TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Francja uznaje Komitet Narodowy Polski

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
20 września 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Polska, Roman Dmowski, Francja

20 września 1917 roku rząd francuski uznał Komitet Narodowy Polski za oficjalną organizację polską i zgodził się, by jego siedzibą był Paryż. Francja była pierwszym mocarstwem Ententy, które to zrobiło. Komitet, założony przez Romana Dmowskiego w Lozannie zaledwie pięć tygodni wcześniej, zyskał w ten sposób to, na czym zależało mu najbardziej: status partnera, z którym rządy sprzymierzonych mogły rozmawiać w sprawach polskich. Datę 20 września podają zgodnie polskie i francuskie opracowania. Według części polskich autorów Francja uznała KNP za jedynego przedstawiciela narodu polskiego, ale w dokumentach dyplomatycznych z tamtych tygodni mowa skromniej o „oficjalnej organizacji polskiej”.

Uznanie było odpowiedzią na prośbę samego Komitetu. Według jego późniejszych pism do Amerykanów KNP chciał reprezentować interesy polskie we Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech i Stanach Zjednoczonych, prowadzić polityczne sprawy armii polskiej tworzonej we Francji i roztoczyć opiekę nad Polakami, którzy w krajach Ententy byli formalnie poddanymi Rosji, Niemiec albo Austro-Węgier. Działalność w samej Rosji zostawiał Radzie Polskiej Zjednoczenia Międzypartyjnego w Piotrogrodzie. Dla Paryża najważniejsza była sprawa wojska: dekret z 4 czerwca stworzył autonomiczną armię polską, ale nie wskazał żadnej polskiej władzy, której mogłaby ona podlegać politycznie. Francuzi chcieli jednak, by armia pozostała pod ich dowództwem, a zwierzchnictwo Komitetu było na razie symboliczne.

Decyzja zapadła w pierwszych dniach nowego rządu Paula Painlevégo, w którym sprawami zagranicznymi nadal kierował Alexandre Ribot, jeszcze w czerwcu jako premier kontrasygnujący dekret o armii polskiej. Zbiegła się w czasie z ruchem po drugiej stronie frontu: osiem dni wcześniej Niemcy i Austro-Węgry wydały patent o Radzie Regencyjnej, który zapowiadał w okupowanej Warszawie polską władzę zwierzchnią. Zbieżność dat dobrze pokazywała, że obie strony wojny rywalizują o poparcie Polaków, a Komitet przedstawiał się jako głos tych, którzy nie wiążą nadziei z państwami centralnymi. Według polskich badaczy tego samego dnia zwierzchnictwo polityczne KNP przyjął działający w Chicago Wydział Narodowy, federacja największych organizacji amerykańskiej Polonii. Dmowski mógł więc mówić w imieniu wychodźstwa po obu stronach Atlantyku.

Francuski krok nie uzgodniony z Rosją wywołał nieufność w Piotrogrodzie i Waszyngtonie. Minister spraw zagranicznych Rządu Tymczasowego Michaił Tiereszczenko skarżył się amerykańskiemu ambasadorowi, że Francja i Wielka Brytania tylko powiadomiły go o zamiarze uznania Komitetu, nie pytając o zdanie. Sekretarz stanu Robert Lansing uważał, że pominięcie Rosji w sprawie, która tak bardzo jej dotyczy, może zaszkodzić całemu przedsięwzięciu. Mimo to Londyn poszedł w ślady Paryża i 15 października uznał Komitet za oficjalną organizację polską. Włochy zrobiły to na przełomie października i listopada, a Stany Zjednoczone, po dłuższym wahaniu, w listopadzie: 10 listopada Lansing upoważnił ambasadora w Paryżu do formalnego uznania. Część opracowań podaje późniejsze, grudniowe daty.

Uznanie nie czyniło z Komitetu rządu, nie przesądzało o granicach Polski ani nie dawało mu władzy nad wojskiem. Otwierało jednak drogę do dalszych zabiegów. Komitet zdobył przedstawicieli przy rządach sprzymierzonych, w grudniu Amerykanie zgodzili się na jego biuro wydające Polakom zaświadczenia narodowości, a z czasem uzyskał polityczne kierownictwo nad armią, na której czele w październiku 1918 roku stanął z jego nominacji generał Józef Haller. Od września 1917 roku sprawa polska miała na Zachodzie własną reprezentację, przeciwną zarówno okupantom, jak i Radzie Regencyjnej w Warszawie.