Koniec drugiej bitwy w Szampanii
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 6 listopada 1915
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Druga bitwa w Szampanii
- Tagi:
- Francja, Niemcy, Joseph Joffre, Noël de Castelnau
6 listopada 1915 roku w Szampanii wygasły ostatnie walki wielkiej jesiennej bitwy, która zaczęła się 25 września. Tę datę jej zakończenia podaje brytyjska chronologia wojny, a także niemieckie opracowania, które mówią o jesiennej bitwie w Szampanii. Data jest umowna. Właściwą ofensywę generał Joseph Joffre przerwał już na początku października, gdy zabrakło amunicji, a w połowie miesiąca nakazał wstrzymać większe działania zarówno tutaj, jak i w Artois. Ostatnie tygodnie bitwy należały do Niemców, którzy kontratakami odbierali Francuzom część zdobytego terenu.
Kontratak 30 października
Od 7 października na front 3 Armii generała Karla von Einema przybywały kolejne dywizje, w dużej części ściągnięte z frontu wschodniego. Naprzeciw nich stały wyczerpane armie z grupy armii generała Noëla de Castelnau. Od połowy października Niemcy przeprowadzali pojedyncze kontrataki, by zlikwidować występy we froncie. 30 października, po długim i silnym ostrzale, uderzyli większymi siłami. Według niemieckich opracowań nacierał VIII Korpus Rezerwowy, wzmocniony między innymi 5 Dywizją Bawarską i 4 Dywizją Piechoty. Francuski komunikat mówił o masach piechoty rzuconych na froncie długim na 8 kilometrów, od wzgórza 193 po wieś Tahure. Przyznawał, że Niemcy zdobyli sam szczyt wzgórza Butte de Tahure, które Francuzi zdobyli z wielkim trudem na początku października. Pozostałe ataki, wymierzone we wieś Tahure i w umocnienie La Courtine, zostały według Francuzów odparte ogniem zaporowym, a do niewoli dostało się 356 Niemców.
Wzgórze 199 i La Courtine
Na początku listopada walki przeniosły się na wschód, w okolice Massiges. 3 listopada niemiecka 56 Dywizja Piechoty niespodziewanym uderzeniem odbiła według niemieckich opracowań w całości wzgórze 199 na północ od wsi. Francuski komunikat pisał, że Niemcy po ostrzale pociskami z gazem duszącym zaatakowali pozycje na południe od fermy Chausson i zostali odparci, z wyjątkiem kilku odcinków wysuniętych okopów na wzgórzu 199. W kolejnych dniach walka toczyła się między tym wzgórzem a Maisons de Champagne. Francuzi meldowali, że najpierw wyparli przeciwnika z okopu, który jeszcze zajmował, ale wieczorem Niemcy nowym atakiem znów się w nim usadowili. Przed La Courtine Niemcy atakowali z użyciem miotaczy ognia, a francuskie komunikaty donosiły o odparciu kolejnych natarć. Drobne zdobycze terenowe osiągnęli też Niemcy pod fermą Navarin.
Po 6 listopada komunikaty z Szampanii mówiły już tylko o ostrzale ciężkiej artylerii między Tahure a wzgórzem 199 i o pojedynczych atakach w okopach. Obie strony były wyczerpane, a zbliżała się zima.
Bilans
Francuzi posunęli się w Szampanii o 3–4 kilometry i wzięli ponad 20 tysięcy jeńców, ale niemieckiej drugiej pozycji nie przełamali, a ostatnie niemieckie kontrataki odebrały im część zdobyczy. Straty francuskie szacuje się na 140–180 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych, a niemieckie na 72–85 tysięcy, w zależności od źródła i okresu, który obejmują. Ofensywa przyczyniła się do kryzysu politycznego we Francji: pod koniec października upadł rząd Vivianiego, a nowym premierem został Aristide Briand. Generał Joffre zachował stanowisko, ale w grudniu dowództwo 4 Armii po generale Fernandzie de Langle de Cary objął generał Henri Gouraud.
Front w Szampanii ustabilizował się na długo. Dla Niemców doświadczenia tej bitwy potwierdziły wartość obrony w głąb, z drugą pozycją ukrytą na odwrotnych stokach. Joffre i Brytyjczycy zaczęli tymczasem planować na 1916 rok jeszcze większą, wspólną ofensywę, ale zanim do niej doszło, w lutym 1916 roku Niemcy uderzyli pod Verdun.