TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Rumunia · Ententa

Constantin Prezan

Dowódca Armii Północnej (1916), szef Sztabu Generalnego armii rumuńskiej (1916–1918, 1918–1920), marszałek Rumunii

Urodzony:
27 stycznia 1861, Sterianul de Mijloc, gmina Butimanu (Rumunia)
Zmarł:
27 sierpnia 1943, Bukareszt
Autor:
Natalia
Tagi:
Rumunia, August von Mackensen, Siedmiogród

Constantin Prezan był najważniejszym dowódcą armii rumuńskiej w pierwszej wojnie światowej, choć nigdy nie zdobył popularności swojego rywala, generała Alexandru Averescu. W 1916 roku prowadził Armię Północną w Siedmiogrodzie, a potem kierował nieudaną kontrofensywą pod Bukaresztem. Od grudnia 1916 roku jako szef sztabu kwatery głównej odbudowywał rozbitą armię, a latem 1917 roku koordynował bitwy, w których Rumuni obronili Mołdawię. Spokojny, małomówny inżynier wojskowy, bliski królowi i premierowi Brătianu, w 1930 roku został marszałkiem Rumunii.

Przed wojną

Urodził się 27 stycznia 1861 roku we wsi Sterianul de Mijloc w gminie Butimanu, na północ od Bukaresztu. Według rumuńskich biografów rodzina miała francuskie korzenie, a nazwisko zapisywano też jako Presan. Uczył się w szkole dla synów wojskowych w Jassach i w szkole oficerskiej w Bukareszcie, którą ukończył w 1880 roku jako podporucznik. Wybrał wojska inżynieryjne. Ukończył szkołę artylerii i inżynierii w Bukareszcie, a potem uzupełniał wykształcenie we Francji. W Paryżu poznał wtedy studiującego inżynierię Iona I.C. Brătianu, co miało znaczenie dla jego późniejszej kariery. Wykładał fortyfikację, nadzorował w Niemczech wykonanie sprzętu dla linii umocnień Fokszany–Nămoloasa–Gałacz, dowodził batalionem saperów.

W latach 1896–1901 był adiutantem następcy tronu, księcia Ferdynanda, przyszłego króla. Potem dowodził pułkiem w Vaslui i brygadą w Bârladzie, a w 1907 roku, po stłumieniu powstania chłopskiego, został generałem. Ironią losu dekret kontrasygnował ówczesny minister wojny, generał Averescu, który dziesięć lat później przypominał to Prezanowi, gdy ten był już jego przełożonym. W 1913 roku dowodził 7 Dywizją w kampanii bułgarskiej, a jego oddziały wyróżniły się dyscypliną i niewielkimi stratami w czasie epidemii cholery. W 1914 roku otrzymał dowództwo IV Korpusu w Jassach.

Armia Północna (1916)

Zgodnie z planem wojny IV Korpus zamieniał się w razie mobilizacji w Armię Północną (4). Prezan był jedynym dowódcą armii, który w sierpniu 1916 roku poszedł na wojnę z wojskami i sztabem, które znał od lat. W nocy z 27 na 28 sierpnia jego około 108 tysięcy żołnierzy przekroczyło przełęcze Karpat Wschodnich i weszło do Seklerszczyzny. Armia szła powoli, ale porządnie, i jako jedyna doszła mniej więcej do linii wyznaczonej w planie, od Vatra Dornei po okolice Odorheiu Secuiesc.

Po klęsce pod Tutrakanem Prezan, na radzie wojennej 15 września, ostro sprzeciwiał się przeniesieniu głównego wysiłku na Dunaj, czego domagał się Averescu. Przegrał, a jego obawy szybko się potwierdziły. Gdy Falkenhayn rozbił 1 i 2 Armię pod Sybinem i Braszowem, Armia Północna wycofała się w ciągu kilku dni ku granicy. Krytycy, w tym autorzy rumuńscy, zarzucali jej, że nie spróbowała nawet odciążyć sąsiadów. Na granicy jej opór jednak stężał, a kontrataki w przełęczach zatrzymały Austro-Węgrów. 11 października król Ferdynand I postawił ją w rozkazie za wzór innym armiom, a Prezan dostał order Michała Walecznego.

Bitwa o Bukareszt

W listopadzie, gdy wojska Falkenhayna zeszły z Karpat, a Mackensen przeprawił się przez Dunaj, Prezan objął dowództwo grupy armii broniącej Bukaresztu. Zabrał ze sobą najbliższego współpracownika ze sztabu, kapitana Iona Antonescu, późniejszego dyktatora Rumunii. Razem z szefem francuskiej misji wojskowej, generałem Henrim Berthelotem, przygotował śmiały plan: uderzyć na odsłonięte skrzydło Armii Dunajskiej Mackensena, zanim połączy się z 9 Armią Falkenhayna, i pobić przeciwników po kolei.

1 grudnia jego grupa uderzeniowa spadła na niemiecką 217 Dywizję i przez dwa dni była bliska sukcesu. Plan miał jednak poważne słabości: dywizje sklecone z resztek rozbitych jednostek, brak łączności i rozpoznania, rosyjską pomoc ograniczoną do dwóch dywizji, które nie chciały się ruszyć bez rozkazu. Do Niemców trafiły przypadkiem rumuńskie rozkazy wiezione przez zabłąkanych oficerów, a Falkenhayn skierował swoje dywizje w lukę na tyłach Rumunów. 3 grudnia grupa uderzeniowa została rozbita, a bitwa nad Argeșem przegrana. 6 grudnia Niemcy weszli do Bukaresztu. Averescu, którego nie pytano o zdanie, uważał operację za przegraną od początku. Ferdynand i Brătianu docenili jednak, jak pisze rumuńska historiografia, rozmach i stanowczość planu.

Szef sztabu (1916–1918)

W połowie grudnia 1916 roku król odwołał generała Dumitru Iliescu i mianował Prezana szefem sztabu kwatery głównej. Według Glenna Torreya mogło to dziwić po przegranej bitwie, ale Prezan miał zaufanie króla i Brătianu, poparcie królowej Marii i Berthelota, który nazwał go jedynym naprawdę zdolnym wojskowym w Rumunii, a Averescu, najbardziej oczywisty kandydat, był dla nich nie do przyjęcia. Averescu przyjął nominację jako zniewagę i mówił, że Prezan jest zasłużonym saperem, ale nie służył ani dnia w sztabie.

Kwatera główna przeniosła się do Mołdawii. Zimą 1916/1917 roku Prezan, razem z francuską misją, reorganizował wykrwawione dywizje, uzbrajał je i szkolił. Jego sztabem operacyjnym kierował Antonescu. Prezan musiał też współpracować z Rosjanami, którzy trzymali większość frontu. Był w tym zręczny: minister Ion G. Duca pisał, że dzięki łagodności, ugodowości i lojalności Prezan zdobył szacunek rosyjskiego dowództwa, a z generałem Dmitrijem Szczerbaczowem, od kwietnia 1917 roku faktycznym dowódcą frontu, łączyły go wręcz przyjazne stosunki. Plan letniej kampanii, wypracowany w długich sporach z Rosjanami, przewidywał uderzenie pod Nămoloasą i Mărăști.

Pod Mărăști armia Averescu przełamała w lipcu front, ale ofensywę trzeba było wstrzymać. W sierpniu Mackensen uderzył pod Mărășești. W krytycznym momencie Prezan i Szczerbaczow poparli generała Eremię Grigorescu, który odmówił wykonania rosyjskiego rozkazu odwrotu, i oddali mu dowództwo całego odcinka. Rumuni zatrzymali Niemców. Jeszcze w lipcu Prezan dostał order Michała Walecznego drugiej klasy za przygotowanie letnich operacji. Kiedy po rewolucji bolszewickiej front rosyjski się rozpadł, król 4 grudnia 1917 roku przekazał mu dowództwo armii rumuńskiej, by samemu nie odpowiadać za ewentualną kapitulację. Pod jego rozkazami armia przystąpiła do rozejmu w Fokszanach. Po pokoju w Buftei, który nakazywał demobilizację, Prezan wiosną 1918 roku odszedł w stan spoczynku.

Zjednoczenie (1918–1920)

10 listopada 1918 roku, gdy Rumunia wróciła do wojny, Prezan ponownie został szefem sztabu. Kierował zajęciem Bukowiny i Siedmiogrodu, obroną Besarabii i wojną z Węgierską Republiką Rad, w której armia rumuńska w sierpniu 1919 roku weszła do Budapesztu. W lutym 1920 roku dostał order Michała Walecznego pierwszej klasy. Gdy w marcu 1920 roku premierem został Averescu, Prezan odszedł z armii. Antonescu pisał z goryczą, że dymisję przyjęto z pośpiechem, z jakim zwalnia się złego parobka.

Po wojnie

Prezan unikał polityki. Był senatorem z urzędu, w 1923 roku razem z Averescu został członkiem honorowym Akademii Rumuńskiej, a w czerwcu 1930 roku, także razem z nim, marszałkiem Rumunii. W 1929 roku proponowano go na członka rady regencyjnej, a w czerwcu 1930 roku król Karol II powierzył mu misję utworzenia rządu jedności narodowej, z której zrezygnował po kilku dniach, nie mogąc pogodzić partii. W 1932 roku przyjechał do Nicei na pogrzeb Szczerbaczowa. W 1940 roku odmówił Antonescu, gdy ten, już jako przywódca państwa, proponował mu stanowisko premiera. Zmarł 27 sierpnia 1943 roku i został pochowany w swoim majątku Schinetea w okręgu Vaslui. Na pogrzebie byli król Michał I i marszałek Antonescu.

Ocena

Rumuńska historiografia wojskowa stawia Prezana bardzo wysoko. Podkreśla, że to pod jego kierunkiem armia rozbita w 1916 roku zamieniła się w wojsko, które latem 1917 roku zatrzymało Mackensena, i że umiał współpracować zarówno z Rosjanami, jak i z Francuzami. Glenn Torrey uważa, że miał charakter i osobowość potrzebne do odbudowy armii i był lepszym wyborem niż „zarozumiały, kłótliwy i ambitny” Averescu.

Nie brak też głosów krytycznych. Bitwa nad Argeșem, choć śmiała w zamyśle, zakończyła się klęską, a jej plan przekraczał możliwości wyczerpanych wojsk. Armii Północnej zarzucano bierność w krytycznych dniach października 1916 roku. Przeciwnicy, z Averescu na czele, nazywali go „oficerem salonowym”, który karierę zawdzięczał dworowi i przyjaźni z Brătianu. Spór obu marszałków, podsycany przez polityków, zaciążył na rumuńskiej pamięci o wojnie. Dziś zwykle widzi się w nich postacie uzupełniające się: Averescu był dowódcą, który porywał żołnierzy, a Prezan organizatorem, który umiał utrzymać armię w całości.

Dowodził w bitwach

(02)

Na osi czasu

(10)

1916

1917

1918