Niemcy przekraczają granicę Rumunii
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 14 października 1916
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa o Siedmiogród
- Tagi:
- Rumunia, Niemcy, Austro-Węgry, Karpaty
Brytyjska chronologia wojny podaje, że 14 października 1916 roku wojska niemieckie przekroczyły granicę Rumunii z Siedmiogrodem. Tego dnia austro-węgierska 71 Dywizja, walcząca w składzie niemieckiej 9 Armii generała Ericha von Falkenhayna, przeszła granicę na przełęczy Oituz, a austriacka historia oficjalna stwierdza, że do 14 października wojska państw centralnych wyparły Rumunów z niemal całego Siedmiogrodu. W rumuńskich rękach zostały tylko wąskie pasy ziemi pod Orszową nad Dunajem i przy dwóch przełęczach Karpat Wschodnich. Pierwsze oddziały 9 Armii weszły na terytorium Rumunii już kilka dni wcześniej. W Rumunii, która liczyła czas według kalendarza juliańskiego, był to 1 października.
Pościg przez przełęcze
Po zdobyciu Braszowa 9 października Falkenhayn postanowił ścigać rumuńską 2 Armię przez wszystkie przełęcze na południe od Burzenlandu i przejść przez góry razem z cofającym się przeciwnikiem, w kierunku Bukaresztu. Pierwsza dokonała tego austro-węgierska 8 Brygada Górska pułkownika Paula Ratha, przerzucona właśnie znad Isonzo. 10 października przeszła grzbiet graniczny na zachód od masywu Piatra Craiului i zeszła w górną dolinę Dymbowicy. Niemiecka 76 Dywizja Rezerwowa, która nacierała drogą z Bran, 11 października utknęła przed rumuńskimi umocnieniami na granicy. Dopiero 12 października, gdy brygada Ratha po przejściu przez porośnięte puszczą góry pojawiła się na skrzydle i tyłach rumuńskiej 22 Dywizji, Rumuni oddali szczyt przełęczy. 13 października korpus generała Curta von Morgena ruszył w pościg, a wieczorem brygada Ratha wdarła się z walką do wsi Rucăr. Rumuńska 22 Dywizja wycofała się jednak na czas i zajęła nową pozycję dalej na południe.
Na innych przełęczach poszło trudniej. Na drodze i linii kolejowej przez przełęcz Predeal węgierska 51 Dywizja Honwedu i część niemieckiej 187 Dywizji wspinały się pod silnie umocnione pozycje rumuńskie. Do 13 października udało się zdobyć tylko jedną z przełęczy na wschód od Predealu. Niemiecka 89 Dywizja doszła do granicy w dorzeczu Buzău i także trafiła na dobrze rozbudowane i silnie obsadzone szańce. Najdalej na wschodzie 71 Dywizja generała Antona Goldbacha przeszła forsownym marszem przez kraj Szeklerów i 11 października dotarła w okolice Târgu Secuiesc. 12 października zdobyła szczyt przełęczy Oituz, bronionej przez rumuńską 2 Dywizję Kawalerii, 13 października podeszła pod wieś Poiana Sărată, a 14 października, walcząc z coraz silniejszym przeciwnikiem, przekroczyła granicę.
Na północy austro-węgierska 1 Armia szła za cofającą się rumuńską Armią Północną generała Constantina Prezana. Według Michaela Barretta austro-węgierskie patrole przeszły granicę Rumunii pod wsią Palanca w rejonie przełęczy Ghimeș już 13 października. Do 14 października dywizje austro-węgierskie niemal bez walki doszły do granicy, ale tam natrafiły na silne rumuńskie straże tylne, a przy przełęczach Békás i Tölgyes oraz dalej na północ rumuński opór zatrzymał ich marsz.
Opór na granicy
Rumuni zajęli umocnienia, które przygotowali na granicy jeszcze przed wojną. Nowy dowódca 2 Armii, generał Alexandru Averescu, kazał bronić się nie u wylotów przełęczy, gdzie wojska niszczyłaby niemiecka ciężka artyleria, tylko w głębi górskich dolin. Rumuńskie dowództwo ściągało na zagrożone odcinki dywizje znad Dunaju i z Dobrudży. Na przełęcz Oituz, którą państwa centralne chciały przejść ku Târgu Ocna i dolinie Seretu, by przeciąć biegnące przez Mołdawię linie kolejowe i drogi, którymi nadciągały rosyjskie posiłki, skierowano m.in. 15 Dywizję generała Eremii Grigorescu. Jej opór stał się w Rumunii legendą, a według rumuńskich źródeł do 26 października dywizja wypchnęła napastników z powrotem za granicę na całym swoim odcinku.
Austriacka historia oficjalna przyznaje, że w obliczu tego zaciętego oporu Falkenhayn musiał uznać, iż jego plan przejścia przez góry na południe od Braszowa razem z cofającym się przeciwnikiem się nie powiedzie. Walki o przełęcze trwały przez resztę października. Predeal padł dopiero 23 października, ale dalej w dolinie Prahovy Rumuni utrzymali front. Dopiero w listopadzie Falkenhayn przeniósł główne uderzenie na zachód, przełamał front w dolinie Jiu i wyszedł na równinę Wołoszczyzny.