TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1917: Front rumuński

Bitwa pod Mărăști

Daty:
22 lipca – 1 sierpnia 1917
Front:
Front bałkański
Miejsce:
Wzgórza nad potokiem Limpejoara koło wsi Mărăști i Răcoasa, kotlina Soveja i dolina rzeki Putna w krainie Vrancea, na pograniczu Mołdawii i Siedmiogrodu (Rumunia)
Strony:
Rumunia i RosjaAlexandru Averescu, Artur Văitoianu, Alexandru Mărgineanu, Aleksandr Ragoza
Niemcy i Austro-WęgryJózef August Habsburg, Franz Rohr von Denta, Friedrich von Gerok
Wynik:
Zwycięstwo Rumunów i Rosjan. Front przesunął się o kilkanaście–dwadzieścia kilometrów, a 2 Armia odzyskała prawie całą krainę Vrancea, ale ofensywę wstrzymano po klęsce Rosjan w Galicji.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rumunia, Rosja, Niemcy, Austro-Węgry

Bitwa pod Mărăști była pierwszym wielkim zwycięstwem armii rumuńskiej odbudowanej po klęsce 1916 roku. 22 lipca 1917 roku 2 Armia generała Alexandru Averescu, wspierana przez rosyjski VIII Korpus, rozpoczęła ostrzał pozycji niemieckiej 218 Dywizji Piechoty na wzgórzach krainy Vrancea, w górzystym zakątku Mołdawii przy granicy z Siedmiogrodem. 24 lipca o świcie rumuńska piechota w kilka godzin przełamała front pod wsią Mărăști, a w następnych dniach wyparła Niemców i Austro-Węgrów z kotliny Soveja aż po rzekę Putnę. Ofensywę, która miała być częścią wielkiego natarcia całego frontu rosyjsko-rumuńskiego, trzeba było jednak wstrzymać, bo w Galicji armia rosyjska właśnie się rozsypywała. Walki o ostatnie szczyty trwały do 1 sierpnia.

Nazwa i daty

Bitwa wzięła nazwę od wsi Mărăști (dziś w gminie Răcoasa w okręgu Vrancea), ufortyfikowanej przez Niemców w środku odcinka natarcia. Przyjmujemy daty 22 lipca – 1 sierpnia 1917 roku za rumuńskim historykiem Constantinem Kirițescu. 22 lipca zaczęło się przygotowanie artyleryjskie, 24 lipca ruszyła piechota, a 1 sierpnia wieczorem, po nieudanym szturmie na Măgura Cașinului, walki ustały na całym froncie 2 Armii. Austriacka historia oficjalna („Österreich-Ungarns letzter Krieg”) opisuje „wtargnięcie armii Averescu do kotliny Soveja” w dniach 22–29 lipca. Rumunia liczyła wówczas czas według kalendarza juliańskiego, więc w rumuńskich dokumentach bitwa trwała od 9 do 19 lipca, a dzień szturmu to 11 lipca.

Brytyjska chronologia wojny podaje pod 22 lipca początek „bitwy pod Mărășești”, a pod 1 sierpnia koniec jej „pierwszej fazy”. To pomieszanie dwóch różnych bitew. Mărăști leżą w górach, około 30 kilometrów na północny zachód od miasteczka Mărășești w dolinie Seretu. Tam bitwa zaczęła się dopiero 6 sierpnia, kiedy niemiecka 9 Armia przeszła do kontrofensywy. Pomyłka ma jednak pewne uzasadnienie: rumuński generał i historyk Gheorghe Dabija uważał po wojnie, że obie bitwy w czasie i przestrzeni tworzyły jedną całość, i proponował nazywać walki tego lata wspólnie „bitwą pod Oituz–Mărăști–Mărășești” albo „bitwą o Mołdawię”.

Tło

Po kampanii 1916 roku i upadku Bukaresztu Rumunii pozostała tylko Mołdawia z rządem w Jassach. W styczniu 1917 roku front zatrzymał się za Fokszanami, na rzekach Putna i Seret oraz na wzgórzach Vrancei. Przez zimę i wiosnę armię rumuńską przebudowano z pomocą francuskiej misji wojskowej generała Henriego Berthelota. Francja dostarczyła większość broni, a żołnierzy wyszkolono w taktyce z frontu zachodniego. Według austriackiej historii oficjalnej do lata 10 z 15 dywizji piechoty było w pełni gotowych do walki, a rumuńskiego żołnierza, w przeciwieństwie do rosyjskiego sąsiada, nie dotknął rozkład.

Plan letniej ofensywy zatwierdził król Ferdynand I, nominalny dowódca frontu rumuńskiego. Faktycznie frontem kierował jego rosyjski zastępca, generał Dmitrij Szczerbaczow, a stroną rumuńską szef sztabu generał Constantin Prezan. Ofensywa była ostatnim ogniwem rosyjskiego natarcia lata 1917 roku, które w Galicji rozpoczęło się 1 lipca (ofensywa Kiereńskiego). Główne uderzenie miała zadać rumuńska 1 Armia generała Constantina Cristescu pod Nămoloasą, nad dolnym Seretem, w kierunku Rymnika. Rosyjska 4 Armia generała Aleksandra Ragozy miała zdobyć masyw Măgura Odobești i zagrozić Fokszanom od północy. 2 Armia Averescu miała przełamać front pod Mărăști i dojść do doliny Putny. Averescu od wiosny zabiegał o to, by jego armii nie dawano jedynie pomocniczej roli. Start ofensywy dwa razy przekładano, w końcu wyznaczono go na 22 lipca.

Po drugiej stronie odcinek między dolinami Cașin i Șușița należał do grupy niemieckiego generała piechoty Friedricha von Gerok, prawego skrzydła austro-węgierskiej 1 Armii generała Franza Rohra, wchodzącej w skład frontu arcyksięcia Józefa Augusta. Na południe od Șușițy zaczynała się niemiecka 9 Armia z grupy armii feldmarszałka Augusta von Mackensena. Wzgórza nad Mărăști broniła niemiecka 218 Dywizja Piechoty generała Nostitza, a na północ od niej austro-węgierska 1 Dywizja Kawalerii, walcząca pieszo. Obie podlegały marszałkowi polnemu porucznikowi Ruizowi de Roxas. Według Kirițescu cały atakowany odcinek bronił się 21 batalionami piechoty, sześcioma pułkami spieszonej kawalerii i 30 bateriami. Linia składała się z silnie umocnionych punktów oporu na grzbietach, ale nie miała głębi. 218 Dywizja nie zbudowała drugiej pozycji, a odwody były bardzo skąpe. Niemieckie i austro-węgierskie dowództwa spodziewały się głównego ciosu nad dolnym Seretem. Mackensen sam przygotowywał tam ofensywę, a w Baden wątpiono, by „mało bojowe” dywizje rumuńskie były zdolne do dużego natarcia.

Przebieg

Przygotowanie artyleryjskie (22–23 lipca). 2 Armia liczyła według austriackiej historii oficjalnej 56 batalionów i 316 dział, według Kirițescu w ostrzale wzięło udział 228 dział. Averescu rozdzielił front na dwa odcinki. Na prawym skrzydle IV Korpus generała Gheorghe Văleanu (8 Dywizja i część 6) miał jedynie wiązać przeciwnika. Na lewym korpus generała Artura Văitoianu (3 Dywizja i brygada 6 Dywizji, z 1 Dywizją w odwodzie) miał na odcinku 13 kilometrów przełamać pozycje między wzgórzem Încărcătoarea a wsią Mărăști. Szturmem kierował dowódca 3 Dywizji, generał Alexandru Mărgineanu. Ostrzał zaczął się 22 lipca. Austriacka historia oficjalna pisze, że baterie otworzyły ogień zaraz po północy, Kirițescu i dziennik Averescu, że deszcz i chmury przerywały strzelanie aż do popołudnia. 23 lipca rumuńska artyleria prowadziła już ogień niszczący. Patrole naliczyły przed 3 Dywizją kilka przerw w zasiekach, a wieś Mărăști stanęła w płomieniach. Pozorowane natarcia zmuszały Niemców do odsłonięcia gniazd karabinów maszynowych.

Szturm (24 lipca). O trzeciej nad ranem artyleria jeszcze raz zasypała niemieckie okopy, według austriackiej historii oficjalnej także pociskami z gazem. O czwartej piechota, która w nocy przeszła potok Limpejoara i podczołgała się pod stoki, ruszyła do ataku. W środku 2 Pułk Strzelców (vânători) i 4 Pułk Piechoty z 3 Dywizji wdarły się przez przerwy w zasiekach na grzbiet Mărăști, a pułki 18 i 17 zdobyły sąsiednie reduty. O 6.30 rumuński 22 Pułk opanował wieś Mărăști, atakując ją z boku i od tyłu. Po południu, po walce z kilku stron, padło też silnie umocnione wzgórze Mănăstioara. Na południu rosyjska 15 Dywizja z VIII Korpusu przed południem zdobyła wzgórze Momiia. Według Kirițescu Rosjanie wzięli tam ponad 400 jeńców i 35 dział. Austriacka historia oficjalna przyznaje, że baterie 218 Dywizji zbyt długo trwały na stanowiskach i w większości wpadły w ręce przeciwnika. Na prawym skrzydle natarcia ataki 6 Dywizji na redutę Încărcătoarea załamały się z ciężkimi stratami. Wieczorem front był jednak przerwany na szerokości około 10 kilometrów, a Rumuni stali nad Șușițą. „Wreszcie mamy piękny dzień, dzień, jakiego nasza armia dotąd nie miała” – zapisał Averescu w dzienniku. Gerok uznał, że 218 Dywizja nie wytrzyma kolejnego uderzenia, i w nocy wycofał całą grupę Ruiza na zachód.

Rozkaz wstrzymania (25 lipca). Rano Niemcy porzucili Încărcătoarea. Rumuni posuwali się ostrożnie i miejscami tracili kontakt z przeciwnikiem. Po południu Averescu dostał zupełnie nieoczekiwany rozkaz wstrzymania ofensywy. Tego dnia Rząd Tymczasowy, wstrząśnięty klęską w Galicji, polecił armiom rosyjskim na froncie rumuńskim zatrzymać natarcie. Uderzenie pod Nămoloasą, przygotowane trzydniowym ostrzałem z około 600 dział, w ogóle nie ruszyło. Averescu zaprotestował: wojsko zatrzymane zaraz po krwawym zwycięstwie straciłoby ducha, a linia, na której stało, była zła do obrony, bo przeciwnik zachowałby panujący nad kotliną Soveja grzbiet. Kwatera główna pozwoliła mu iść dalej, aż do dogodnej linii obrony.

Pościg (26–29 lipca). 26 lipca o świcie Rumuni zepchnęli 218 Dywizję z grzbietu między wzgórzami Gheighelău i Răchitașu. Gerok musiał cofnąć cały odcinek na wschodni grzbiet gór na granicy Siedmiogrodu. Rumuni weszli do kotliny Soveja, a w Soveji, Rucăreni i Dragosloveni ludność, według Kirițescu, witała żołnierzy kwiatami. 27 lipca 1 Dywizja generała Dumitru Stratilescu zepchnęła 218 Dywizję aż do rozwidlenia dolin Lepșy i Putny, a 3 Dywizja po zaciętych walkach o wzgórza Cerdac i Bătăragă zajęła Bârsești nad Putną. W tych walkach zginął kapitan Coravu, który 24 lipca prowadził szturm na wieś Mărăști. Wieczorem 27 lipca rumuńskie naczelne dowództwo, uznając swoje cele za osiągnięte, nakazało ostatecznie zakończyć ofensywę. 28 lipca 30 Pułk Piechoty odparł kilka kontrataków na wzgórzu Pleașa, a 29 lipca Rumuni zajęli Valea Sării i umocnili się na lewym brzegu Putny.

Walki w górach (28 lipca – 1 sierpnia). Prawe skrzydło Averescu wciąż było cofnięte, bo rosyjski sąsiad prawie nie pomagał. 28 lipca 8 Dywizja zaatakowała masyw Măgura Cașinului. Od północy miał uderzyć rosyjski „batalion śmierci”, ale według Kirițescu koledzy z innych oddziałów zawrócili go siłą. Rumuński pułk kilka razy, śpiewając i przy biciu bębnów, szedł na pozycje austro-węgierskiego 82 Pułku Piechoty, złożonego z Szeklerów, którzy bronili się na rodzinnej ziemi. Na południu 6 Dywizja zepchnęła austro-węgierską kawalerię z grzbietu Zboina Neagră. 30 i 31 lipca grupa pułkownika Liciu zdobyła góry Seciu i Războiului. 1 sierpnia ostatni szturm na Măgura Cașinului, broniona przez betonowe i wykute w skale stanowiska, nie powiódł się, a Averescu zrezygnował z dalszych ataków. Front 2 Armii biegł odtąd łukiem od Măgura Cașinului przez Zboina Neagră i Tulnici do Bârsești i Valea Sării.

Straty

Według Kirițescu Rumuni stracili w bitwie blisko 4,9 tysiąca żołnierzy zabitych, rannych i zaginionych, w tym około 1,4–1,5 tysiąca zabitych. Najwięcej, około 1,8 tysiąca, straciła 3 Dywizja. Strat niemieckich i austro-węgierskich nie znamy dokładnie. 2 Armia wzięła 23 oficerów i 2746 żołnierzy do niewoli, a Rosjanie kilkuset dalszych. Rumuni zdobyli 40 dział, 30 moździerzy okopowych i ogromne ilości sprzętu. Austriacka historia oficjalna pisze, że 218 Dywizja „bardzo stopniała” i trzy jej pułki trzeba było wycofać z walki.

Znaczenie

Rumuni przełamali front na szerokości około 30 kilometrów i wypchnęli przeciwnika na głębokość do 20 kilometrów. Odzyskali około 30 miejscowości i prawie całą krainę Vrancea, a zagrożony był styk wojsk arcyksięcia Józefa i Mackensena. Państwa centralne musiały ściągać na ten odcinek posiłki z Siedmiogrodu, Bukowiny i 9 Armii, a Mackensen odłożył planowaną ofensywę pod Nămoloasą. Po raz pierwszy od 1916 roku armia rumuńska pokonała Niemców w otwartej bitwie. Dla Rumunów Mărăști stały się dowodem, że armia, rozbita kilka miesięcy wcześniej, odrodziła się.

Strategicznie zwycięstwo nie mogło zostać wykorzystane. Ofensywa na całym froncie rosyjsko-rumuńskim została wstrzymana, zanim się rozwinęła, a gdy Rumuni wchodzili do Soveji, Niemcy i Austriacy w Galicji zajmowali Tarnopol i zbliżali się do granicy Mołdawii od północy. Niemieckie naczelne dowództwo z generałem Erichem Ludendorffem postanowiło wykorzystać rozkład armii rosyjskiej i wyprzeć Rumunię z wojny. 6 sierpnia 9 Armia uderzyła pod Mărășești, a 8 sierpnia wojska Geroka zaatakowały w dolinie Oituz. W obu bitwach Rumuni, tym razem w obronie, utrzymali front. Mărăști, Mărășești i Oituz zapisały się w rumuńskiej pamięci jako jeden ciąg zwycięstw lata 1917 roku, często nazywany „trójkątem bohaterskim”. W 1928 roku pod Mărăști rozpoczęto budowę mauzoleum poległych.

Na osi czasu

(02)