Czechosłowacy przysięgają w Darney
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 30 czerwca 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Czechosłowacy, Francja, Raymond Poincaré, Włochy
30 czerwca 1918 roku na polu za miasteczkiem Darney w Wogezach około 6 tysięcy żołnierzy 21 i 22 Pułku Strzelców Czechosłowackich złożyło przysięgę wojskową. Prezydent Francji Raymond Poincaré wręczył 21 Pułkowi sztandar. Na uroczystości był sekretarz generalny Czechosłowackiej Rady Narodowej Edvard Beneš. Przy tej okazji rząd francuski ogłosił, że uznaje radę za najwyższy organ ruchu czechosłowackiego i popiera dążenie Czechów i Słowaków do niepodległości. Francja stała się pierwszym mocarstwem Ententy, które otwarcie się do tego zobowiązało. Dziś 30 czerwca jest w Czechach Dniem Sił Zbrojnych.
Brytyjska chronologia wojny notuje pod tą datą coś innego: układ Czechosłowaków z Włochami, na mocy którego Włochy uznały radę i jej władzę nad rodakami. Źródła nie potwierdzają, by 30 czerwca podpisano nowy układ włosko-czechosłowacki, i chodzi najpewniej o konwencję zawartą dwa miesiące wcześniej. Była to konwencja włosko-czechosłowacka z 21 kwietnia, podpisana kilkanaście dni po kongresie narodów uciskanych. Pozwalała ona utworzyć z jeńców armię czechosłowacką we Włoszech, uznaną za siłę zbrojną przyszłego państwa, ale wcieloną do armii włoskiej. 24 maja, w rocznicę przystąpienia Włoch do wojny, premier Vittorio Emanuele Orlando przekazał Milanowi Rastislavowi Štefánikowi sztandar legionu na uroczystości przy pomniku Wiktora Emanuela II w Rzymie. W czerwcu czechosłowaccy zwiadowcy walczyli już po stronie włoskiej w bitwie nad Piawą.
Armię czechosłowacką we Francji powołał dekret rządu francuskiego z grudnia 1917 roku. W styczniu 1918 roku w Cognac utworzono 21 Pułk, a w maju 22 Pułk. Szli do nich ochotnicy z Rosji, Czesi i Słowacy uwolnieni z niewoli serbskiej i rumuńskiej oraz emigranci, także z Ameryki. Formalnie należał do tej armii również Korpus Czechosłowacki w Rosji, który wiosną zamiast do Francji trafił w sam środek rosyjskiej wojny domowej. W czerwcu brygada stanęła w obozie pod Darney. 15 czerwca ambasador Francji w Waszyngtonie przekazał Amerykanom program, z którym rada zwróciła się do Paryża: uznanie istnienia państwa czechosłowackiego, uznanie rady de facto za jego prawowity rząd i pożyczkę w wysokości 20 milionów franków. Francuzi chcieli przyznać radzie podobne przywileje, jakie wcześniej przyznali Komitetowi Narodowemu Polskiemu, ale najpierw pytali, czy jest to zgodne z poglądami prezydenta Wilsona.
Telegram, który minister spraw zagranicznych Stéphen Pichon rozesłał sojusznikom w dniu uroczystości, głosił: „Prezydent Republiki wręcza dziś sztandar armii czechosłowackiej utworzonej z ochotników na froncie francuskim. Rząd Republiki, wierny zasadom poszanowania narodowości i wolności ludów uciskanych, (…) korzysta z tej okazji, by uznać Radę Narodową za najwyższy organ ruchu czechosłowackiego w krajach Ententy”. Rząd francuski uznawał za słuszne żądania narodu czechosłowackiego i innych uciskanych narodów słowiańskich i zapowiadał, że „z całą powagą” poprze dążenia do niepodległości, o które walczą czechosłowaccy żołnierze. Paryż prosił sojuszników o podobne telegramy, które mogłyby się ukazać we francuskiej prasie. Waszyngton, który dzień wcześniej opowiedział się za wyzwoleniem Słowian, odpowiedział jednak tylko ustnie. Część opracowań datuje francuskie uznanie na 29 czerwca, dzień przed uroczystością.
Nie było to jeszcze uznanie rady za rząd, ale otwierało do niego drogę. 9 sierpnia Wielka Brytania uznała radę za powierniczkę przyszłego rządu czechosłowackiego, a na początku września Stany Zjednoczone uznały ją za rząd de facto. Brygada z Darney walczyła jesienią w Alzacji i w Ardenach. Na miejscu przysięgi stoi dziś pomnik.