TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Państwa centralne odbijają Braszów

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front bałkański
Data:
9 października 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa pod Braszowem
Tagi:
Rumunia, Niemcy, Siedmiogród, Erich von Falkenhayn

Rankiem 9 października 1916 roku niemieckie i węgierskie oddziały zajęły cały Braszów, po niemiecku Kronstadt, po węgiersku Brassó. Rumuńska 2 Armia, która od 7 października broniła miasta i równiny Burzenlandu przed niemiecką 9 Armią generała Ericha von Falkenhayna, wycofała się w nocy ku przełęczom Karpat. Austriacka historia oficjalna pisze, że tego dnia wschodzące słońce „opromieniło nad Burzenlandem pole zwycięstwa sprzymierzonych”. W Rumunii, gdzie obowiązywał jeszcze kalendarz juliański, był to 26 września.

Dwa dni walk

Walki o miasto zaczęły się po południu 7 października, gdy niemiecka 187 Dywizja i węgierska 51 Dywizja Honwedu podeszły pod Braszów od północy i zachodu. Zawrócona w ostatniej chwili rumuńska 4 Dywizja przyjęła walkę, a niemiecki 189 Pułk Piechoty wdarł się wieczorem do północnej części miasta. 8 października Niemcy spychali Rumunów dom po domu na południe, a Węgrzy zdobyli w walce wręcz umocnione wzgórza na zachód od miasta. Rumuńskie kontrataki od strony Sânpetru, na skrzydło 187 Dywizji, zostały odparte. Wieczorem dowódca 2 Armii, generał Grigore Crăiniceanu, wydał wytyczne do odwrotu na wypadek porażki. W nocy weszły one w życie.

Rano 9 października

Rumuńskie dywizje odeszły do wylotów przełęczy: 4 i 21 Dywizja ku przełęczy Predeal, przez którą biegła linia kolejowa do Bukaresztu, 3 Dywizja na przełęcz na południowy wschód od miasta, a 12 Brygada ku przełęczy Buzău. Według amerykańskiego historyka Michaela Barretta niemieckie karabiny maszynowe ostrzeliwały odchodzące kolumny, a Rumuni porzucili wiele pociągów z działami, amunicją i zaopatrzeniem. Barrett pisze też, że o świcie niemiecki 187 Pułk Piechoty wszedł do miasta, witany przez miejscowych Sasów siedmiogrodzkich, a przy dworcu Niemcy znaleźli ciała całej rumuńskiej kompanii, wybitej przez karabiny maszynowe. Węgierska dywizja dostała zadanie oczyszczenia i zabezpieczenia miasta. Sprzymierzeńcy ruszyli za rumuńskimi strażami tylnymi, ale do poważnych walk już nie doszło. Wieczorem 51 Dywizja Honwedu stała przy wejściu do przełęczy Predeal, a 187 Dywizja u wylotu kolejnej przełęczy.

Według austriackiej historii oficjalnej w Braszowie zwycięzcy zdobyli około 200 wagonów kolejowych z żywnością, a w czasie bitwy 25 dział. Jeńców wzięli niewielu: Barrett podaje liczbę 1175. Falkenhayn, który tego dnia obserwował uciekających w góry Rumunów z ruin zamku w Feldioarze (Marienburg), tłumaczył to tym, że Rumuni umieli szybko znikać w górach. Rumuńskie rządy w mieście, które 29 sierpnia zajęła rumuńska 4 Dywizja, trwały około 40 dni. Burmistrz Gheorghe Baiulescu i wielu miejscowych Rumunów, którzy witali wtedy armię rumuńską, uciekło razem z nią.

Co dalej

Po klęsce Crăiniceanu stracił dowództwo, a na czele 2 Armii ponownie stanął generał Alexandru Averescu. Według austriackiej historii oficjalnej jeszcze 9 października nowy dowódca uznał, że u wylotów przełęczy jego wojsko zniszczy niemiecka ciężka artyleria, i kazał bronić się w głębi górskich dolin. W raporcie dla króla pisał o przygnębieniu żołnierzy i ostrzegał, że jeśli przeciwnik nie da mu czasu, trzeba będzie cofać się dalej. Falkenhayn tymczasem postanowił ścigać Rumunów przez wszystkie przełęcze między przełęczą Czerwonej Wieży a przełęczą Buzău i przejść przez góry razem z nimi, w kierunku Bukaresztu.

Ta nadzieja się nie spełniła. Zmęczenie dawało się we znaki także zwycięzcom, a Rumuni zdążyli obsadzić umocnienia na granicy. Zwycięstwo pod Braszowem, które przypieczętowało klęskę Rumunów w Siedmiogrodzie, otworzyło nowy etap kampanii: kilkutygodniowe walki o przełęcze Karpat.