TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1916: Bitwa nad Sommą

Bitwa o wzgórza nad Ancre

Daty:
1 października – 11 listopada 1916
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Północna krawędź grzbietu Thiepval, od drogi Courcelette–Pys na zachód po Saint-Pierre-Divion nad Ancre, z redutami Stuff i Schwaben oraz okopami Regina i Stuff, naprzeciw Grandcourt i Miraumont, departament Somma (Francja)
Strony:
Wielka Brytania i KanadaDouglas Haig, Hubert Gough, Julian Byng, Claud Jacob
Wynik:
Zwycięstwo brytyjskie. Armia Rezerwowa zdobyła reduty Stuff i Schwaben oraz okopy Stuff i Regina i opanowała cały grzbiet Thiepval, ale po sześciu tygodniach walk w błocie, zamiast w kilka dni, jak planowano.
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Kanada, Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny

Bitwa o wzgórza nad Ancre była ciągiem dalszym bitwy o grzbiet Thiepval i przedostatnim etapem bitwy nad Sommą. Pod koniec września 1916 roku Armia Rezerwowa generała Huberta Gougha zdobyła ruiny Thiepval i farmę Mouquet, ale Niemcy wciąż trzymali północną krawędź grzbietu: część reduty Stuff, północny róg reduty Schwaben i biegnący za szczytem okop, który Kanadyjczycy nazywali Regina. Kto trzymał tę krawędź, ten patrzył w dół na dolinę Ancre z wsiami Grandcourt i Miraumont i na niemieckie baterie ukryte za rzeką. Gough chciał oczyścić grzbiet w kilka dni, a potem uderzyć na północ i, razem z natarciem z drugiego brzegu rzeki, odciąć Niemców w dolinie górnej Ancre. Zaczęły się jednak jesienne deszcze. Pole bitwy zamieniło się w bagno, a Niemcy bronili każdego okopu i kontratakowali bez wytchnienia. Redutę Stuff Brytyjczycy zdobyli 9 października, ostatni skrawek reduty Schwaben 14 października, okop Stuff i większość okopu Regina 21 października, a resztę okopu Regina Kanadyjczycy wzięli dopiero w nocy z 10 na 11 listopada. Grzbiet, który miał być punktem wyjścia do większej ofensywy, zdobywano przez sześć tygodni.

Nazwa i daty

Nazwę „bitwa o wzgórza nad Ancre” (ang. Battle of the Ancre Heights) i daty 1 października – 11 listopada 1916 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Obejmuje ona wszystkie działania Armii Rezerwowej na południe od Ancre w tym czasie. Granica z bitwą o grzbiet Thiepval jest umowna, bo walki o reduty Stuff i Schwaben i o okop Regina toczyły się bez przerwy od 26 września, a brytyjska historia oficjalna opisuje tamtą bitwę aż do 30 września. Dwa dni po jej zakończeniu, 13 listopada, zaczęła się na obu brzegach rzeki bitwa nad Ancre, ostatnia faza bitwy nad Sommą. Niemcy nie wyodrębniali tych walk i liczyli je do bitwy nad Sommą. Na prawo od Armii Rezerwowej, na wschód od drogi Courcelette–Pys, 4 Armia toczyła w tym samym czasie bitwę o grzbiety Le Transloy.

Armię Rezerwową pod koniec października przemianowano na 5 Armię. Na tej stronie używamy nazwy, która obowiązywała w danym momencie. Głównymi źródłami są brytyjska historia oficjalna (Miles, Military Operations France and Belgium 1916, tom II), kanadyjska historia oficjalna (Nicholson, Canadian Expeditionary Force 1914–1919, 1962), depesze Douglasa Haiga i historia 18 Dywizji (G.H.F. Nichols, 1922).

Tło

29 września, gdy walki o grzbiet Thiepval jeszcze trwały, kwatera główna Haiga rozesłała do armii plan następnego wielkiego natarcia. 4 Armia miała iść na Le Transloy i na wzgórza przed Bapaume. Armia Rezerwowa miała uderzyć z dwóch stron: z grzbietu Thiepval na północ, na Pys, Irles i Miraumont, a z linii między Beaumont-Hamel a Hébuterne na wschód, w stronę Puisieux. Oba ramiona miały się spotkać pod Miraumont i odciąć niemieckie wojska w dolinie górnej Ancre. 3 Armia miała osłaniać lewe skrzydło. Haig chciał rozpocząć to natarcie około 12 października i uważał, że przy zwykłej jesiennej pogodzie zadania leżą w zasięgu jego armii.

Warunkiem było zdobycie północnej krawędzi grzbietu. Okop Regina, po niemiecku Staufen Riegel, biegł po przeciwnym stoku, tuż za szczytem, mniej więcej z zachodu na wschód, od reduty Stuff aż za drogę z Courcelette do Pys. Jego zachodnie przedłużenie Brytyjczycy nazywali okopem Stuff. Artyleria brytyjska z trudem trafiała w okop leżący za grzbietem, a przed nim Niemcy co noc rozwijali nowe zwoje drutu kolczastego, by załatać przerwy wybite w ciągu dnia. Za nim głęboki wąwóz i kilka zagłębionych dróg pozwalały obrońcom bezpiecznie dowozić amunicję i posiłki. Reduty Stuff i Schwaben, połączone okopami ze starą niemiecką drugą pozycją, były pod koniec września podzielone między obie strony. W ich północnych częściach toczyła się nieustanna walka na granaty.

Po stronie niemieckiej grzbietu broniło prawe skrzydło 1 Armii generała Fritza von Belowa z grupy armii Rupprechta, następcy tronu Bawarii. Pod koniec września okop Regina przejęła od wyczerpanej 8 Dywizji Brygada Piechoty Morskiej, ściągnięta z korpusu marynarki na wybrzeżu Flandrii. Była to świeża, dobrze wyszkolona jednostka o sile mniej więcej dywizji. Naprzeciw prawego skrzydła Kanadyjczyków stała 4 Dywizja Zapasowa, a w redutach Stuff i Schwaben walczyły pułki 52 Dywizji pod rozkazami 26 Dywizji Rezerwowej, na początku października zastąpione przez pułki 28 Dywizji Rezerwowej. Od połowy września Niemcy dostawali coraz więcej ciężkiej artylerii i samolotów. Według brytyjskiej historii oficjalnej od 15 września do 8 października 1 Armia dostała 23 nowe baterie ciężkie. Below uważał grzbiet za ostatnią przeszkodę, która zasłania Brytyjczykom dolinę Ancre, i żądał, by bronić go do końca, a stracone reduty odbić. W zdobytym później niemieckim rozkazie pułkowym z 20 października tłumaczono żołnierzom, że jeśli nieprzyjaciel zostanie na grzbiecie, rozbije artylerię niemiecką w dolinie Ancre.

Przebieg: 1–14 października

1 października. O 15.15 Korpus Kanadyjski generała Juliana Bynga uderzył na okop Regina, w tej samej godzinie, w której 4 Armia ruszyła na Eaucourt l’Abbaye i Le Sars. Dowódca 2 Dywizji Kanadyjskiej, generał Richard Turner, jeszcze rano ostrzegał, że ostrzał był za słaby, a w południe meldowano, że zasieki przed okopem są nietknięte. Natarcie się nie powiodło. Kanadyjczycy z 22 Batalionu, jedynego francuskojęzycznego batalionu korpusu, wpadli pod ogień zaporowy i karabinów maszynowych, a do okopu Regina dotarło ich mniej niż pięćdziesięciu. 25 Batalion z Nowej Szkocji zdobył i utrzymał okop Kenora na szczycie wzgórza. Kompanie 24 Batalionu i dwóch batalionów strzelców konnych (Canadian Mounted Rifles) z 3 Dywizji Kanadyjskiej wdarły się do okopu Regina, ale piechota morska wyparła je kontratakami. 5 Brygada Kanadyjska, która 27 września weszła do linii w sile 1717 ludzi, wyszła z niej 2 października w sile 773. Na zachodzie 18 Dywizja walczyła dalej o północny róg reduty Schwaben, a 25 Dywizja, która w nocy zluzowała 11 Dywizję, umacniała się w reducie Stuff.

Deszcz i przerwa. Po 1 października pogoda się załamała. Ulewy, silny wiatr i mgły uniemożliwiały obserwację z powietrza i celny ogień artylerii. Kanadyjskie natarcie przesunięto na 8 października. W tym czasie Kanadyjczycy pod ogniem kopali nowe rowy wyjściowe, miejscami zaledwie 300 metrów od okopu Regina, a 1 Dywizja Kanadyjska generała Arthura Curriego zluzowała wykrwawioną 2 Dywizję. W reducie Schwaben 55 Brygada 18 Dywizji przez kilka dni odpierała niemieckie natarcia z gazem i miotaczami ognia. Historia dywizji pisze, że punkty w północnym rogu reduty przechodziły z rąk do rąk po trzy, cztery razy dziennie, okopy pełne były błota sięgającego kolan i trupów obu stron, a racje żywnościowe przenoszone z odległości niecałych trzech kilometrów docierały na miejsce po dziesięciu godzinach. 5 października 18 Dywizję, która do tego czasu zdobyła prawie całą redutę poza wąskim pasem w jej północno-zachodnim rogu, zluzowała 39 Dywizja. Tymczasem Gough przegrupowywał siły na północ od Ancre, gdzie miało ruszyć drugie ramię wielkiego natarcia.

8 października. O 4.50, w zimnym deszczu, 1 i 3 Dywizja Kanadyjska znów uderzyły na okop Regina i na tzw. Czworobok na prawym skrzydle, przy styku z 4 Armią. Na prawym skrzydle dwa bataliony 1 Brygady zdobyły przednią linię niemieckiej pozycji Le Sars, ale po południu Niemcy pod osłoną silnego ognia kontratakowali z dwóch stron i Kanadyjczycy, którym skończyły się granaty, musieli się cofnąć. Oba bataliony straciły 700 z 1100 ludzi. Dalej na zachód zasieki zatrzymały większość atakujących, a nieliczne grupy, które dostały się do okopu Regina, zostały wyparte do zmroku. Dudziarz James Richardson z 16 Batalionu (Canadian Scottish) grał pod ogniem przed nieprzeciętymi zasiekami, dopóki jego kompania nie przedarła się do okopu. Zaginął później tego dnia i pośmiertnie otrzymał Krzyż Wiktorii. Korpus Kanadyjski stracił 8 października 1364 ludzi. Dowódcy winili nieprzecięte druty, ale kanadyjska historia oficjalna zwraca uwagę, że ważniejsze było to, że artyleria nie zniszczyła samego okopu, a przy nienaruszonym okopie i nienaruszonej załodze nawet najsłabsze zasieki stawały się przeszkodą nie do przejścia.

9 października: reduta Stuff. O 12.35 10 Batalion pułku Cheshire z 25 Dywizji szturmem zdobył północną ścianę reduty Stuff i zakończył walkę o nią. Wieczorem odparł dwa kontrataki, biorąc 116 jeńców z 111 Rezerwowego Pułku Piechoty. Tego samego dnia przed świtem 16 Batalion Sherwood Foresters z 39 Dywizji spróbował zaskoczyć Niemców w północnym rogu reduty Schwaben, ale obrońcy byli w pogotowiu i atak się nie udał. W następnych dniach Niemcy kilkakrotnie próbowali odzyskać redutę Stuff.

14 października: reduta Schwaben. O 14.45 dwa bataliony 118 Brygady 39 Dywizji, Black Watch i Cambridgeshire, przy pomocy batalionu King’s Royal Rifle Corps, uderzyły przez otwarty teren na ostatni niemiecki skrawek reduty Schwaben. Walka trwała do 23.00 i zakończyła się wyparciem Niemców. Brytyjczycy wzięli ponad 150 jeńców. O tej samej godzinie batalion z Lancashire z 25 Dywizji zajął na północny zachód od reduty Stuff wzniesienie zwane The Mounds, skąd widać było Grandcourt, biorąc ponad stu jeńców. Następnego dnia obrońcy reduty Schwaben odparli trzy niemieckie kontrataki, z czego dwa z miotaczami ognia. Po trzech i pół miesiącach, licząc od pierwszego dnia bitwy nad Sommą, gdy 36 Dywizja Ulsterska na kilka godzin wdarła się do reduty, cała reduta Schwaben była w rękach brytyjskich.

Zmiana planów

Do połowy października z planów z końca września nie zostało prawie nic. Brytyjska historia oficjalna opisuje, że życie na polu bitwy i za nim stało się „ciężką próbą ciała i ducha”. Z powietrza przez deszcz i mgłę niewiele było widać, pociski grzęzły w błocie, wiele dział, które od dwóch miesięcy strzelały bez przerwy, było zbyt zużytych, by trafiać celnie. Do przeciągnięcia jednego działa polowego potrzeba było nieraz dziesięciu, dwunastu koni, a amunicję wleczono na prowizorycznych saniach z blachy falistej. 17 października Haig zrezygnował z udziału 3 Armii i z natarcia z dwóch stron doliny. Armia Rezerwowa miała teraz uderzyć wprost wzdłuż obu brzegów Ancre. Na konferencji 19 października z udziałem generała Ferdinanda Focha ustalono kolejność: najpierw, 21 października, zdobycie okopów Regina i Stuff, potem wielkie natarcie nad Ancre. Głównodowodzący armią francuską, generał Joseph Joffre, naciskał w tych dniach w ostrych listach na powrót do szerokiej ofensywy w stronę Bapaume, a Haig odpowiedział, że to on sam decyduje, co i kiedy mogą zrobić armie brytyjskie.

Korpus Kanadyjski nie wziął już udziału w dalszych walkach nad Sommą. Od 10 października 4 Dywizja Kanadyjska, świeżo przybyła z Anglii przez Flandrię, zluzowała kolejno 3 i 1 Dywizję, a 17 października reszta korpusu odeszła na spokojniejszy odcinek między Arras a Lens, naprzeciw grzbietu Vimy. 4 Dywizja Kanadyjska przeszła pod rozkazy II Korpusu generała Clauda Jacoba, który przejął całą walkę o okop Regina.

Przebieg: 21 października – 11 listopada

21 października. Po dniu deszczu nastał chłodny, pogodny dzień. Rano, jakby wiedząc, co się szykuje, Niemcy uderzyli na północną ścianę reduty Schwaben, ale zostali wyparci. O 12.06 cztery dywizje, 4 Kanadyjska, 18, 25 i 39, ruszyły na froncie długości około 4,5 kilometra za znakomitą zaporą ogniową, wsparte przez 200 ciężkich dział i artylerię polową siedmiu dywizji. Tym razem metodyczny ostrzał rozbił zasieki. Wielu obrońców z 5 Dywizji Zapasowej, która w połowie października zluzowała piechotę morską, i z 28 Dywizji Rezerwowej zostało zaskoczonych bez broni i oporządzenia. Kanadyjczycy z 87 i 102 Batalionu zajęli swój odcinek okopu Regina w kwadrans, 53 Brygada 18 Dywizji w pół godziny zdobyła dalszy odcinek okopu, biorąc według historii dywizji ponad 300 jeńców, a 25 Dywizja i 116 Brygada 39 Dywizji opanowały okop Stuff. Do wieczoru następnego dnia II Korpus naliczył 16 oficerów i 1041 szeregowych jeńców. Haig napisał w depeszy, że straty brytyjskie były tylko nieznacznie większe niż liczba wziętych do niewoli Niemców. Cały szczyt grzbietu Thiepval był w rękach brytyjskich. W rękach niemieckich został tylko wschodni odcinek okopu Regina, długości około kilometra.

Błoto i odroczenia. 25 października, po dobie oczekiwania w zalanych rowach, 44 Batalion 4 Dywizji Kanadyjskiej uderzył samotnie na wschodni odcinek okopu Regina. Ogień zaporowy był zbyt słaby, ogień karabinów maszynowych z Czworoboku zmiatał pole natarcia, i nikt nie dotarł do okopu. Batalion stracił blisko 200 ludzi, w najczarniejszym dniu swojej wojny. 26 października Niemcy znów zaatakowali redutę Stuff i zostali odparci. Potem przyszły ulewy. Według kanadyjskiej historii oficjalnej od wejścia 4 Dywizji do linii deszcz padał przez 16 z 21 dni. Wielkie natarcie nad Ancre przekładano z 23 na 25 października, na 1, 5, 9 listopada i w końcu na nieokreślony termin. Okopy zamieniły się w rowy z wodą do kolan, a żołnierze ryli nory pod przedpiersiami, bo brakowało schronów.

10–11 listopada. 9 i 10 listopada, gdy pogoda się poprawiła, ciężka artyleria wreszcie skutecznie ostrzelała resztę okopu Regina. O północy z 10 na 11 listopada, w świetle księżyca, 46 i 47 Batalion 4 Dywizji Kanadyjskiej i kompania 102 Batalionu wyszły w ciszy przed własne okopy, a gdy po ośmiu minutach ogień zaporowy przeniósł się dalej, wpadły do okopu, zanim obrońcy zdążyli się przygotować. Wzięły około 90 jeńców i cztery karabiny maszynowe, tracąc według brytyjskiej historii oficjalnej około dwustu ludzi, według kanadyjskiej niewielu. Kanadyjska historia oficjalna kończy na tym opis bitwy. Okop Regina, który kosztował tyle krwi, był już tylko zagłębieniem w kredzie, miejscami szerokim na sześć metrów, na długich odcinkach wypełnionym gruzem i ciałami poległych.

Straty

Strat obu stron w tej bitwie nie zestawiono w całości. Według kanadyjskiej historii oficjalnej Kanadyjczycy stracili nad Sommą od września do listopada łącznie 24 029 ludzi, z czego znaczna część w październikowych atakach na okop Regina. 2 Dywizja Kanadyjska straciła od 1 września do 4 października 6530 ludzi, a 3 Dywizja od 27 września do 14 października 2969. Brytyjska 18 Dywizja w walkach o redutę Schwaben od 28 września do 5 października straciła według historii dywizji 1990 ludzi, a jej 53 Brygada 21–23 października 48 zabitych, prawie 200 rannych i 32 zaginionych.

Strat niemieckich nie da się podać nawet w przybliżeniu. Historia 18 Dywizji szacuje, że w reducie Schwaben i wokół niej poległo około 600 Niemców, a Maxse sądził, że z szeregu wyłączono tam około 2500 ludzi. W samym natarciu 21 października do niewoli dostało się ponad tysiąc Niemców, a w październiku na odcinku od Le Transloy do Ancre musieli wymienić wszystkie dywizje, część z nich dwukrotnie.

Znaczenie

Bitwa o wzgórza nad Ancre zakończyła walkę o grzbiet Thiepval, zaczętą przez Brytyjczyków 1 lipca. Po jej zakończeniu, z wyjątkiem ostrogi na zachód od Pys, cały teren górujący od południa nad Grandcourt i Miraumont był w rękach brytyjskich. Brytyjczycy patrzyli teraz w dół na dolinę Ancre i na niemieckie stanowiska po drugiej stronie rzeki. Po utracie okopów Regina i Stuff Rupprecht proponował wycofanie się z wysuniętego łuku frontu między Saint-Pierre-Divion a Beaumont-Hamel, a Erich Ludendorff się z nim zgodził. Below przekonał ich jednak, że pozycja na południe od Ancre jest silna i dobrze położona, i wojska zostały na miejscu.

Wielka ofensywa, której punktem wyjścia miał być grzbiet, nigdy się nie odbyła. Deszcz i błoto zredukowały plany Haiga do jednego natarcia o ograniczonych celach. 13 listopada 5 Armia uderzyła na obu brzegach Ancre, z linii zdobytych w tej bitwie i z okopów pod Beaumont-Hamel, w których stała od lipca. Bitwa nad Ancre przyniosła zdobycie Saint-Pierre-Divion, Beaumont-Hamel i Beaucourt, a 18 listopada Kanadyjczycy i Brytyjczycy w śnieżycy zaatakowali kolejny okop za okopem Regina. Na tym bitwa nad Sommą się zakończyła.

Bitwa była też ciężką lekcją, zwłaszcza dla Kanadyjczyków. Ich raporty po walkach o okop Regina podkreślały, że zasieki trzeba niszczyć metodycznie, okop przed natarciem zburzyć, a piechocie dawać zaporę ogniową tak gęstą, by mogła iść tuż za nią. Dowódcy zwracali uwagę, że po rozpoczęciu natarcia dowodzenie batalionem jest niemożliwe, więc kompanie i plutony muszą znać swoje cele i mieć swobodę działania. Atak z 21 października, a jeszcze bardziej nocne natarcie z 11 listopada pokazały, że przy dobrze przygotowanej artylerii także w jesiennym błocie można zdobyć silną pozycję niewielkim kosztem. Te wnioski Kanadyjczycy wykorzystali w zimie przy przygotowaniach do natarcia na grzbiet Vimy w kwietniu 1917 roku.

Na osi czasu

(02)