TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1916: Kampania rumuńska

Bitwa o Siedmiogród

Daty:
27 sierpnia – 14 października 1916
Front:
Front bałkański
Miejsce:
Siedmiogród (Austro-Węgry, dziś Rumunia), od przełęczy Karpat Wschodnich (Tölgyes, Gyimes, Ojtoz) przez Seklerszczyznę, Burzenland z Braszowem i dolinę Aluty pod Fogaraszem i Sybinem po kotlinę Petroszan i Orszowę nad Dunajem
Strony:
RumuniaIoan Culcer, Alexandru Averescu, Grigore Crăiniceanu, Constantin Prezan
Austro-Węgry i NiemcyArthur Arz von Straußenburg, Erich von Falkenhayn
Wynik:
Zwycięstwo państw centralnych. Do połowy października Rumuni zostali wyparci z niemal całego Siedmiogrodu, ale ich armie wycofały się za Karpaty i obsadziły przełęcze.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rumunia, Austro-Węgry, Niemcy, Erich von Falkenhayn

Bitwa o Siedmiogród była pierwszą wielką operacją armii rumuńskiej w I wojnie światowej i zarazem jej pierwszą klęską. Wieczorem 27 sierpnia 1916 roku, w godzinie wypowiedzenia wojny Austro-Węgrom, trzy armie Rumunii ruszyły przez przełęcze Karpat do Siedmiogrodu, krainy zamieszkanej w większości przez Rumunów, którego zdobycie było celem całej wojny. Słabe oddziały austro-węgierskie cofały się przed nimi, a 29 sierpnia Rumuni zajęli Braszów. Ofensywa szybko jednak straciła tempo, a po klęsce w Dobrudży rumuńskie dowództwo ją wstrzymało. Państwa centralne zyskały czas na przerzucenie posiłków. Od końca września niemiecka 9 Armia generała Ericha von Falkenhayna i austro-węgierska 1 Armia generała Arthura Arza von Straußenburga rozbiły Rumunów pod Sybinem i Braszowem i do 14 października wyparły ich z powrotem za góry.

Nazwa i daty

W literaturze anglojęzycznej mówi się o bitwie o Transylwanię (Battle of Transylvania), w austriackiej historii oficjalnej o kampanii w Siedmiogrodzie (Feldzug in Siebenbürgen). Historiografia rumuńska dzieli te same wydarzenia na dwie operacje: ofensywę w Siedmiogrodzie i obronę przełęczy karpackich. Na tej stronie opisujemy całą kampanię, od wkroczenia Rumunów po ich wyparcie za granicę.

Przyjmujemy daty 27 sierpnia – 14 października 1916 roku. Pierwsza wyznacza wieczór, w którym rumuńskie straże przednie przekroczyły granicę. Druga pochodzi z austriackiej historii oficjalnej, według której do 14 października niemiecka 9 Armia i austro-węgierska 1 Armia wyparły Rumunów z całych Węgier i Siedmiogrodu, z wyjątkiem wąskich skrawków pod Orszową i przy dwóch przełęczach Karpat Wschodnich. Angielska Wikipedia kończy bitwę 16 października. Późniejsze walki o przełęcze i listopadowe przełamanie w dolinie Jiu należą już do kampanii na Wołoszczyźnie.

Rumunia posługiwała się wtedy kalendarzem juliańskim, opóźnionym o 13 dni. W rumuńskich dokumentach i części rumuńskich opracowań wojna zaczęła się więc 14 sierpnia, a Rumuni weszli do Braszowa 16 sierpnia. Na tej stronie wszystkie daty podajemy według kalendarza gregoriańskiego.

Tło

Rumunia od początku wojny targowała się z obiema stronami o cenę swojego udziału. Już jesienią 1914 roku Rosja uznała jej prawo do Siedmiogrodu, ale premier Ion I.C. Brătianu czekał na moment, w którym wejście do wojny będzie możliwie bezpieczne. Dał mu go sukces ofensywy Brusiłowa, która latem 1916 roku rozbiła austro-węgierskie armie na Wołyniu i Bukowinie, oraz trwające jednocześnie bitwy pod Verdun i nad Sommą, wiążące siły Niemiec. 17 sierpnia 1916 roku Brătianu podpisał w Bukareszcie traktat z Ententą i konwencję wojskową. Rumunia zobowiązała się wypowiedzieć wojnę Austro-Węgrom najpóźniej 28 sierpnia, w zamian za obietnicę Siedmiogrodu, Banatu i części Bukowiny. Rosja miała w tym czasie atakować na całym froncie i wysłać do Dobrudży korpus złożony z dwóch dywizji piechoty i dywizji kawalerii, a armia Ententy w Salonikach miała rozpocząć ofensywę przeciw Bułgarom.

Austro-Węgry od dawna liczyły się z wystąpieniem Rumunii, ale po ciosach ofensywy Brusiłowa nie miały wojsk, by osłonić około 700 kilometrów granicy w Karpatach. Siedmiogrodu strzegły latem 1916 roku tylko żandarmeria graniczna i oddziały zapasowe. W lipcu i sierpniu dowództwo austro-węgierskie przerzuciło tam batalion po batalionie, a z tej zbieraniny tworzyło nowe dywizje. 14 sierpnia dowództwo nowej 1 Armii objął generał Arthur Arz von Straußenburg, rodem z Sybina. Miał opóźniać przemarsz Rumunów przez góry i cofać się stopniowo na linię rzek Maruszy i Küküllő (Târnava). Niemcy, choć w niemieckiej kwaterze głównej powątpiewano w zagrożenie z Rumunii, obiecały posiłki i zgodziły się, by marszałek August von Mackensen przygotował w północnej Bułgarii uderzenie na Rumunię od południa.

Siły i plany

Według austriackiej historii oficjalnej armia rumuńska liczyła w chwili wejścia do wojny około 564 tysięcy ludzi w polu, w 20 dywizjach piechoty (we wrześniu przez podział powstały kolejne trzy) i dwóch dywizjach kawalerii. Miała około 1300 dział, z czego tylko około 760 nowoczesnych. Brakowało jej ciężkiej artylerii, karabinów maszynowych, amunicji i doświadczenia. Ostatni raz walczyła w krótkiej i niemal bezkrwawej kampanii przeciw Bułgarii w czasie II wojny bałkańskiej w 1913 roku.

Plan wojny, nazywany w literaturze „hipotezą Z” i opracowany pod kierunkiem szefa sztabu generalnego, generała Vasile Zottu, kierował do Siedmiogrodu trzy czwarte armii. Armia Północna (4.) generała Constantina Prezana miała przejść przez przełęcze Karpat Wschodnich do kotlin Seklerszczyzny, 2 Armia generała Alexandru Averescu zająć Braszów i dolinę Aluty pod Fogaraszem, a 1 Armia generała Ioana Culcera przejść Karpaty Południowe pod Sybinem, w dolinie Jiu i nad Dunajem pod Orszową. Trzy armie miały następnie wykonać wielki zwrot ku zachodowi, opanować linię Maruszy, a po około sześciu tygodniach stanąć pod Kolożwarem i u wrót Wielkiej Niziny Węgierskiej. 3 Armia miała w tym czasie bronić Dunaju i Dobrudży przed Bułgarami. Austriacka historia oficjalna zauważa, że plan w ogóle nie brał pod uwagę udziału wojsk niemieckich.

Trzy armie uderzeniowe liczyły według austriackich obliczeń około 369 tysięcy ludzi. Arz miał w pierwszych dniach około 34 tysięcy karabinów i 76 dział, czyli ponad dziesięciokrotnie mniej.

Przebieg: wkroczenie Rumunów (27 sierpnia – połowa września)

Rumuńskie straże przednie przekroczyły granicę około 21.00 27 sierpnia, w chwili gdy poseł rumuński w Wiedniu wręczał wypowiedzenie wojny. Na prawie całej długości granicy uderzyły na słabe posterunki i bataliony pospolitego ruszenia, które wycofywały się, niszcząc mosty i tory. W Karpatach Wschodnich dywizje Armii Północnej opanowały 28 sierpnia przełęcze Tölgyes, Békás i Ojtoz, a 2 września zajęły Miercurea-Ciuc. Oddziały 2 Armii przeszły przełęcze nad Burzenlandem. Pod Branem seklerski 82 Pułk Piechoty zadał atakującym dotkliwe straty, ale 29 sierpnia rumuńska 4 Dywizja weszła do Braszowa, a w następnych dniach Rumuni zajęli całą równinę wokół miasta.

Na południu 1 Armia zajęła kotlinę Petroszan z ważnymi kopalniami węgla. Pod Sybinem jej kolumna zdobyła przełęcz Czerwonej Wieży (Turnu Roșu) i rozbiła austro-węgierski pociąg pancerny, ale druga kolumna, ostrzelana w wąwozie, wpadła w panikę i cofnęła się o kilka kilometrów. Do początku września Rumuni zajęli półkolem wzgórza wokół wyjścia z przełęczy, kilka kilometrów od miasta. 1 września do rumuńskiego dowódcy zgłosili się dwaj mieszczanie, którzy bez upoważnienia zaproponowali poddanie niemal bezbronnego miasta. Rumuński generał poprosił swoje dowództwo o zgodę i, jak pisze austriacka historia oficjalna, przez „groteskowy łańcuch pomyłek, nieporozumień i niezdecydowania” Sybin nigdy nie został zajęty. 1 września Rumuni przełamali też obronę pod Orszową.

Ludność węgierska i saska w pasie przygranicznym uciekała w popłochu. Rząd węgierski, nie chcąc niepokoić ludności, zwlekał z przygotowaniem ewakuacji i wydał rozkaz opuszczenia przygranicznych gmin dopiero 29 sierpnia. Według niektórych szacunków swoje domy opuściło łącznie około 200 tysięcy cywilów.

Po pierwszym skoku rumuńskie armie zatrzymały się, by zakończyć koncentrację. Szły powoli: według austriackiej historii oficjalnej dywizja, która przeszła najdalej, na 130 kilometrów z doliny Uzu za Odorheiu Secuiesc potrzebowała 23 dni marszu, nie licząc 16 dni postoju nakazanego przez dowództwo. W połowie września Rumuni stali pod Fogaraszem, na wschodnich przedpolach Sighișoary i w dolinie górnej Maruszy. Na południu Dunaju sytuacja odwróciła się tymczasem na ich niekorzyść. 1 września Rumunii wypowiedziała wojnę Bułgaria, a armia Mackensena 6 września zdobyła twierdzę Turtucaia (dziś Tutrakan), biorąc według różnych źródeł od 22 do 28 tysięcy jeńców. Dowództwo rumuńskie rzuciło do Dobrudży odwód przeznaczony dla Siedmiogrodu i trzy dywizje z armii w Siedmiogrodzie, Averescu przeszedł na dowódcę 3 Armii, a 2 Armię objął generał Grigore Crăiniceanu. 9 września 1 i 2 Armia otrzymały rozkaz wstrzymania natarcia. 15 września rada wojenna w Bukareszcie postanowiła przenieść główny wysiłek na południe i przeprawić się przez Dunaj pod Flămândą, co ostatecznie przekreśliło ofensywę w Siedmiogrodzie.

Przebieg: kontrofensywa państw centralnych (połowa września – 14 października)

Klęska Rumunii w Dobrudży i stanie jej armii w Siedmiogrodzie dały państwom centralnym czas. Z frontu zachodniego, wschodniego i włoskiego przerzucono do Siedmiogrodu niemieckie i austro-węgierskie dywizje, w tym górski Alpenkorps. Odwołany 29 sierpnia ze stanowiska szefa sztabu generalnego Falkenhayn objął 19 września dowództwo nowej niemieckiej 9 Armii, utworzonej z wojsk w południowym Siedmiogrodzie. Arz z 1 Armią bronił odcinka północnego. Już w dniach 14–19 września grupa generała Hermanna von Staabsa odbiła kotlinę Petroszan. Rumuni wrócili tam pod koniec miesiąca i walki o kopalnie trwały do października.

Sybin, 26–29 września. Falkenhayn postanowił najpierw rozbić rumuński I Korpus generała Popovicia, który od tygodni stał bezczynnie na południe od Sybina. Alpenkorps generała Konrada Kraffta von Dellmensingena przeszedł grzbietami gór Cibin na tyły Rumunów i 26 września wyszedł na drogę w przełęczy Czerwonej Wieży, a trzy dywizje niemieckie i austro-węgierskie zaatakowały od północy. Rumuni rozpaczliwie kontratakowali, by otworzyć sobie drogę odwrotu, a 2 Armia ruszyła im z odsieczą, ale przybyła za późno. Rankiem 29 września Niemcy nie zastali już przed sobą przeciwnika: resztki I Korpusu uciekły przez góry i częściowo otwartą przełęcz. Według austriackiej historii oficjalnej Rumuni zostawili na polu bitwy 3 tysiące jeńców i 13 dział.

Las Geisterwald i Braszów, 5–9 października. Po zwycięstwie 9 Armia zawróciła na wschód wzdłuż Gór Fogaraskich i ruszyła na Braszów. Rumuńska 2 Armia, osłabiona oddaniem dywizji, cofała się. 5 października korpus Staabsa przełamał jej pozycje w lesie Geisterwald na zachodnich stokach gór Perșani. 7–9 października trwała bitwa o Braszów. Niemiecka 187 Dywizja i węgierska 51 Dywizja Honwedu wdarły się do miasta, a rumuńskie kontrataki od północnego wschodu zostały odparte. W nocy z 8 na 9 października Rumuni wycofali się ku przełęczom. Zwycięzcy zdobyli 25 dział i około 200 wagonów z zaopatrzeniem, ale wzięli niewielu jeńców.

Odwrót za granicę. Jednocześnie Armia Północna Prezana, która nie próbowała nawet odciążyć sąsiedniej armii, wycofała się pod naciskiem wojsk Arza, w ciągu kilku dni pokonując drogę, na którą w sierpniu i wrześniu potrzebowała tygodni. Do 14 października Rumuni opuścili niemal cały Siedmiogród. Na granicy, w umocnionych przełęczach, ich opór jednak stężał. Falkenhayn liczył, że przejdzie przez góry na karkach cofającego się przeciwnika, ale próby przełamania obrony w przełęczach na południe od Braszowa nie powiodły się.

Straty

Pełnych danych o stratach w tej kampanii nie ma. Austriacka historia oficjalna podaje liczby tylko dla poszczególnych bitew: pod Sybinem Rumuni stracili 3 tysiące jeńców i 13 dział, a pod Braszowem 25 dział. Angielska Wikipedia podaje, że pod Braszowem Rumuni zostawili 1175 jeńców. Najcięższe straty poniósł rumuński I Korpus pod Sybinem i 2 Armia w walkach w lesie Geisterwald i pod Braszowem. Wiele rumuńskich dywizji po odwrocie było zdziesiątkowanych, a armia straciła dużą część i tak skromnej artylerii.

Znaczenie

Wejście Rumunii do wojny wywołało w państwach centralnych wstrząs. Bezpośrednio przyczyniło się do dymisji Falkenhayna i oddania niemieckiego dowództwa Hindenburgowi i Ludendorffowi. Rumunia miała jednak najlepszą okazję w swojej historii i jej nie wykorzystała. Austriacka historia oficjalna wytyka rumuńskiemu dowództwu brak wyraźnego głównego uderzenia, powolność marszu, a przede wszystkim przerzucanie dywizji w tę i z powrotem między Siedmiogrodem a Dunajem: prawie jedna trzecia armii przez miesiąc krążyła między frontami, nigdzie nie przesądzając o wyniku.

Państwa centralne, mimo wielkich sukcesów, nie zdołały okrążyć i zniszczyć żadnej z trzech rumuńskich armii. Te obsadziły przełęcze i przez cały październik odpierały ataki 9 Armii pod Predealem, Branem i w dolinie Aluty, a pod koniec października także w dolinie Jiu. Dopiero w połowie listopada Falkenhayn przełamał front w dolinie Jiu, 17 listopada pobił Rumunów pod Târgu Jiu i wyszedł na równinę Wołoszczyzny. 23 listopada armia Mackensena przeprawiła się przez Dunaj pod Swisztowem, a 6 grudnia państwa centralne zajęły Bukareszt. Siedmiogród stał się częścią Rumunii dopiero po rozpadzie Austro-Węgier w 1918 roku.

Na osi czasu

(05)