Śmierć generała Maude'a
18 listopada 1917 roku o 18.25 zmarł w Bagdadzie generał porucznik sir Frederick Stanley Maude, naczelny dowódca wojsk brytyjskich w Mezopotamii. Miał 53 lata. Zabiła go cholera po zaledwie dwóch dniach choroby. Niespełna dwa tygodnie wcześniej jego wojska odniosły kolejne zwycięstwo pod Tikritem. Brytyjska historia oficjalna kampanii pisze, że jego nazwisko stało się tak dalece synonimem sukcesu, iż jego śmierć uznano w całym imperium za nieszczęście narodowe.
Kawa z mlekiem
Biograf Maude’a, generał Charles Callwell, odtworzył ostatnie dni generała na podstawie relacji lekarzy i świadków. 11 listopada przyjechała do Bagdadu amerykańska dziennikarka Eleanor Franklin Egan, pisząca dla dużych gazet w Stanach Zjednoczonych. Maude osobiście dbał, by zobaczyła miasto pod brytyjskimi rządami. Wieczorem 14 listopada zabrał ją na przedstawienie przygotowane przez jedną ze szkół żydowskich, które, jak się okazało, urządzono na jego cześć. Podano kawę. Maude pił ją z mlekiem, Egan bez mleka. 16 listopada rano generał źle się czuł, a wieczorem nastąpił gwałtowny atak choroby. Lekarze rozpoznali cholerę w ciężkiej postaci. Maude kazał zaszczepić przeciw cholerze cały swój sztab, ale sam odmawiał szczepienia, przekonany, że w jego wieku jest odporny.
Konsultant medyczny armii, pułkownik William Willcox, uznał za bardzo prawdopodobne, że generał zaraził się mlekiem wypitym na przedstawieniu. W tej części miasta panowała wtedy cholera, a tamtejsza woda była pod wielkim podejrzeniem. W Bagdadzie, a podobno i w Anglii, krążyły jednak plotki, że Maude został otruty. Willcox stanowczo im zaprzeczał: badania bakteriologiczne w centralnym laboratorium w Bagdadzie potwierdziły ciężkie zakażenie cholerą, a skażenie mleka uważał za przypadkowe. Do dziś historia o kawie z mlekiem bywa opowiadana w różnych wersjach. Według często powtarzanej relacji Maude zmarł w tym samym domu, w którym półtora roku wcześniej zmarł na tyfus feldmarszałek Colmar von der Goltz.
Zwycięski dowódca
Maude objął dowództwo w Mezopotamii pod koniec sierpnia 1916 roku, po kapitulacji Al-Kutu, gdy wojska brytyjskie były zmęczone, chore i źle zaopatrzone. Przez jesień uporządkował tyły, a w grudniu ruszył do ofensywy. W lutym 1917 roku jego żołnierze odzyskali Al-Kut, a 11 marca zajęli Bagdad. Jesienią rozbili Turków pod Ramadi nad Eufratem i zajęli Tikrit nad Tygrysem. Brytyjska historia oficjalna podkreśla, że żołnierze cenili go za troskę o ich warunki i hojne uznanie dla ich pracy. Zauważa jednak także, że miał zwyczaj osobiście pilnować szczegółów, które zwykle zostawia się podwładnym, i rzadko komukolwiek zdradzał swoje plany. Po jego śmierci nie znaleziono żadnych zapisków o jego zamiarach na przyszłość.
Następcą Maude’a został generał porucznik William Marshall, dowódca III Korpusu i najstarszy rangą generał na miejscu. Wezwany w pośpiechu do kwatery głównej, wydał 19 listopada rozkaz dzienny z wiadomością o śmierci dowódcy. Tego samego dnia król Jerzy V przysłał depeszę, w której pisał, że Maude oddał nieocenione usługi Indiom, imperium i sprzymierzonym. Po południu 19 listopada generała pochowano na cmentarzu wojskowym za Bramą Północną Bagdadu. Trumnę nieśli dowódcy, którzy pod jego rozkazami prowadzili żołnierzy do zwycięstw, a na pogrzeb przyszły tłumy mieszkańców miasta.