoty i kawaleria czekająca na przełamanie.
26–29 września. Niemieckie dowództwo było bliskie paniki. Szef sztabu 3 Armii proponował wycofanie się o około 3 kilometry, za pobliską rzekę. Falkenhayn zastąpił go pułkownikiem Fritzem von Loßbergiem, który odwołał odwrót, kazał bronić drugiej pozycji, a obserwatorów artyleryjskich przeniósł na grzbiety za nią. Z odwodów i z frontu wschodniego ściągano kolejne dywizje, w tym X Korpus. Francuzi 26 września doszli do drugiej pozycji na odcinku około 12 kilometrów i na krótko wdarli się w nią w jednym miejscu. Według francuskich źródeł 27 września około 2 tysięcy Niemców otoczonych w lasach Trou Bricot złożyło broń, a kawaleria, która próbowała przejść drogą na Somme-Py, poniosła ciężkie straty i musiała się wycofać. 28 września francuskie natarcie przebiło drugą pozycję, ale następnego dnia niemiecki kontratak odebrał zdobyty teren. W walkach pod fermą Navarin 28 września ciężko ranny został legionista Blaise Cendrars, urodzony w Szwajcarii poeta. Stracił prawą rękę, a wiele lat później opisał swoją wojnę w książce La Main coupée („Ucięta ręka”). Wyczerpanie amunicji i ogromne straty zmusiły Joffre’a do wstrzymania ofensywy. Według brytyjskiej historii oficjalnej pierwsza faza natarcia zakończyła się 30 września. Kazał umocnić zdobyty teren i wycofać kawalerię.
Październik i listopad. 3 października Joffre zrezygnował z próby przełamania i polecił prowadzić walkę na wyniszczenie. Po kilkudniowym ostrzale 6 października 2 i 4 Armia uderzyły ponownie. W centrum Francuzi zdobyli wieś Tahure i wzgórze Butte de Tahure, biorąc kilkaset jeńców, ale na skrzydłach ponieśli niemal całkowitą porażkę. Od 7 października ze wschodu przybywały kolejne niemieckie dywizje i kolejne natarcia, między innymi 13 października, niczego już nie zmieniły. Na przełomie października i listopada Niemcy przeszli do kontrataków. 30 października odbili szczyt Butte de Tahure, a na początku listopada wzgórze 199 nad Massiges. 6 listopada walki wygasły.
Straty
Liczby strat różnią się w zależności od źródła i od tego, jaki okres obejmują. Według danych francuskich, cytowanych przez brytyjską historię oficjalną i niemiecką historię oficjalną, armie walczące w Szampanii straciły od 25 września do 7 października 3743 oficerów i 139 824 szeregowych, razem około 143,5 tysiąca ludzi. Francuska Wikipedia podaje dla całej bitwy 27 851 zabitych, 98 305 rannych i 53 658 zaginionych lub wziętych do niewoli, razem blisko 180 tysięcy. Straty niemieckie szacuje się na 72–85 tysięcy ludzi. Brytyjska historia oficjalna, według niemieckich list, podaje około 85 tysięcy, a niemiecka historia oficjalna 81 tysięcy w okresie od 22 września do 14 października. Francuzi wzięli do niewoli ponad 20 tysięcy żołnierzy, według niektórych źródeł około 25 tysięcy, i zdobyli ponad sto dział. Same armie walczące w Szampanii wystrzeliły około 2,8 miliona pocisków polowych i blisko 580 tysięcy ciężkich, co razem z walkami w Artois wyczerpało francuskie zapasy amunicji.
Znaczenie
Francuzi posunęli się o 3–4 kilometry na odcinku szerokim na kilkanaście kilometrów, zdobyli Main de Massiges, Tahure i fermę Navarin, ale nie przełamali frontu. Bitwa pokazała, że jednym uderzeniem nie da się przejść przez dwie kolejne pozycje obronne. Pierwszą można było zdobyć po starannym przygotowaniu artyleryjskim, ale druga, ukryta przed obserwacją, wymagała osobnej operacji, a w tym czasie obrońca zdążył ściągnąć odwody. Joffre twierdził później, że ofensywa przyniosła ważne zdobycze taktyczne i przewagę moralną, a celów strategicznych nie osiągnięto tylko z braku artylerii. Pétain i wielu innych dowódców wyciągnęło inny wniosek: zamiast przełamania jednym uderzeniem potrzeba serii metodycznych natarć, z których każde musi być starannie przygotowane.
Niemcy uznali, że zbudowanie drugiej pozycji uratowało front, i na doświadczeniach z Szampanii oparli dalszą rozbudowę obrony w głąb, z pozycjami na odwrotnych stokach. Falkenhayn napisał w pamiętnikach, że jesienne bitwy dowiodły, iż masowe próby przełamania nie dają na zachodzie szans powodzenia. Z tych rozważań wyrósł jego plan na rok 1916, który doprowadził do bitwy pod Verdun.
Ofensywa wywołała we Francji kryzys polityczny. Pod koniec października upadł rząd René Vivianiego, a nowym premierem został Aristide Briand. Na polu bitwy, w pobliżu fermy Navarin, po wojnie wzniesiono pomnik i ossuarium poległych w Szampanii.