TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1918: Kontrofensywa aliantów

Bitwa pod Kortrijk

Daty:
14–19 października 1918
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Flandria Zachodnia od rzeki Leie (Lys) pod Comines i Wervik przez Menen, Roeselare i Kortrijk (Courtrai) po Torhout i Diksmuide, a w pościgu po Ostendę, Brugię, Zeebrugge i granicę holenderską (Belgia i Francja)
Strony:
Belgia, Wielka Brytania i FrancjaAlbert I, Jean Degoutte, Herbert Plumer
Wynik:
Zwycięstwo sprzymierzonych. Grupa Armii Flandria przełamała ostatnią pozycję Niemców we Flandrii Zachodniej i przeszła Leie. Niemcy oddali Lille i całe wybrzeże Belgii, zajęte do 20 października.
Autor:
Natalia
Tagi:
Belgia, Wielka Brytania, Niemcy, Albert I

Bitwa pod Kortrijk była drugim wielkim natarciem Grupy Armii Flandria, złożonej z armii belgijskiej, brytyjskiej 2 Armii i korpusów francuskich pod dowództwem króla Belgów Alberta I. Po piątej bitwie pod Ypres, która utknęła na początku października w błocie dawnego pobojowiska, sprzymierzeni przez prawie dwa tygodnie naprawiali drogi i podciągali artylerię. 14 października o 5.35 rano uderzyli ponownie, na całym froncie od rzeki Leie pod Comines po Diksmuide. W dwa dni przełamali ostatnią przygotowaną pozycję niemieckiej 4 Armii na zachód od Leie, odbili Roeselare i Menen i doszli nad rzekę. Niemieckie naczelne dowództwo uznało wtedy, że nie ma już sensu bronić wybrzeża Flandrii ani Lille. W ciągu następnych pięciu dni Belgowie zajęli Ostendę, Brugię i Zeebrugge, Brytyjczycy weszli do Lille, Roubaix i Tourcoing, a 19 października odzyskali miasto Kortrijk, po francusku Courtrai, od którego bitwa wzięła nazwę.

Nazwa i daty

Nazwę „bitwa pod Courtrai” (ang. Battle of Courtrai) i daty 14–19 października nadała po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Na stronie używamy niderlandzkiej nazwy miasta, Kortrijk. Brytyjska chronologia wojny podaje pod 14 października również odbicie Roeselare (fr. Roulers), bo Francuzi nazywają tę samą operację bitwą pod Roulers (fr. Bataille de Roulers). Francuskie i belgijskie zestawienia traktują ją jako drugi etap jednej wielkiej operacji, którą Francuzi nazywają drugą bitwą o Belgię, a Belgowie ofensywą Flandrii (28 września – 11 listopada 1918). Pierwszy etap, nazywany przez nich bitwą o grzbiety Flandrii (fr. Bataille des Crêtes de Flandre), odpowiada brytyjskiej piątej bitwie pod Ypres, ale kończy się nie 2, lecz 10 października, a według części francuskich zestawień dopiero z rozpoczęciem nowego natarcia. Belgowie nazywają drugi etap bitwą pod Torhout i Tielt, a trzeci, zaczęty 20 października, bitwą nad Leie, którą Francuzi nazywają bitwą nad Lys i Skaldą. Te nazwy obejmują nieco inne odcinki frontu i inne daty niż brytyjska, która opisuje przede wszystkim działania 2 Armii. Przebieg, godziny i liczby podajemy głównie za brytyjską historią oficjalną (James Edmonds i Robert Maxwell-Hyslop, Military Operations France and Belgium 1918, tom V, 1947), która streszcza też relacje belgijskiego sztabu i francuską historię oficjalną, oraz za raportem marszałka Douglasa Haiga.

Tło

Pierwsze natarcie Grupy Armii Flandria, ruszające 28 września, w dwa dni odbiło wszystkie wzgórza wokół Ypres, ale potem utknęło. Drogi przez pas lejów nie wytrzymały ruchu, belgijskie i francuskie dywizje zostały bez żywności, a Niemcy ściągnęli posiłki na swoje dwie tyłowe pozycje, Flandria I i Flandria II. 2 października generał Herbert Plumer wstrzymał natarcie 2 Armii. Marszałek Ferdinand Foch naciskał, by ruszyć jak najszybciej, najpóźniej 10 października, bo natarcia w Argonnie i na linii Beaurevoir ściągały w tym czasie niemieckie odwody na południe. Król Albert, poruszony stratami armii belgijskiej, chciał jednak poczekać na świeże wojska francuskie i ostatecznie wyznaczył natarcie na 14 października.

Przez te dni Brytyjczycy niepokoili Niemców ostrzałem, cięciem zasieków, pozorowanymi atakami i patrolami tak skutecznie, że niemiecka artyleria co rano przed świtem strzelała na przedpole, spodziewając się szturmu. Na południu sytuacja zmieniała się na korzyść sprzymierzonych: po przełamaniu linii Hindenburga i bitwie pod Cambrai brytyjskie 4, 3 i 1 Armia szły na Valenciennes i zagrażały tyłom niemieckiej 6 Armii broniącej Lille. 12 października niemieckie dowództwo zgodziło się na jej odwrót.

Plan Grupy Armii, której szefem sztabu był francuski generał Jean Degoutte, przewidywał, że główne uderzenie wyprowadzą dwa francuskie korpusy w środku frontu. Miały zdobyć płaskowyż Roeselare–Hooglede i iść dalej na Tielt i Gandawę. Belgowie mieli nacierać po obu ich stronach, a brytyjska 2 Armia jedynie osłaniać prawe skrzydło, wychodząc nad Leie aż po Harelbeke poniżej Kortrijk. 11 października Plumer uprzedził jednak dowódców korpusów, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, mają być gotowi przejść rzekę i uchwycić przyczółki na jej południowym brzegu, bo groźba przeprawy mogła przyspieszyć ewakuację Lille.

Siły

Grupa Armii Flandria liczyła 12 dywizji belgijskich, 10 brytyjskich i 6 francuskich, a do tego cztery dywizje kawalerii. W pierwszej linii od prawego skrzydła stały: brytyjska 2 Armia z czterema korpusami (XV, X, XIX i II), z których do natarcia ruszyły trzy, X, XIX i II, siedmioma dywizjami; południowe zgrupowanie belgijskie z trzema dywizjami; francuski VII Korpus generała Masseneta i XXXIV Korpus generała Nudanta, razem pięć dywizji, oraz północne zgrupowanie belgijskie z trzema dywizjami. Dwie kolejne dywizje belgijskie trzymały front nad IJzer od Diksmuide do morza, a francuski korpus kawalerii czekał w odwodzie za grzbietem Passchendaele. Brytyjczycy nie mieli czołgów, a artylerii polowej mieli niewiele.

Naprzeciw stała niemiecka 4 Armia generała Friedricha Sixta von Armina z grupy armii następcy tronu Bawarii Rupprechta. Miała 24 dywizje, z czego osiem w odwodzie, ale wiele z nich było zmęczonych i przetrzebionych. Na odcinku trzech atakujących korpusów brytyjskich Niemcy mieli w pierwszej linii trzy dywizje i dwa pułki, a za nimi trzy dywizje w odwodzie. Całą pozycję Flandria I sprzymierzeni zdobyli już w poprzedniej bitwie, z wyjątkiem odcinka na południe od Gheluwe. Do przełamania pozostała pozycja Flandria II, biegnąca od Menen przez Ledegem na północ, a za nią rzeka Leie. Na wybrzeżu stał Korpus Marynarki we Flandrii admirała Ludwiga von Schrödera, który od czterech lat strzegł baz okrętów podwodnych i torpedowców w Brugii, Ostendzie i Zeebrugge. Brytyjski wywiad meldował 14 października, że Niemcy wywożą już sprzęt z wybrzeża i z Lille i najpewniej szykują się do odwrotu nad Skaldę.

Przebieg

14 października. Natarcie ruszyło o 5.35 bez przygotowania artyleryjskiego, za wałem ogniowym, który Brytyjczycy przesuwali o sto jardów co dwie minuty, a Belgowie o sto metrów co trzy minuty. Dzień był pogodny i zimny, ale nad ziemią leżała mgła, którą dym pocisków zagęścił tak, że na początku widać było zaledwie na kilka metrów. Zaskoczenia nie było: Niemcy usłyszeli zbierające się wojska i o 4.15 otworzyli silniejszy niż zwykle ogień, który jednak spadł na puste miejsca. Opór stawiały betonowe schrony, gniazda karabinów maszynowych i przede wszystkim liczne ufortyfikowane zagrody. Brytyjska historia oficjalna pisze, że w pierwszej fazie Niemcy byli bardziej skłonni się poddawać niż walczyć i czekali na niewolę w pełnym oporządzeniu.

W X Korpusie 30 Dywizja do 7.30 doszła do celu natarcia pod Wervik, a 34 Dywizja zdobyła wieś Gheluwe, choć ostatnie zagrody broniły się do wieczora. W XIX Korpusie 41 i 35 Dywizja przeszły około sześciu kilometrów i zajęły niskie wzgórza nad Menen i Wevelgem, ale zatrzymały się przed Gullegem, otoczonym trzema pasami drutu. W II Korpusie ulsterska 36 Dywizja przełamała pozycję Flandria II i zdobyła Moorsele, a 29 Dywizja oczyściła Ledegem. Szkocka 9 Dywizja, w której walczył batalion z Dominium Nowej Fundlandii, przeszła strumień Wulfdambeek po ośmiu przenośnych mostkach i około południa była pod zagrodą De Beurt. W tych walkach siedemnastoletni szeregowiec Thomas Ricketts z batalionu nowofundlandzkiego ogniem lekkiego karabinu maszynowego nie pozwolił Niemcom wycofać baterii strzelającej z bliska do jego plutonu, którą pluton potem zdobył. Otrzymał za to Krzyż Wiktorii jako najmłodszy żołnierz walczący w linii, którego nim odznaczono. II Korpus wdarł się według Haiga na pięć do sześciu kilometrów.

Na północ od Brytyjczyków Belgowie z południowego zgrupowania doszli do Izegem, francuski VII Korpus otoczył Roeselare, a północne zgrupowanie belgijskie zdobyło Kortemark. Brytyjska chronologia i źródła z Roeselare podają 14 października jako dzień wyzwolenia miasta, w którym Niemcy w październiku 1914 roku zamordowali dziesiątki cywilów. Raport Haiga mówi tego dnia tylko o otoczeniu Roeselare, a część opracowań przyjmuje, że Francuzi oczyścili je ostatecznie następnego dnia. Do wieczora sprzymierzeni wzięli ponad 6 tysięcy jeńców, z czego Brytyjczycy około dwóch tysięcy.

15 października. Brytyjskie XV, X i XIX Korpus miały tego dnia tylko patrolować i uchwycić przyczółki na Leie, a II Korpus z sąsiednią 35 Dywizją nacierać o 9 rano, razem z Belgami. XV Korpus przeszedł rzekę po obu stronach Comines i stanął na drugim brzegu od ujścia kanału Deûle po okolice za Comines, co według brytyjskiej historii oficjalnej było ważnym sukcesem strategicznym, bo otworzyło drogę na tyły niemieckiej obrony Lille. W nocy w Menen słychać było wybuchy i widać pożary, a rano płonęło sąsiednie Halluin. O 9 rano Brytyjczycy weszli do opuszczonego Menen. W II Korpusie 36 Dywizja zdobyła Gullegem i po walkach ulicznych Heule, a szkocka 9 Dywizja, idąc biegiem za wałem ogniowym, przeszła przez las Heule, przecięła drogę Kortrijk–Brugia i wieczorem stała w Kuurne, niecałe dwa kilometry od Harelbeke. Belgowie posunęli się równie daleko, a pod wieczór otoczyli Torhout. Francuskie korpusy w środku szły znacznie wolniej: według raportu Grupy Armii posunęły się w dwa dni o 4 kilometry, Belgowie i Brytyjczycy o 10–12. Foch był niezadowolony i zapowiedział Haigowi utworzenie we Flandrii francuskiej 6 Armii generała de Boissoudy’ego. Tego dnia niemiecka 6 Armia zaczęła się wycofywać spod Lille.

15 października Niemcy poznali drugą notę prezydenta Woodrowa Wilsona. Generał Erich Ludendorff jeszcze niedawno chciał za wszelką cenę trzymać Lille, Roubaix i Tourcoing, licząc, że pomoże to w rokowaniach zachować dla Niemiec Alzację i Lotaryngię. Teraz uznał odpowiedź Wilsona za niezadowalającą i o 18.40 oświadczył, że „nie ma już żadnego celu w utrzymywaniu wybrzeża Flandrii i Lille”. 16 października o 3.10 nad ranem grupa armii Rupprechta dostała rozkaz odwrotu na przygotowaną dalej na wschodzie pozycję Hermann.

16–17 października. Niemcy zerwali kontakt i zaczęli się wycofywać. Na prawym skrzydle 2 Armii XV Korpus skręcił razem z brytyjską 5 Armią na południowy wschód i posunął się daleko za wyznaczony cel. Na lewym skrzydle Niemcy bronili się jeszcze nad rzeką pod Kortrijk. 16 października o 14.30 oddział 9 Batalionu Royal Inniskilling Fusiliers z 36 Dywizji przeprawił się pod osłoną zasłony dymnej po moście pontonowym do Kortrijk, ale po stracie mostu, zniszczonego ogniem artylerii, o 18 musiał się wycofać. Wieczorem szkocki 6 Batalion King’s Own Scottish Borderers z 9 Dywizji przeszedł Leie pod Harelbeke i przez następną dobę odpierał kolejne kontrataki. 17 października X Korpus przeprawił się na tratwach i po zniszczonych mostach i oczyścił południowy brzeg rzeki od Bousbecque po Lauwe, a nad wieżą kościoła w Rekkem zawisła francuska flaga. Tego samego dnia Brytyjczycy weszli do Douai i stanęli pod opuszczonym przez Niemców Lille, które otoczyli wczesnym rankiem następnego dnia, a belgijska 5 Dywizja weszła do Ostendy po czterech latach okupacji.

16 października brytyjski oficer łącznikowy przy kwaterze Grupy Armii meldował, że król Albert jest niezadowolony z Francuzów, którzy „nie walczą”, i chce wstrzymać ofensywę. Rozkaz króla z tego dnia zmienił zadanie 2 Armii: nie miała już być tylko osłoną skrzydła, lecz iść na wschód na południe od Leie. Plumer, który zrobił to już wcześniej na własną rękę, 17 października wieczorem posłał X i XV Korpus jeszcze dalej, na linię kolei Tournai–Kortrijk.

18–19 października. 18 października brytyjskie 40 i 31 Dywizja wyzwoliły bez walki Roubaix i Tourcoing. Twardy opór stawiały tylko niemieckie straże tylne w Mouscron, które 14 Dywizja zdobyła dopiero przed północą. W nocy z 18 na 19 października szkocki 17 Batalion Royal Scots z 35 Dywizji przeszedł Leie po jednej desce i z niewielkimi stratami zdobył wieś Marke na przedmieściach Kortrijk. Rano 19 października 35 Dywizja doszła do drogi Tournai–Kortrijk, a po południu jej patrole weszły do miasta. Około 13 żołnierze 11 Batalionu Pułku Queen’s z 41 Dywizji przeprawili się łodziami przez Leie przy północno-wschodnim krańcu Kortrijk, a o 14.35 okazało się, że w mieście nie ma już Niemców, którzy ostrzeliwali je jeszcze z daleka. W nocy przez rzekę przeszły trzy dywizje II Korpusu, a szkocka 9 Dywizja zajęła Harelbeke. Nad ranem 20 października cały front 2 Armii był już za Leie.

Tymczasem na północy Belgowie doszli do kanału Brugia–Ostenda, a w nocy z 18 na 19 października Niemcy wycofali się na pozycję nad Leie. 19 października Belgowie zajęli Zeebrugge i weszli do Brugii, a francuskie korpusy, od tego dnia już jako 6 Armia, doszły nad Leie poniżej Harelbeke. Tego samego dnia belgijski 1 Pułk Przewodników pod Burkel, między Oedelem a Maldegem, szarżował konno na niemieckie straże tylne; uważa się ją za ostatnią szarżę kawalerii w zachodniej Europie. Foch wydał 19 października swoją ostatnią dyrektywę ogólną, kierując Grupę Armii Flandria na Brukselę, a wieczorem król Albert rozkazał przejść Leie i kanał Deinze–Eeklo, zanim Niemcy zdążą się na nich okopać. 20 października lewe skrzydło armii belgijskiej oparło się o granicę holenderską i całe wybrzeże Belgii było w rękach sprzymierzonych.

Straty

Pełnego bilansu strat obu stron w tej bitwie nie ma. Według brytyjskiej historii oficjalnej już pierwszego dnia sprzymierzeni wzięli ponad 6 tysięcy jeńców. Haig podawał, że w natarciu we Flandrii i w działaniach do końca października same wojska brytyjskie wzięły ponad 6 tysięcy jeńców i 210 dział. Francuskie zestawienia przypisują całej bitwie pod Roulers około 12 tysięcy jeńców i 120 dział. W angielskich opracowaniach pojawia się też liczba 12 tysięcy jeńców i 550 dział. Najcięższe walki toczyły się 14 i 15 października o ufortyfikowane zagrody, a część brytyjskich przepraw przez Leie w następnych dniach kosztowała zaledwie kilku rannych.

Znaczenie

Bitwa pod Kortrijk zakończyła wojnę o wybrzeże Flandrii. Porty w Brugii, Ostendzie i Zeebrugge, z których od października 1914 roku niemieckie okręty podwodne i torpedowce atakowały żeglugę w kanale La Manche i na Morzu Północnym i które Brytyjczycy próbowali zablokować w kwietniu 1918 roku, wróciły w ręce Belgów bez walki. Na początku października Niemcy zatopili tam kilka niezdolnych do drogi okrętów podwodnych, a resztę flotylli w pośpiechu odwołali do kraju. Za sprawą bitwy Niemcy musieli też opuścić Lille z okolicznymi miastami, największy ośrodek przemysłowy okupowanej Francji, i wycofać się nad Skaldę.

Dla Belgów była to bitwa wyzwolenia. Po czterech latach za zalanym przedpolem nad IJzer armia belgijska w niecały tydzień odzyskała większość Flandrii Zachodniej z jej miastami i całym wybrzeżem. Bitwa obnażyła jednak także spory w dowództwie Grupy Armii: Plumer kilka razy działał wbrew rozkazom Degoutte’a, a król Albert i Foch krytykowali powolność francuskich korpusów. Po krótkiej przerwie Grupa Armii Flandria ruszyła 20 października dalej, nad Leie i Skaldę, i walczyła tam aż do rozejmu.

Na osi czasu

(03)