1918: Niemiecka ofensywa wiosenna
Bitwa nad Avre
- Daty:
- 4 kwietnia 1918
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Front długości około 24 km od Grivesnes na południowy zachód od Moreuil, przez doliny rzek Avre i Luce, po Sommę pod Le Hamel, z płaskowyżem Villers-Bretonneux pośrodku, 15–20 km na wschód i południowy wschód od Amiens, departament Somma (Francja)
- Strony:
- Wielka Brytania (z Australią i Kanadą) i FrancjaFerdinand Foch, Henry Rawlinson, Herbert Watts, Marie-Eugène Debeney
- Wynik:
- Sukces obronny sprzymierzonych. Niemcy posunęli się o 2–3 km, zajęli Le Hamel, Castel, Mailly-Raineval i Morisel, ale nie zdobyli Villers-Bretonneux i nie podeszli na odległość skutecznego ostrzału Amiens. Następnego dnia Ludendorff przerwał operację Michael.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Australia, Francja, Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny
Bitwa nad Avre była ostatnim wielkim uderzeniem niemieckim w czasie operacji Michael, ofensywy rozpoczętej 21 marca 1918 roku. Po trzech dniach przerwy, w deszczu, który nie ustawał przez cały dzień, dwie armie niemieckie zaatakowały 4 kwietnia na froncie długości około 24 km, od Grivesnes na południe od Moreuil po Sommę. Chciały zająć teren, z którego ciężka artyleria mogłaby ostrzeliwać węzeł kolejowy i mosty w Amiens, a następnego dnia uderzyć na samo miasto. Na południu francuska 1 Armia straciła kilka wsi nad Avre i cofnęła się o ponad 3 km. Na północy brytyjski XIX Korpus oddał teren nad Sommą i stracił wieś Le Hamel, a pod wieczór Niemcy stanęli kilkaset metrów od Villers-Bretonneux, miasteczka na płaskowyżu panującym nad drogą do Amiens. Kontratak australijskiego 36 Batalionu i brytyjskich oddziałów odrzucił ich w ostatniej chwili. Natarcie nie osiągnęło żadnego ze swoich celów, a dzień później niemieckie dowództwo zrezygnowało z dalszych ataków na Amiens.
Nazwa i daty
Nazwę „bitwa nad Avre” (ang. Battle of the Avre) i datę 4 kwietnia 1918 roku nadała po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Bitwa zamyka razem z bitwą nad Ancre (5 kwietnia) grupę nazwaną „pierwszymi bitwami nad Sommą 1918”. Nazwa bywa myląca, bo Francuzi określali mianem bitwy nad Avre walki swoich wojsk w ostatnich dniach marca, a brytyjska historia oficjalna (James Edmonds, Military Operations France and Belgium 1918, tom II) używa tej francuskiej nazwy w tytułach rozdziałów o 27–31 marca. Australijczycy, dla których najważniejsze były walki o Villers-Bretonneux, nazywają je pierwszą bitwą pod Villers-Bretonneux i liczą od 30 marca do 5 kwietnia. Od drugiej bitwy o to miasteczko, stoczonej 24–25 kwietnia, dzieli je trzy tygodnie. Godziny i liczby podajemy za brytyjską historią oficjalną i za australijską historią oficjalną Charlesa Beana (tom V, 1937). Francuska historia oficjalna podaje inne godziny, o czym niżej.
Tło
Pod koniec marca operacja Michael wyraźnie traciła impet. Niemcy przeszli ponad 60 km, ale ich piechota była wyczerpana, artyleria i zaopatrzenie nie nadążały przez zniszczone pole bitwy z 1916 roku, a naprzeciw nich stawały coraz liczniejsze świeże dywizje francuskie. 30 i 31 marca natarcia na obu brzegach Avre przyniosły niewiele. Niemieckie opracowanie cytowane przez brytyjską historię oficjalną przyznaje, że wielka ofensywa groziła przemianą w bitwę na wyniszczenie, a piechota musiała „sięgnąć po łopatę”. Naczelne dowództwo postanowiło jednak, mimo przygotowań do natarcia we Flandrii, „jeszcze raz spróbować szczęścia z Amiens”. Od 1 do 3 kwietnia ataki wstrzymano, a wszystkie siły skierowano na przygotowanie uderzenia wyznaczonego na 4 kwietnia.
Generał Erich Ludendorff już 31 marca uznał, że nacisk na Amiens na północ od Sommy obiecuje niewiele, i przeniósł główny wysiłek na południe od rzeki. Prawe skrzydło 18 Armii generała Oskara von Hutiera miało uderzyć na zachód od Moreuil i zepchnąć Francuzów za rzekę Noye, a 2 Armia generała Georga von der Marwitza iść na Amiens doliną Avre i wzdłuż Sommy. Celem dnia była linia od Grivesnes przez okolice Ailly-sur-Noye i las pod Gentelles po Blangy-Tronville, około 8 km od Amiens. Z niej ciężkie działa dalekonośne mogłyby ostrzeliwać dworzec i mosty kolejowe w mieście. Według brytyjskiej historii oficjalnej, opartej na historiach niemieckich pułków, do natarcia użyto 17 dywizji, w tym sześciu świeżych: dwunastu na froncie długości około 14 km przeciw Francuzom i pięciu na froncie około 10 km przeciw Brytyjczykom. Francuska historia oficjalna szacowała wtedy siły nacierające na Francuzów na szesnaście dywizji, a francuskie relacje z epoki mówiły o piętnastu, w tym siedmiu świeżych.
Po stronie sprzymierzonych w tych dniach wiele się zmieniło. 26 marca na konferencji w Doullens generał Ferdinand Foch otrzymał zadanie koordynowania działań armii brytyjskiej i francuskiej, a 3 kwietnia w Beauvais powierzono mu strategiczne kierownictwo operacjami. Brytyjską 5 Armię od dymisji Gougha dowodził generał Henry Rawlinson. 2 kwietnia przemianowano ją na 4 Armię, a w nocy z 1 na 2 kwietnia wróciła spod rozkazów francuskiego generała Émile’a Fayolle’a pod dowództwo marszałka Douglasa Haiga. Na rozkaz Focha Francuzi przejęli 1–3 kwietnia front od Moreuil po wieś Hangard włącznie. Odcinek między Hangard a Sommą został przy XIX Korpusie generała Herberta Wattsa. Od Hangard po linię kolejową trzymała go 18 Dywizja, dalej, między koleją a rzymską drogą z Amiens do Saint-Quentin, 35 Batalion 9 Brygady Australijskiej, a od drogi po Sommę 14 Dywizja. Obie brytyjskie dywizje bardzo ucierpiały w walkach od 21 marca i dostały świeżych rekrutów, których nie zdążono nawet wcielić, nie mówiąc o szkoleniu. 14 Dywizja w trzy kolejne noce zmieniała odcinki i swoje ostatnie pozycje zajęła w nocy z 3 na 4 kwietnia, nie widząc ich za dnia.
9 Brygada Australijska generała Charlesa Rosenthala, z 3 Dywizji Australijskiej generała Johna Monasha, przybyła z Flandrii pod koniec marca, by zamknąć lukę między Brytyjczykami a francuską 1 Armią generała Marie-Eugène’a Debeneya. Liczyła około 2250 ludzi w walce. Ponieważ Rosenthal miał kwaterę daleko od miasteczka, a pociski stale przerywały linie telefoniczne, oddał wszystkie oddziały w Villers-Bretonneux pod rozkazy podpułkownika Henry’ego Goddarda, dowódcy 35 Batalionu. Za linią frontu stały w odwodzie 24 Dywizja, 3 Dywizja Kawalerii i kanadyjska brygada kawalerii, a w okolicach Amiens 2 Dywizja Kawalerii. Na odcinku francuskim, od Montdidier po Hangard, Debeney miał w linii siedem dywizji, a w pobliżu osiem następnych, z 580 działami polowymi i 878 ciężkimi.
Przebieg
Rano. W nocy z 3 na 4 kwietnia padał ulewny deszcz, a rano zaległa mgła. Później padało przez cały dzień. Pole bitwy zamieniło się w błoto, karabiny zapychały się tak, że nie dało się z nich strzelać, a lotnictwo prawie nie latało. Jeńcy wzięci 3 kwietnia zapowiadali atak, więc huraganowy ostrzał nie był zaskoczeniem. Według brytyjskiej historii oficjalnej zaczął się około 5.15, według Beana około 5.30, i spadł nie tylko na pierwszą linię, ale też na baterie, które Niemcy zasypali głównie pociskami gazowymi, i na wsie na tyłach. Piechota ruszyła około 6.30. Francuska historia oficjalna podaje, że ostrzał zaczął się o 4, a atak o 7.30, ale brytyjskie zapisy potwierdzają historie niemieckich pułków.
Przed 35 Batalionem Australijskim świeża 9 Bawarska Dywizja Rezerwowa wyszła spod Marcelcave i Warfusée (Lamotte-Warfusée). Trzy razy próbowała natarcia i trzy razy zatrzymał ją ogień artylerii, karabinów maszynowych i karabinów, niewiele dalej niż za pozycjami wyjściowymi. Na północ od rzymskiej drogi Niemcy z 228 Dywizji i 4 Dywizji Gwardii włamali się jednak w linię zmęczonej 14 Dywizji. Jej 41 Brygada cofnęła się w nieładzie, a około 10 stanęła na grzbiecie na zachód od lasu pod Vaire, blisko 3 km z tyłu. Sąsiednia 42 Brygada, zaatakowana od czoła, z odsłoniętego skrzydła i od tyłu, też musiała się wycofać. Jej dowódca, generał George Forster, nie chcąc siać niepokoju przedwczesnym wycofaniem sztabu, został w Le Hamel do końca, około południa dostał się do niewoli i wkrótce potem zginął od przypadkowej kuli. Niemcy skręcili wtedy na skrzydło 35 Batalionu, który walcząc cofnął się na pozycję około 1,5 km na wschód od Villers-Bretonneux, a 33 Batalion przedłużył jego linię. Lukę między dywizjami zapchały trzy pułki 6 Brygady Kawalerii, użyte jako piechota.
Na północ od rzymskiej drogi nowa linia utrzymała się do wieczora. Wszystkie dalsze próby natarcia zatrzymała głównie artyleria. Brytyjskie baterie strzelały, choć Niemcy podeszli do nich na półtora kilometra, a kilka dział 16 Dywizji wytoczono na grzbiet, skąd strzelały ogniem na wprost. O 14 dowódca brytyjskiej 3 Armii, generał Julian Byng, przysłał przez Sommę dwa bataliony 15 Brygady Australijskiej generała Harolda Elliotta, a artyleria 3 Armii z północnego brzegu rzeki przez cały dzień ostrzeliwała nacierających. Na południu niemiecka 25 Dywizja w ogóle nie zaatakowała w dolinie rzeki Luce, bo miała czekać, aż 19 Dywizja zdobędzie wzgórze na północ od Hangard. Ten atak załamał się w ogniu brytyjskiej artylerii.
Nad Avre. Najwięcej terenu Niemcy zdobyli na odcinku francuskim. Na froncie od Sauvillers po las pod Moreuil, którego bronił XXXVI Korpus francuski, mający w linii tylko dwie dywizje, 163 Dywizję Piechoty i 2 Dywizję Kawalerii Pieszej, uderzyło pięć świeżych dywizji niemieckich. Zepchnęły Francuzów o ponad 3 km, na zachód od Avre, a sąsiednie dywizje, 166 na prawym i 29 na lewym skrzydle, musiały się dostosować do tego odwrotu. Niemcy zajęli wsie Mailly-Raineval, Morisel i Castel, las Arrière-Cour i część lasu Sénécat. W kotlinie Avre powstało głębokie wgięcie francuskiego frontu, ale dalszy marsz zatrzymały kontrataki odwodów i nadchodzące posiłki z 59 i 17 Dywizji. Niemiecki historyk Georg Goes przyznał, że natarcie, „które zaczęło się tak dobrze, zostało złamane i mimo męstwa nie dało się go już ruszyć”. Francuski 415 Pułk Piechoty, wycofany z linii w nocy z 3 na 4 kwietnia na odpoczynek, około 10 zobaczył Niemców przed swoimi okopami w odwodzie i razem z innymi oddziałami odparł wszystkie ataki tego dnia.
Po południu: Villers-Bretonneux. Około 16, po godzinnym huraganowym ostrzale, Gwardyjska Dywizja Zapasowa i 9 Bawarska Dywizja Rezerwowa uderzyły z południowego wschodu, w deszczu, w kierunku Cachy i Villers-Bretonneux, na 18 Dywizję. Jej 55 Brygada, której skrzydło było już odgięte, a karabiny zapchane błotem, została wyparta ze swoich pozycji. Niemcy weszli do lasu Lancer Wood i obeszli 7 Batalion Royal West Kent, który ledwo uniknął okrążenia. Kontratak 8 Batalionu Royal Berkshire zatrzymał ich na chwilę, ale po ciężkich stratach oba bataliony cofnęły się o ponad 1,5 km, do drogi z Villers-Bretonneux do lasu Hangard. Zginął dowódca Berkshire’ów, podpułkownik Dewing. 53 i 54 Brygada zatrzymały się na nowej linii, a prawe skrzydło 54 Brygady trzymało się Francuzów w Hangard. Rozbita 55 Brygada cofnęła się jednak dalej i między nią a Australijczykami otworzyła się szeroka luka. Odsłonięty 35 Batalion po próbie jej zamknięcia wycofał się na Villers-Bretonneux, pociągając za sobą część 33 Batalionu. Według brytyjskiej historii oficjalnej droga do miasteczka od południowego wschodu wydawała się otwarta. Na skraju miasta zajęło stanowiska pięć kanadyjskich baterii zmotoryzowanych karabinów maszynowych z sześcioma samochodami pancernymi, przysłanych przez dowództwo armii z rozkazem obrony Villers-Bretonneux do ostatka.
Około 17 Niemcy prawie doszli do drogi z Démuin do Villers-Bretonneux, a artyleria na południe od miasteczka się wycofywała. Ostatnią baterię ostrzelano z odległości około 400 jardów (niecałe 400 metrów), gdy odjeżdżała. Do kwatery Goddarda dotarła wiadomość, że jest ona teraz najdalej wysuniętym stanowiskiem obrony. Goddard zwrócił się do podpułkownika Johna Milne’a, dowódcy 36 Batalionu, który czekał w dolince na południe od miasta: „Pułkowniku, musi pan natychmiast kontratakować”. Około 17.45 36 Batalion ruszył na południe od linii kolejowej. Na lewym skrzydle, na północ od toru, szła rezerwowa kompania 35 Batalionu kapitana Sayersa, wyprowadzona prosto z piwnic miasteczka. Na prawym skrzydle 7 Batalion Queen’s poprowadził osobiście dowódca 55 Brygady, generał Wood, a w drugiej linii posuwały się kompanie londyńskiego 6 Batalionu. Australijczycy szli szybko w jednej długiej linii pod silnym ogniem z sadów i zabudowań folwarku przy pomniku poległych w bitwie z 1870 roku, stąd nazwanego Monument Farm. Ponieśli duże straty, ale Niemcy, obchodzeni z boku, zaczęli uciekać. Według brytyjskiej historii oficjalnej te nieliczne świeże oddziały, „rzucone dokładnie we właściwej chwili”, z wielkim zapałem odrzuciły nacierających. Szwadron 17 Pułku Ułanów osłonił lewe skrzydło, kanadyjska bateria karabinów maszynowych uciszyła niemieckie karabiny maszynowe, a 34 Batalion zapchał ostatnią lukę. Około 19 linia na wschód od Villers-Bretonneux była znów bezpieczna. Niemieckie opracowanie przyznaje, że obie niemieckie dywizje straciły wobec silnych kontrataków to, co zdobyły po południu.
Noc. W nocy na zmienioną linię nad Sommą weszła 3 Dywizja Kawalerii, wzmocniona 15 Brygadą Australijską, a z rezerwy naczelnego dowództwa nadeszła 5 Brygada Australijska. O pierwszej w nocy z 4 na 5 kwietnia, w zupełnej ciemności, dwa bataliony 9 Brygady posunęły się bezgłośnie o 200–300 metrów, by odzyskać okop utracony po południu i lepsze pole ostrzału. Niemiecki rozkaz kontynuowania natarcia 5 kwietnia na obu brzegach Sommy wykonano tylko częściowo. Ataki pod Villers-Bretonneux i Hangard załamały się, a francuskie kontrnatarcia nad Avre także nie przyniosły powodzenia. Wieczorem 5 kwietnia Ludendorff wstrzymał ofensywę.
Straty
Strat całej bitwy nie da się wyodrębnić, bo większość oddziałów obu stron walczyła od wielu dni. Według Beana 9 Brygada Australijska straciła w walkach 4 i 5 kwietnia 30 oficerów i 635 szeregowych, czyli blisko jedną trzecią stanu. Ciężkie straty poniosły 14 i 18 Dywizja. Francuski 415 Pułk Piechoty w ciągu dziewięciu dni walk pod Moreuil, z 4 kwietnia włącznie, stracił 73 zabitych, 458 rannych i 107 zaginionych. Po stronie niemieckiej Bean znalazł pełne dane tylko dla dwóch pułków, które zdobyły Le Hamel: 5 Pułk Grenadierów Gwardii stracił 278 ludzi, a 5 Pułk Pieszy Gwardii 220. Brytyjczycy i Australijczycy oceniali, że ogień ich artylerii i karabinów maszynowych zadał nacierającym, idącym często w zwartych szykach, bardzo ciężkie straty.
Znaczenie
4 kwietnia był ostatnią próbą przełamania drogi do Amiens w czasie operacji Michael. Na całym froncie Niemcy zepchnęli sprzymierzonych o 2–3 km, ale nie zdobyli ani Villers-Bretonneux, ani linii, z której mogliby skutecznie ostrzeliwać Amiens. Niemiecki następca tronu Wilhelm meldował, że nie da się już zepchnąć nieprzyjaciela za Noye i że jedynym zyskiem jest niewielkie poszerzenie przyczółka nad Avre. Także on okazał się kłopotliwy, bo prawie całą artylerię przeprowadzono na zachodni brzeg i z największym trudem dowożono jej amunicję. Generał Hermann von Kuhl pisał później, że zakończenie walk zostawiło wojska niemieckie, „zwłaszcza nad Avre, na bardzo niekorzystnych pozycjach, co prowadziło do niezwykłego wykrwawienia”. Sam Ludendorff uznał, że bitwa skończyła się 4 kwietnia.
Dla Australijczyków obrona Villers-Bretonneux stała się jednym z ważnych rozdziałów ich wojny. Bean przypisał odwrócenie niebezpieczeństwa przede wszystkim 3 Dywizji Kawalerii i 9 Brygadzie Australijskiej, a brytyjski dowódca 6 Batalionu Londyńskiego pisał, że największa zasługa należy się dowódcy 36 Batalionu, który zorganizował i poprowadził kontratak. Milne zginął osiem dni później od pocisku, który trafił w jego kwaterę. Bitwa przyspieszyła też zmianę na tym odcinku: od 6 kwietnia front 4 Armii na południe od Sommy obsadzały już niemal wyłącznie oddziały australijskie. Villers-Bretonneux pozostało jednak najbardziej wysuniętym punktem obrony Amiens, a Niemcy, skupieni od 9 kwietnia na natarciu we Flandrii, jeszcze raz próbowali je zdobyć pod koniec miesiąca.