TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Nikola Pašić w Rosji

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Front bałkański
Data:
7 maja 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Serbia, Nikola Pašić, Rosja, Mikołaj II

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 7 maja 1916 roku ustanowienie rządu serbskiego w Salonikach. Tego zapisu nie potwierdza żadne inne źródło. Brytyjska historia oficjalna działań w Macedonii podaje, że do Salonik przeniosły się dopiero w lipcu regent Aleksander i serbskie ministerstwo wojny, a premier i większość gabinetu zostali na Korfu, które było siedzibą rządu do końca wojny. Szef sztabu naczelnego dowództwa, generał Petar Bojović, według serbskich opracowań przybył do Salonik z częścią sztabu pod koniec maja, gdy przewóz armii z wyspy dobiegał końca. W pierwszych dniach maja szef rządu nie przebywał zresztą ani na Korfu, ani w Macedonii, tylko w Rosji.

U cara i Sazonowa

Premier Nikola Pašić od wczesnej wiosny jeździł po stolicach sprzymierzonych. Towarzyszył regentowi Aleksandrowi w podróży do Rzymu, Paryża i Londynu, a gdy regent wrócił w kwietniu na Korfu, Pašić ruszył dalej, do Piotrogrodu. Londyński tygodnik „The Near East”, który śledził sprawy bałkańskie, donosił w wydaniu z 5 maja, że serbski premier przyjechał tam w poniedziałek, czyli najpewniej 1 maja. Tydzień później ten sam tygodnik pisał, że w czwartek, a więc 4 maja, car Mikołaj II przyjął go na prywatnej audiencji w Carskim Siole. Następnego dnia minister spraw zagranicznych Siergiej Sazonow wydał na cześć gościa śniadanie, na którym byli też premier Boris Stürmer oraz przewodniczący Dumy i Rady Państwa.

Treści rozmów prasa nie podawała. Sprawy, które Pašić miał do załatwienia w Rosji, były jednak dobrze znane. Serbia straciła całe terytorium i była zdana na sojuszników, a Rosja od początku uchodziła za jej głównego opiekuna. Serbów niepokoiły obietnice, jakie Ententa złożyła Włochom na wybrzeżu Adriatyku, i rokowania z Rumunią, która za przystąpienie do wojny żądała między innymi całego Banatu, także jego części zamieszkanej przez Serbów. Według „The Near East” na spotkanie z premierem wyjechał do Piotrogrodu także serbski poseł w Bukareszcie, Marinković, a sam Pašić zamierzał później odwiedzić stolicę Rumunii.

Ochotnicy z Odessy

Druga sprawa dotyczyła jeńców. W rosyjskich obozach przebywały dziesiątki tysięcy żołnierzy armii austro-węgierskiej pochodzenia południowosłowiańskiego, Serbów z Bośni, Wojwodiny i Chorwacji, a także Chorwatów i Słoweńców. Jesienią 1915 roku car zgodził się, by z ochotników spośród nich tworzyć oddziały walczące u boku Serbii. W Odessie organizowano właśnie 1 Serbską Dywizję Ochotniczą, dowodzoną przez oficerów przysłanych z armii serbskiej. Według „The Near East” Pašić wyjechał z Piotrogrodu w środę, około 10 maja, do Moskwy, a stamtąd miał się udać do Kijowa i Odessy. Według części źródeł w maju dywizję obejrzał w Odessie sam car.

Nazwa jednostki stała się wkrótce przedmiotem sporu. Komitet Jugosłowiański, reprezentujący emigrantów z ziem habsburskich, chciał, by nazywała się jugosłowiańska i budziła poczucie wspólnoty wszystkich południowych Słowian. Pašić przeforsował nazwę serbską, a oficerowie z Serbii tłumili w niej hasła jugosłowiańskie, co później skłoniło tysiące ochotników do odejścia. Dywizja liczyła w połowie sierpnia blisko 18 tysięcy ludzi. Jesienią 1916 roku walczyła w Dobrudży u boku Rumunów i Rosjan.

Rząd na wyspie

Z Rosji Pašić wrócił do Londynu. Rząd serbski działał tymczasem dalej na Korfu, w hotelu „Bella Venezia”, choć wojsko było już w Macedonii. Według brytyjskiej historii oficjalnej do końca maja w Macedonii zebrało się około 120 tysięcy serbskich żołnierzy. Latem regent, naczelne dowództwo i ministerstwo wojny urzędowali w Salonikach, a premier i większość ministrów na wyspie. Taki podział, z rządem kilkaset kilometrów od armii, przetrwał do końca wojny.