Blokada Grecji
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 8 grudnia 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Grecja, Francja, Wielka Brytania, blokada morska
8 grudnia 1916 roku o ósmej rano, czyli 25 listopada według kalendarza juliańskiego, którym posługiwała się Grecja, sprzymierzeni rozpoczęli blokadę wybrzeży królewskiej Grecji. Brytyjska chronologia wojny notuje dwa kroki: 7 grudnia rządy Ententy zapowiedziały blokadę, a 8 grudnia ją wprowadziły. Tak było rzeczywiście. 7 grudnia ambasador Francji w Waszyngtonie Jean Jules Jusserand zawiadomił sekretarza stanu Roberta Lansinga, że sprzymierzeni postanowili zablokować Grecję od 8 grudnia od ósmej rano. Tego samego dnia amerykański poseł w Atenach Garrett Droppers telegrafował, że blokada ma wejść w życie nazajutrz, choć „w praktyce obowiązuje już od kilku dni”. Grecki rząd zawiadomił 8 grudnia francuski wiceadmirał Louis Dartige du Fournet, dowódca sprzymierzonej floty.
Nie była to pierwsza blokada Grecji, ale pierwsza, którą formalnie ogłoszono. W czerwcu sprzymierzeni zatrzymywali greckie statki bez słowa wyjaśnienia i zawiesili tę blokadę po dwóch tygodniach, gdy Ateny ustąpiły. Tym razem chodziło o odpowiedź na walki w Atenach 1 grudnia, w których zginęli francuscy i brytyjscy marynarze, oraz na prześladowania wenizelistów.
Zasięg blokady
Według noty Jusseranda blokada obejmowała wybrzeża Grecji i przybrzeżne wyspy między dwoma punktami: na zachodzie, na Morzu Jońskim, na 39°20′ szerokości północnej i 20°20′ długości wschodniej, a na wschodzie, nad Morzem Egejskim, na 39°50′ szerokości północnej i 22°50′ długości wschodniej. Droppers wymieniał wśród objętych nią wysp Eubeę, Zakintos i Leukadę. Blokada dotyczyła też wszystkich innych wysp, które nadal podlegały władzy królewskiej. Zachodni punkt leżał w przybliżeniu na wybrzeżu Epiru, nieco na południe od Korfu, zajętej przez sprzymierzonych od stycznia 1916 roku, a wschodni u wybrzeży Tesalii, w okolicy ujścia rzeki Pinios. Poza blokadą zostawały więc Macedonia, gdzie rządził rząd tymczasowy Wenizelosa i stała armia generała Maurice’a Sarraila, oraz wyspy, które przeszły już na stronę Salonik, między innymi Kreta. Statki państw trzecich miały 48 godzin na opuszczenie greckich portów.
Według amerykańskiego dziennikarza Paxtona Hibbena, przychylnego królowi, poddanym państw Ententy kazano opuścić Grecję do 10 grudnia. Posłowie Rosji i Włoch nie wydali takiego polecenia swoim rodakom. Francuski poseł poprosił Droppersa, by w razie potrzeby przejął opiekę nad francuskimi interesami.
Dlaczego blokada
Blokada była kompromisem między sojusznikami. Po walkach 1 grudnia francuski premier Aristide Briand zaproponował 4 grudnia, by w zadośćuczynieniu za przelaną krew zdetronizować króla Konstantyna I i uznać rząd Wenizelosa. Grecki historyk S. P. P. Cosmetatos, który korzystał z opublikowanych później rosyjskich dokumentów dyplomatycznych, pokazuje, że wszyscy odmówili. Piotrogród uważał zmianę ustroju „obcymi bagnetami” za niewykonalną, bo wojsko i lud starej Grecji stały przy królu. Włoski minister spraw zagranicznych Sidney Sonnino przekonywał, że sprzymierzeni przeceniają Wenizelosa i dają się odciągnąć od głównego celu, czyli pokonania wroga. 6 grudnia rosyjski ambasador w Londynie meldował, że minister spraw zagranicznych Edward Grey odrzucił oba francuskie pomysły, a Wielka Brytania proponuje jako gwarancję bezpieczeństwa blokadę Grecji. 7 grudnia Briand ustąpił.
Sam admirał też zmienił zdanie. Brytyjski publicysta George F. Abbott, przychylny królowi, który opierał się na wspomnieniach Dartige du Fourneta, pisze, że po 1 grudnia admirał chciał najpierw ściągnąć wojska i zbombardować Ateny. Szybko się jednak okazało, że transporty przywiozły ludzi i muły bez zapasów, Grecy gromadzą siły do obrony stolicy, brytyjski admirał nie chce brać udziału w działaniach wojennych, a francuski poseł boi się otwartej wojny. Dartige du Fournet doradził więc Paryżowi, by nie otwierał nowego frontu pod Atenami, i zaproponował blokadę pokojową, czyli odcięcie handlu morskiego kraju, z którym formalnie nie toczy się wojny. Brytyjska historia oficjalna wojny na morzu (Newbolt) podaje, że brytyjski wiceadmirał na wschodnim Morzu Śródziemnym dostał w tych dniach rozkaz współdziałania z Francuzami w blokadzie, zajęcia wyspy Siros i przygotowań do przecięcia kolei z Aten do Larisy i na Przesmyku Korynckim. Nie wolno mu było natomiast wysadzać wojsk w Pireusie.
Protest Aten
Ateny nie dostały żadnych warunków, po spełnieniu których blokada zostałaby zniesiona. Rząd Spiridona Lambrosa zaprotestował u przedstawicieli państw neutralnych, Stanów Zjednoczonych, Holandii i Hiszpanii. „Grecja, pozostająca w pokoju z mocarstwami Ententy i nieprzestająca dawać im najbardziej niezwykłych dowodów niezłomnej woli utrzymania z nimi wzajemnych więzów przyjaźni, z bolesnym zdumieniem widzi, że te same mocarstwa uciekają się wobec niej do środka tak jawnie sprzecznego z prawem międzynarodowym” – pisał rząd, czekając na wyjaśnienie „charakteru i motywów blokady”. 9 grudnia król mówił Droppersowi, że bardzo pragnie pokoju, choć w razie potrzeby będzie walczył, ale czuje się w fałszywym położeniu, bo Ententa zablokowała jego porty i oficjalnie nic mu nie wyjaśniła.
Wyjaśnienie przyszło kilka dni później. Według brytyjskiej historii oficjalnej kampanii macedońskiej (Falls) nowy brytyjski Gabinet Wojenny postanowił utrzymać blokadę, dopóki Grecja nie da zadośćuczynienia za atak na wojska sprzymierzonych i gwarancji na przyszłość. Admirał Dartige du Fournet stracił wkrótce dowództwo, a blokadę prowadził dalej jego następca, wiceadmirał Dominique-Marie Gauchet.
Głód
Grecja żyła z importu zboża, a jej handel morski był ograniczany przez sprzymierzonych od miesięcy. Hibben twierdzi, że od 30 listopada żaden statek nie mógł wejść do Pireusu ani z niego wyjść. Abbott pisze, że już przed końcem grudnia kraj zaczął odczuwać brak żywności, a najpierw uderzyło to w biednych. Władze i organizacje dobroczynne próbowały utrzymać ceny i rozdawały jedzenie. Patriotyczna Liga Greczynek pod kierunkiem królowej wydawała według niego 10 tysięcy posiłków dziennie. Brak surowców zatrzymał fabryki i pozbawił pracy tysiące ludzi.
W następnych miesiącach było coraz gorzej. Przychylni królowi autorzy, Abbott i Cosmetatos, opisują chleb z dodatkami, po którym szerzyły się czerwonka i zatrucia, śmierć niemowląt, których matki nie miały pokarmu, i ludzi żywiących się figami, rodzynkami i strąkami szarańczynu. Dzienna racja chleba spadła według Cosmetatosa do jednej ósmej kilograma. Obaj zarzucają też Francuzom, że zatapiali łodzie rybaków i mówili im: „Jeśli chcecie mieć spokój, wypędźcie swojego króla”. Ich relacje są stronnicze, ale brak żywności, a miejscami głód w królewskiej Grecji potwierdzają również inne źródła.
Blokada trwała ponad pół roku. Zniesiono ją dopiero w czerwcu 1917 roku, gdy pod naciskiem sprzymierzonych Konstantyn I opuścił kraj, a francuski wysoki komisarz Charles Jonnart ogłosił koniec blokady.