Ukraina · Ententa
Symon Petlura
Sekretarz generalny do spraw wojskowych Centralnej Rady (1917), członek Dyrektoriatu i Główny Ataman wojsk URL (od listopada 1918)
- Urodzony:
- 22 maja 1879, Połtawa (Ukraina)
- Zmarł:
- 25 maja 1926, Paryż
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Ukraina, Rosja, rewolucja październikowa, Polska
Symon Petlura był dziennikarzem, który w ciągu kilku rewolucyjnych miesięcy stał się wodzem. Do 1917 roku nie nosił munduru, a wojnę spędził jako urzędnik organizacji ziemskich na tyłach rosyjskiego frontu. Po upadku caratu stanął na czele ukraińskiego ruchu wojskowego, zorganizował pierwsze oddziały Ukraińskiej Republiki Ludowej i bronił Kijowa przed bolszewikami. W listopadzie 1918 roku, gdy państwa centralne przegrały wojnę, poprowadził powstanie przeciw hetmanowi Skoropadskiemu i jako Główny Ataman przywrócił republikę. Nigdy nie był sojusznikiem państw centralnych: zwalczał bolszewików, sprzeciwiał się niemieckiej okupacji, a po wojnie szukał oparcia u zwycięskich aliantów i w Polsce. W 1920 roku zawarł sojusz z Józefem Piłsudskim. Dla Ukraińców jest symbolem walki o niepodległość, dla wielu Żydów symbolem pogromów, które w latach 1919–1920 popełniały także jego wojska.
Przed wojną
Urodził się 22 maja 1879 roku (10 maja st. st.) na przedmieściu Połtawy, w rodzinie mieszczańskiej o kozackich korzeniach. Ojciec prowadził przewóz dorożkami, rodzina była bardzo pobożna, a syn miał zostać duchownym. W latach 1895–1901 uczył się w połtawskim seminarium duchownym, z którego go usunięto, gdy wydało się, że należy do tajnej ukraińskiej hromady. W 1900 roku wstąpił do Ukraińskiej Partii Rewolucyjnej. W obawie przed aresztowaniem wyjechał w 1902 roku na Kubań, gdzie uczył w szkole i porządkował archiwa Kubańskiego Wojska Kozackiego. Pod koniec 1903 roku trafił do więzienia za działalność partyjną, a po zwolnieniu za kaucją przedostał się do austriackiego Lwowa.
Do Rosji wrócił po amnestii w 1905 roku. Działał w Ukraińskiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej, która wyrosła z RUP, i pracował jako dziennikarz w Petersburgu i Kijowie. Już wtedy zaczął się jego spór z Wołodymyrem Wynnyczenką, który trwał kilkanaście lat i na przełomie 1918 i 1919 roku podzielił przywództwo ukraińskiej rewolucji. Na przełomie dekady, po kilku latach w Petersburgu, Petlura przeniósł się do Moskwy. Pracował jako księgowy w towarzystwie ubezpieczeniowym, a od 1912 roku redagował, razem z Ołeksandrem Salikowskim, rosyjskojęzyczny miesięcznik „Ukrainskaja Żyzń”, który przybliżał ukraińską sprawę rosyjskiej opinii publicznej.
Wojna 1914–1917
Wybuch wojny postawił ukraiński ruch w Rosji w trudnym położeniu. We Lwowie emigranci z Rosji założyli Związek Wyzwolenia Ukrainy, który liczył na klęskę caratu i współpracował z Austro-Węgrami i Niemcami. Władze rosyjskie podejrzewały o austrofilstwo cały ukraiński ruch, zamykały jego gazety i zsyłały działaczy. Petlura wybrał inną drogę. Na łamach „Ukrainskiej Żyzni” ogłosił artykuł „Wojna i Ukraińcy”, w którym zapewniał, że Ukraińcy jako poddani imperium lojalnie wypełnią swój obowiązek, i wyrażał nadzieję, że po wojnie władze zmienią swój stosunek do sprawy ukraińskiej. Pismo przetrwało dzięki temu do 1917 roku, ale Wynnyczenko zarzucał mu później, że głosiło „wojnę do zwycięskiego końca”, a przeciwnicy oskarżali Petlurę o rusofilstwo.
W 1916 roku wstąpił do Wszechrosyjskiego Związku Ziemstw, który organizował zaopatrzenie i pomoc sanitarną dla armii. Jako zastępca pełnomocnika jego komitetu na Froncie Zachodnim zamieszkał z rodziną w Mińsku, gdzie mieścił się sztab frontu. Ta praca dała mu znajomość wojska i ludzi, których po rewolucji miał wokół siebie zgromadzić.
1917: sekretarz wojskowy
Po rewolucji lutowej Petlura zorganizował w Mińsku ukraiński zjazd żołnierzy Frontu Zachodniego i został przewodniczącym jego rady. W maju pojechał jako delegat na I Wszechukraiński Zjazd Wojskowy w Kijowie. Zjazd poparł żądanie autonomii Ukrainy i ukrainizacji wojska, a Petlura stanął na czele wybranego tam Ukraińskiego Generalnego Komitetu Wojskowego i wszedł do Ukraińskiej Centralnej Rady, której przewodniczył Mychajło Hruszewski. Gdy pod koniec czerwca powstał Sekretariat Generalny, rząd Rady, objął w nim sprawy wojskowe. Był jedynym członkiem gabinetu, który traktował budowę wojska jako sprawę pierwszorzędną. Wynnyczenko i część socjalistów z Rady chcieli zastąpić stałą armię milicją ludową, a Rząd Tymczasowy patrzył na ukrainizację z rosnącą nieufnością.
Po przewrocie bolszewickim w Piotrogrodzie Petlura był w Kijowie człowiekiem czynu. W listopadzie oddziały ukraińskie przejęły w mieście urzędy, a potem rozbroiły i wysłały do Rosji pułki i czerwonogwardzistów sprzyjających bolszewikom. Na jego rozkaz Pawło Skoropadski, dowódca I Korpusu Ukraińskiego, zatrzymał zbolszewizowany 2 Korpus Gwardii, który szedł na Kijów. Rada Komisarzy Ludowych uznała rozbrajanie swoich oddziałów za akt wrogi, a Józef Stalin, komisarz do spraw narodowości, wskazywał Petlurę jako głównego winowajcę konfliktu. Wynnyczenko, który wciąż liczył na porozumienie z Piotrogrodem, doprowadził pod koniec grudnia do jego odejścia z rządu. Część źródeł mówi o dymisji za przekroczenie uprawnień, inne o rezygnacji na znak protestu.
Hajdamacy i Arsenał
Petlura nie zostawił wojska. Na lewym brzegu Dniepru zorganizował Hajdamacki Kosz Ukrainy Słobodzkiej, ochotniczy oddział, który już w styczniu 1918 roku walczył z nadciągającymi z Rosji wojskami bolszewików. Gdy pod koniec stycznia w Kijowie wybuchło bolszewickie powstanie robotników zakładów Arsenał, hajdamacy wrócili do miasta i to Petlura kierował szturmem na fabrykę, który 4 lutego zakończył walki. Kilka dni później Kijów zdobyły jednak oddziały Michaiła Murawjowa, a Rada uciekła do Żytomierza. W Brześciu jej delegaci podpisali tymczasem pokój z państwami centralnymi i poprosili Niemców o pomoc.
1 marca hajdamacy Petlury weszli do Kijowa jako jedni z pierwszych oddziałów ukraińskich, przed Niemcami, a następnego dnia ich dowódca przyjmował defiladę na placu Sofijskim. Socjalistyczni ministrowie znów jednak podejrzewali go o dyktatorskie ambicje i w połowie marca odebrali mu dowództwo. Petlura stał się wtedy na pewien czas cywilem.
Przeciw hetmanowi
Po przewrocie Skoropadskiego Petlura znalazł się w opozycji. Kierował kijowskim gubernialnym ziemstwem i Wszechukraińskim Związkiem Ziemstw, które w warunkach hetmanatu były jednym z niewielu legalnych oparć ukraińskich socjalistów. Sieć ziemstw i ich pieniądze pomagały mu przygotowywać grunt pod przyszłe powstanie. W nocy z 26 na 27 lipca 1918 roku hetmańska policja, w porozumieniu z Niemcami, aresztowała kilkudziesięciu lewicowych polityków ukraińskich. Petlura spędził w kijowskim więzieniu prawie cztery miesiące bez wyroku.
Wypuszczono go dopiero około 12 listopada, gdy upadek Niemiec przesądził już o losie hetmanatu. Skoropadski pisał później, że zrobił to pod naciskiem Niemców. W nocy z 13 na 14 listopada opozycja wybrała pięcioosobowy Dyrektoriat z Wynnyczenką na czele, a Petlura objął w nim dowództwo wojska jako Główny Ataman. Gdy hetman ogłosił federację z Rosją, Petlura wydał w Białej Cerkwi własny uniwersał, wzywający do powstania. Główną siłą byli Strzelcy Siczowi Jewhena Konowalca, dawni żołnierze austriaccy z Galicji, ale powstanie szybko ogarnęło wieś, rozgoryczoną powrotem dziedziców i niemieckimi rekwizycjami. Oddziały hetmańskie przechodziły na stronę powstańców, a niemieckie rady żołnierskie zgodziły się na neutralność.
14 grudnia hetmanat upadł, a 19 grudnia członkowie Dyrektoriatu uroczyście wjechali do Kijowa. Kilka dni wcześniej Petlura musiał wybierać między wojną a uległością wobec Ententy. Gdy Francuzi wylądowali w Odessie i zażądali wycofania jego wojsk z miasta, kazał przerwać walki i odejść na północ. Liczył na uznanie zwycięskich mocarstw, a wojny z nimi nie chciał.
Po wojnie
Odrodzona republika od pierwszych dni walczyła na wielu frontach. W lutym 1919 roku, pod naporem Armii Czerwonej, Dyrektoriat opuścił Kijów, Wynnyczenko wyjechał za granicę, a Petlura został przewodniczącym Dyrektoriatu i faktycznym przywódcą państwa. Przez cały 1919 rok jego wojska, od lata razem z Ukraińską Armią Halicką, walczyły z bolszewikami i z białymi Antona Denikina. W grudniu, otoczony przez przeciwników, Petlura wyjechał do Warszawy. W kwietniu 1920 roku zawarł porozumienie z Józefem Piłsudskim: uznał polską granicę na Zbruczu, rezygnując z Galicji Wschodniej, w zamian za pomoc wojskową. Wojska polskie i ukraińskie zajęły 7 maja Kijów w czasie wyprawy kijowskiej, ale po kontrofensywie Armii Czerwonej musiały się wycofać. Pokój ryski z 1921 roku przekreślił plany Petlury, a jego żołnierzy internowano w Polsce.
Od 1924 roku Petlura mieszkał w Paryżu i kierował emigracyjnym rządem Ukraińskiej Republiki Ludowej. 25 maja 1926 roku zastrzelił go na ulicy w Dzielnicy Łacińskiej Szolem Szwarcbard, żydowski zegarmistrz i anarchista, który twierdził, że mścił się za pogromy, w których zginęła jego rodzina. W październiku 1927 roku paryski sąd przysięgłych go uniewinnił. Proces zamienił się w sąd nad Petlurą i do dziś jest przedmiotem sporów. Petlura spoczywa na cmentarzu Montparnasse.
Ocena
Dla historyków ukraińskich Petlura jest przede wszystkim człowiekiem, który w 1917 roku zaczął budować ukraińskie wojsko i przez trzy lata, w beznadziejnym położeniu, nie przestał walczyć o niepodległe państwo. Zwraca się uwagę, że był w kierownictwie rewolucji jednym z nielicznych polityków gotowych działać zdecydowanie, gdy jego koledzy wierzyli jeszcze w porozumienie z bolszewikami albo w zastąpienie armii milicją. Krytycy, także w obozie ukraińskim, wytykali mu, że jako dowódca był samoukiem, że polegał na niezdyscyplinowanych atamanach i że jego sojusz z Polską kosztował Ukraińców z Galicji ich sprawę.
Najcięższy jest spór o pogromy. W latach 1918–1921 na Ukrainie zginęło, według różnych szacunków, od 50 tysięcy do ponad 100 tysięcy Żydów, a niektórzy badacze podają nawet 200 tysięcy. Mordowały wszystkie walczące strony, najwięcej według wielu historyków biali Denikina, ale znaczną część pogromów popełniły oddziały podległe Dyrektoriatowi, zwłaszcza w 1919 roku. Większość badaczy uważa, że Petlura pogromów nie nakazywał, a w 1919 roku wydawał rozkazy, które ich zakazywały i groziły sprawcom surowymi karami. Krytycy zwracają jednak uwagę, że reagował późno, że winnych karano rzadko i że jako naczelny wódz ponosił odpowiedzialność za swoich żołnierzy. Ten spór, rozpalony przez paryski proces, sprawia, że jego postać pozostaje jedną z najbardziej podzielonych pamięci w historii Europy Wschodniej.