TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Ironside dowódcą w Archangielsku

Kategoria:
Wojsko
Data:
14 października 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Rosja, Stany Zjednoczone

14 października 1918 roku generał Frederick Poole, dowódca sojuszniczych sił na północy Rosji, odpłynął z Archangielska do Anglii. Oficjalnie wezwano go do Londynu na konsultacje albo wysłano na urlop, ale na północ już nie wrócił. Dowództwo w Archangielsku przejął generał Edmund Ironside, który przypłynął tam 1 października i przez pierwsze dwa tygodnie był szefem sztabu Poole’a. Brytyjska chronologia wojny podaje, że Ironside objął dowództwo już 4 października. Tej daty nie potwierdzają jednak inne źródła. Poole jeszcze 5 października podpisał w Archangielsku jako głównodowodzący raport o działaniach do końca września. Kanadyjskie i amerykańskie opracowania oraz współczesne prace brytyjskie o interwencji wiążą zmianę dowódcy z wyjazdem Poole’a w połowie miesiąca. Sam Ironside w raporcie z 1919 roku liczył okres swojego dowodzenia od 1 października, a formalną nominację ogłoszono w „London Gazette” dopiero w listopadzie.

Dlaczego odwołano Poole’a

Poole od chwili wejścia do Archangielska w sierpniu rządził tam jak w zdobytym kraju. Popierał rosyjskich oficerów niechętnych socjalistom, a na początku września komandor Gieorgij Czaplin, na którego generał stawiał, porwał członków rządu Nikołaja Czajkowskiego. Rząd przywrócono tylko pod naciskiem sojuszniczych dyplomatów. Amerykański ambasador David Francis raz po raz skarżył się Waszyngtonowi na metody Poole’a. Pod koniec września Waszyngton zastrzegł też, że amerykańscy żołnierze, najliczniejszy kontyngent w rejonie Archangielska, mają tylko strzec portów i ich okolic. Poole miał też plany, na które brakowało wojska. Chciał iść w górę Dwiny do Kotłasu i koleją na Wołogdę, by połączyć się z Czechosłowakami nad Wołgą. Jesienią sojusznicze kolumny utknęły daleko od tych celów. Londyn wolał zmienić dowódcę po cichu. Poole dostał później stanowisko szefa brytyjskiej misji wojskowej przy generale Antonie Denikinie na południu Rosji.

Nowy dowódca

Ironside miał 38 lat. Mierzył około 193 centymetrów wzrostu, więc koledzy przezywali go przekornie „Tiny” („maleńki”). Był artylerzystą i weteranem wojny burskiej, a według biografów znał kilka języków, w tym rosyjski. W czasie wojny służył w sztabach, między innymi w 4 Dywizji Kanadyjskiej, a wiosną i latem 1918 roku dowodził na froncie zachodnim brygadą piechoty. Po przyjeździe do Archangielska objechał fronty i doszedł do wniosku, że przy tak małych siłach nie ma mowy o dotarciu przed zimą do Wołogdy ani Kotłasu. Kazał wojskom okopać się i przygotować do obrony. Port w Archangielsku zamarzał na początku listopada i aż do wiosny sojusznicy mieli być odcięci od posiłków.

Zmieniono też zakres dowództwa. Ironside dowodził odtąd tylko w Archangielsku, a generał Charles Maynard dostał samodzielne dowództwo w rejonie Murmańska. Ironside za główne zadanie uznał stworzenie armii rosyjskiej, która mogłaby kiedyś sama bronić północy. Mobilizację ogłoszono jeszcze w październiku. Tymczasem nad Dwiną bolszewicy od 4 października prowadzili natarcie, wspierane ogniem kanonierek rzecznych, które trwało do połowy listopada. Ironside dowodził w Archangielsku do jesieni 1919 roku, kiedy Brytyjczycy ewakuowali północ Rosji. Gdy w 1941 roku otrzymał tytuł barona, przyjął nazwę Ironside of Archangel.