1918: Kontrofensywa aliantów
Bitwa o linię Drocourt-Quéant
- Daty:
- 2–3 września 1918
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Pas frontu na południowy wschód od Arras po obu stronach drogi Arras–Cambrai, od Étaing nad Sensée na północy przez Dury, Cagnicourt i Villers-lès-Cagnicourt po Quéant na południu, na wschodzie do Canal du Nord, departament Pas-de-Calais (Francja)
- Strony:
- Wielka Brytania i KanadaDouglas Haig, Henry Horne, Arthur Currie, Julian Byng, Charles Fergusson
- Wynik:
- Zwycięstwo kanadyjsko-brytyjskie. Linię Drocourt–Quéant przełamano na całym atakowanym odcinku, a Niemcy w nocy z 2 na 3 września wycofali się za Sensée i Canal du Nord. Korpus Kanadyjski wziął około 6 tysięcy jeńców, tracąc ponad 5,6 tysiąca ludzi.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Erich Ludendorff
Bitwa o linię Drocourt–Quéant była szturmem, w którym 2 września 1918 roku Korpus Kanadyjski generała Arthura Curriego, wchodzący w skład brytyjskiej 1 Armii, przełamał najsilniejszą niemiecką pozycję na wschód od Arras. Linia Drocourt–Quéant, przez Niemców zaliczana do pozycji Wotan, była północnym przedłużeniem Linii Hindenburga i zamykała drogę na równinę Douai i do Cambrai. Po tygodniu ciężkich walk nad Scarpe Kanadyjczycy uderzyli na nią o świcie, w ciągu kilku godzin przeszli przez obie jej linie okopów, a do wieczora zdobyli jeszcze pozycję ryglową za nią i wsie Cagnicourt i Villers-lès-Cagnicourt. Na prawo od nich brytyjski XVII Korpus z 3 Armii wdarł się w południowy kraniec linii, tam, gdzie łączyła się z Linią Hindenburga. Jeszcze tego samego dnia niemieckie naczelne dowództwo nakazało odwrót: w nocy Niemcy oderwali się od Kanadyjczyków i cofnęli za Sensée i Canal du Nord, a dalej na południe na pozycje, z których w marcu ruszyli do wiosennej ofensywy.
Nazwa i daty
Nazwę „bitwa o linię Drocourt–Quéant” (ang. Battle of the Drocourt–Quéant Line) i daty 2–3 września 1918 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Bitwa zamyka grupę „drugich bitew pod Arras 1918” (26 sierpnia – 3 września), do której należy też bitwa nad Scarpe z 26–30 sierpnia. Tak samo datuje ją brytyjska chronologia wojny. Właściwy szturm trwał jeden dzień, 2 września; 3 września Niemcy już się wycofali i walki ograniczyły się do pościgu pod Canal du Nord. Główne źródła tej strony to brytyjska historia oficjalna (James Edmonds, Military Operations France and Belgium 1918, tom IV) i kanadyjska historia oficjalna (G. W. L. Nicholson, Canadian Expeditionary Force 1914–1919).
Linia nosi nazwę od dwóch miejscowości na jej krańcach: górniczego Drocourt na południowy wschód od Lens i wsi Quéant, gdzie łączyła się z Linią Hindenburga. Niemcy nazywali ją pozycją Wotan (Wotan-Stellung). Edmonds zauważa, że choć mówiono o niej „linia”, była to w rzeczywistości pozycja złożona z kilku linii.
Tło
Niemcy zbudowali linię Drocourt–Quéant w 1917 roku, za Linią Hindenburga, na którą wycofali się wiosną tamtego roku. Miała ona zabezpieczyć tyły pozycji pod Arras i Lens. W kwietniu 1917 roku, w bitwie pod Arras, Brytyjczycy nie zdołali do niej dojść, a po marcowej ofensywie niemieckiej z 1918 roku znalazła się daleko na tyłach frontu. Gdy w sierpniu Niemcy zaczęli się cofać, stała się ich ostatnią przygotowaną pozycją w tym rejonie.
Po zwycięstwie pod Amiens marszałek Douglas Haig przenosił ciężar ofensywy coraz dalej na północ. 21 sierpnia ruszyła 3 Armia generała Juliana Bynga, a 26 sierpnia 1 Armia generała Henry’ego Horne’a, z Korpusem Kanadyjskim przerzuconym spod Amiens. W bitwie nad Scarpe Kanadyjczycy odbili Monchy-le-Preux i przełamali linię Fresnes–Rouvroy, ale stracili w trzech dniach ponad 5,5 tysiąca ludzi. 29 sierpnia, po naradzie u marszałka Ferdinanda Focha, który wzywał do „kontynuowania pościgu”, Haig rozkazał 1 Armii uderzyć na linię Drocourt–Quéant na południe od Scarpe i wykorzystać powodzenie aż po las Bourlon i Sensée. 3 i 4 Armia miały wiązać Niemców na swoich odcinkach, a 3 Armia przede wszystkim nacierać lewym skrzydłem razem z Kanadyjczykami. W ostatnich dniach sierpnia Haig dostał od szefa imperialnego sztabu generalnego, generała Henry’ego Wilsona, depeszę z ostrzeżeniem, że gabinet wojenny będzie zaniepokojony, jeśli armia poniesie ciężkie straty w nieudanym ataku na Linię Hindenburga. Nie pokazał jej dowódcom armii i nie zmienił rozkazów.
30 sierpnia Horne i Currie uzgodnili, że na linię nie można uderzyć pochopnie: trzeba poczekać, aż wszystko będzie gotowe, „a wtedy pójść na całość”. Przez następne dni Kanadyjczycy zdobywali dogodne pozycje wyjściowe. 30 sierpnia 1 Brygada Kanadyjska, atakując z odcinka sąsiedniego korpusu, zaskoczyła obrońców przełącznika pod Vis-en-Artois, 31 sierpnia 8 Batalion zdobył umocnienie Ocean Work, a 1 września 5 Batalion wziął wzgórze Crow’s Nest, z którego widać było dużą część niemieckiej pozycji. Ciężkie haubice przez kilka dni cięły zasieki. Niemcy, przeczuwając natarcie, kontratakowali do ostatniej chwili.
Pozycja i plan
Linia Drocourt–Quéant składała się z linii przedniej i linii wsparcia, każda z dwóch okopów z betonowymi schronami i gniazdami karabinów maszynowych, osłoniętych gęstymi pasami drutu kolczastego. Linia przednia biegła zwykle grzbietem albo przednim stokiem, z dobrym polem ostrzału, a linia wsparcia tylnym stokiem. Wieś Dury była wbudowana w samą pozycję. Za nią biegł przełącznik Buissy (Buissy Switch), łączący linię Drocourt–Quéant z linią wsparcia Linii Hindenburga i ciągnący się na południowy wschód przed wsiami Villers-lès-Cagnicourt i Buissy. Najtrudniejsze miało być przejście przez wzgórze Mont Dury, którego przednie stoki, grzbiet i tylny stok pokrywały ustawione w głąb karabiny maszynowe.
Currie postanowił przełamać linię w jej najczulszym punkcie, po obu stronach drogi Arras–Cambrai, a potem rozwinąć natarcie na boki i zwijać niemieckie okopy na północ i południe. Na prawym skrzydle, na południe od drogi, nacierała 1 Dywizja Kanadyjska generała Archibalda Macdonella dwiema brygadami, w środku 4 Dywizja Kanadyjska generała Davida Watsona, a na lewym skrzydle, nad bagnami Sensée, brytyjska 4 Dywizja. Jej dowódca w ostatniej chwili oświadczył, że po stratach z poprzednich dni może natrzeć tylko jedną brygadą, więc 4 Dywizja Kanadyjska przejęła połowę jej odcinka, a jej 10 Brygada musiała w nocy przejść około 16 kilometrów na nowe stanowiska. W odwodzie stały brytyjska 1 Dywizja i zmotoryzowany oddział generała Raymonda Brutinela. Pierwszym celem była linia Cagnicourt–Dury, już za linią wsparcia, drugim wzgórza nad Canal du Nord. Do natarcia przydzielono sześć kompanii czołgów Mark V, a artylerię dwadzieścia brygad polowych i jedenaście ciężkich. Hałas zbierających się w nocy czołgów zagłuszały krążące nad frontem samoloty.
XVII Korpus generała Charlesa Fergussona, lewe skrzydło 3 Armii, nie miał czołgów i nie atakował linii czołowo. Jego 57 Dywizja miała przejść za plecami Kanadyjczyków przez wyłom, skręcić na południe i zwijać okopy naprzeciw korpusu, a 52 Dywizja i 63 Dywizja (Royal Naval) iść za nią na Quéant i Inchy.
Po niemieckiej stronie stała 17 Armia generała Ottona von Belowa z grupy armii następcy tronu Bawarii Rupprechta. Według Edmondsa atakowany odcinek trzymało co najmniej siedem dywizji, w tym dwie dywizje rezerwowe Gwardii. Niemcy liczyli, że utrzymają tę linię, razem z linią nad Sommą, przez zimę.
Przebieg
2 września. Noc była ciemna i sucha. O 5.00, równo ze świtem, ruszyła zapora ogniowa i piechota wyszła do natarcia. Na prawym skrzydle 3 Brygada Kanadyjska z 1 Dywizji szybko doszła do drutów. Zasieki były w większości przecięte albo zgniecione przez czołgi, a tam, gdzie nie były, przecinano je ręcznie pod osłoną dymu stawianego przez czołgi. Wielu Niemców poddawało się od razu. Do 7.30 13 Batalion zajął swój odcinek linii wsparcia, a 14 Batalion wziął Cagnicourt, wyciągając z piwnic tylu jeńców, że starczyłoby ich na cały batalion, i doszedł do przełącznika Buissy. Ciężej miał 16 Batalion: brytyjska 57 Dywizja jeszcze nie nadeszła i jego odsłonięte prawe skrzydło znalazło się pod gęstym ogniem karabinów maszynowych. Jego dowódca, podpułkownik Cyrus Peck, poszedł sam na rozpoznanie przez ostrzał, zawrócił czołgi do osłony skrzydła i poprowadził batalion dalej. Za ten dzień dostał Krzyż Wiktorii, podobnie jak starszy szeregowiec William Metcalf z tego samego batalionu, Amerykanin, który pod ogniem prowadził czołg na niemieckie stanowiska. Na lewo 2 Brygada przeszła z czołgami przez obie linie pozycji, ale za nimi, poza zasięgiem zapory, 10 Batalion utknął przed przełącznikiem Buissy i ufortyfikowaną wsią Villers-lès-Cagnicourt. Wieś wzięto po południu, a sam przełącznik dopiero o 23.00, po walce wręcz z pułkami 1 Dywizji Rezerwowej Gwardii.
4 Dywizja Kanadyjska też przeszła przez obie linie stosunkowo łatwo, choć jej czołgi się spóźniły. 10 Brygada, mimo nocnego marszu, zdobyła po zaciętej walce Dury, biorąc w niej około 120 jeńców, i do 7.30 doszła do celu. Gdy jednak bataliony 12 Brygady przeszły przez nagi grzbiet Mont Dury, wpadły pod ogień karabinów maszynowych rozstawionych w głąb, poza zasięgiem zapory, a niemieckie działa z grzbietu między Buissy a Saudemont strzelały na wprost. Druga faza natarcia, bez zapory i bez czołgów, utknęła kilkaset metrów za drogą z Dury do Cambrai. Na lewym skrzydle brytyjska 4 Dywizja zajęła swoją część obu linii, ale ogień z wioski Étaing i lasu na południe od niej nie pozwolił jej iść dalej. Zmotoryzowany oddział Brutinela nie zdołał przebić się drogą do Cambrai. Według Nicholsona fałszywe meldunki o jego postępach sprawiły, że artyleria nie wznowiła ognia na pas wzdłuż drogi, a nacierający z Dury Kanadyjczycy zapłacili za to ciężkimi stratami.
Na odcinku XVII Korpusu około 6.30 artyleria przeniosła ogień na południe i 57 Dywizja ruszyła w dół rozwidlonych okopów linii przedniej. Zdobyła obie jej odnogi, a jej batalion Royal Munster Fusiliers poszedł dalej na wschód. O 8.45 natarła 52 Dywizja, która wzdłuż przedniej linii Hindenburga doszła do 15.00 pod samo Quéant. 63 Dywizja (Royal Naval), bez wsparcia artylerii, przez cały dzień przebijała się na południowy wschód. Wieczorem jej batalion Drake przeszedł przez linię wsparcia Linii Hindenburga pod Pronville, a nocny atak na Inchy się nie powiódł. Dowódca batalionu Drake, komandor Daniel Beak, dostał Krzyż Wiktorii za całą serię walk z przełomu sierpnia i września.
Wieczorem linia Drocourt–Quéant była przełamana na całym atakowanym odcinku, według Nicholsona na froncie około 6,5 kilometra. Kanadyjczycy nie doszli do wzgórz nad Canal du Nord, a Étaing pozostało w rękach niemieckich. Krzyż Wiktorii dostało za ten dzień siedmiu Kanadyjczyków: oprócz Pecka i Metcalfa sierżant Arthur Knight z 10 Batalionu (pośmiertnie), szeregowiec Walter Rayfield z 7 Batalionu, szeregowiec Claude Nunney z 38 Batalionu (zmarł wkrótce z ran), szeregowiec John Young z 87 Batalionu i kapitan Bellenden Hutcheson, lekarz przydzielony do 75 Batalionu. Nicholson nazywa to miarą zaciętości walk.
Około południa, według innej relacji po 14.00, niemieckie naczelne dowództwo uznało porażkę. Wyparte z linii, którą miało utrzymać przez zimę, i zagrożone na północnym skrzydle linii Sommy, gdzie Australijczycy właśnie zdobyli Mont Saint-Quentin i Péronne, nakazało odwrót. 17 Armia miała jeszcze tej nocy cofnąć się za Sensée i Canal du Nord, 2 Armia następnej nocy na Linię Hindenburga, a 18 i 9 Armia kolejno po nich, tak by do 9 września oddać cały występ zdobyty w marcu. Jednocześnie Niemcy kończyli ewakuację występu nad Lys we Flandrii. Paul von Hindenburg zaliczył później ten odwrót do „przykrych decyzji” pierwszego tygodnia września.
3 września. Wieczorem 2 września dowódcy dywizji zameldowali Curriemu o ciężkich stratach i trudnościach dalszego natarcia bez przygotowania. Za zgodą Horne’a Currie odwołał więc ogólne natarcie i polecił tylko trzymać się przeciwnika i ruszyć za nim, gdyby zaczął się cofać. Niemcy odeszli jednak w nocy, a rano lotnik, który przeleciał nad polem bitwy na wysokości 90 metrów, nie zobaczył już ani jednego niemieckiego żołnierza na zachód od kanału. O 5.00 brytyjska 4 Dywizja zajęła Étaing, a potem doszła do Lécluse nad bagnami Sensée. 4 Dywizja Kanadyjska zajęła Rumaucourt, Écourt-Saint-Quentin, Saudemont i Récourt, a 1 Dywizja Buissy i Baralle i wieczorem doszła do zachodniego brzegu kanału naprzeciw Sains-lès-Marquion. Wszystkie mosty były zniszczone, a wschodni brzeg silnie obsadzony. Na odcinku XVII Korpusu 63 Dywizja znalazła opuszczone Quéant i Pronville i zajęła Inchy, a dalej na południe 3 Armia na całym froncie ruszyła w pościg i podeszła pod Canal du Nord i Linię Hindenburga. Do 4 września Korpus Kanadyjski utrzymał wszystkie tereny na zachód od kanału.
Straty
Według kanadyjskiej historii oficjalnej Korpus Kanadyjski stracił od 1 do 3 września 297 oficerów i 5325 szeregowych zabitych, rannych i zaginionych. Od 1 do 4 września wziął do niewoli około 6 tysięcy niezranionych jeńców. Strat brytyjskich dywizji walczących pod rozkazami Curriego i w XVII Korpusie źródła te nie podają osobno. Strat niemieckich nie znamy w całości. Edmonds podaje z historii pułków, że 2 Pułk Rezerwowy Gwardii, broniący Villers-lès-Cagnicourt, stracił 566 ludzi, a sąsiedni 1 Pułk Rezerwowy Gwardii 646.
Znaczenie
Przełamanie linii Drocourt–Quéant było jednym z najważniejszych zwycięstw ofensywy stu dni. Brytyjska historia oficjalna pisze, że skutek był natychmiastowy: niemieckie naczelne dowództwo uznało porażkę. Odwrót objął cały front od okolic Lens po Aisne, a Niemcy stracili nadzieję na spokojne przezimowanie przed Linią Hindenburga. Australijski historyk Charles Bean uznał, że główną przyczyną decyzji Ericha Ludendorffa było właśnie uderzenie Kanadyjczyków i 3 Armii na styku linii Drocourt–Quéant z Linią Hindenburga, a utrata Péronne była przyczyną drugorzędną. Edmonds dodaje, że dzień 2 września pokazał, iż gniazda karabinów maszynowych i umocnione pozycje wciąż kosztują czas i ludzi, ale można je pokonać.
Dla Kanadyjczyków było to zwycięstwo na miarę Amiens. Currie zapisał 3 września w dzienniku, że nie wie, czy większym zwycięstwem był 8 sierpnia, czy „wczorajszy” dzień, ale skłania się ku temu drugiemu. Szczególnie chwalił 1 Dywizję Kanadyjską, która w ciągu kilku dni przeszła przez linię Fresnes–Rouvroy i linię Drocourt–Quéant. Przed korpusem leżał teraz Canal du Nord, a za nim Cambrai. Przy drodze z Arras do Cambrai, w najwyższym punkcie, w którym przecinała ją zdobyta linia, stoi dziś kanadyjski pomnik upamiętniający to przełamanie.