TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Nivelle naczelnym wodzem

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front zachodni
Data:
12 grudnia 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Francja, Robert Nivelle, Joseph Joffre, Aristide Briand

12 grudnia 1916 roku premier Francji Aristide Briand utworzył swój szósty rząd, znacznie mniejszy od poprzedniego, z nowym ministrem wojny, generałem Hubertem Lyauteyem, i pięcioosobowym komitetem wojennym, który miał kierować wojną. Tego samego dnia rząd zmienił dowództwo armii. Dekret z 12 grudnia, ogłoszony nazajutrz, powierzał generałowi Robertowi Nivelle’owi, dowódcy 2 Armii pod Verdun, dowództwo armii Północy i Północnego Wschodu, czyli wszystkich wojsk francuskich we Francji. Generał Joseph Joffre, od początku wojny naczelny wódz, zachował tytuł wodza naczelnego armii francuskich, ale miał być już tylko doradcą technicznym rządu, z głosem doradczym w komitecie wojennym. Brytyjska chronologia wojny, na której opiera się nasza oś czasu, notuje oba wydarzenia razem pod 12 grudnia: „reorganizację rządu francuskiego”, w której Briand pozostał premierem, i awans Nivelle’a.

Kryzys zaufania

Pozycja Joffre’a słabła od wielu miesięcy. Brytyjska historia oficjalna wylicza zarzuty, jakie stawiano mu w Paryżu: zaniedbanie obrony Verdun przed niemieckim natarciem w lutym, niewspółmiernie skromne wyniki krwawej bitwy nad Sommą, a jesienią klęskę Rumunii, której upadek wielu kładło na karb naczelnego dowództwa. Wytykano mu nawet spokój i flegmę, za które dwa lata wcześniej, po zwycięstwie nad Marną, go chwalono. Posłów drażniło też, że Joffre nie znosił ingerencji w sprawy armii i rozmawiał tylko z prezydentem, premierem i ministrem wojny, podczas gdy w republikańskiej Francji parlamentarzyści byli przyzwyczajeni do wglądu w sprawy wojska.

Już w czerwcu 1916 roku, na pierwszym tajnym posiedzeniu Izby Deputowanych poświęconym Verdun, Briand musiał obiecać ograniczenie władzy naczelnego wodza, ale w czasie bitwy nad Sommą tej obietnicy nie wykonał. Jesienią przybyło nowych zarzutów. Minister wojny generał Pierre Roques, następca Gallieniego, wrócił z inspekcji w Salonikach z wnioskiem, by wzmocnić wojska generała Maurice’a Sarraila i podporządkować je bezpośrednio rządowi, a nie Joffre’owi, któremu Sarrail podlegał od grudnia 1915 roku. Od 28 listopada do 7 grudnia Izba obradowała na kolejnej tajnej sesji. Według amerykańskiego historyka Roberta Doughty’ego Briand obiecał w niej 29 listopada uchylenie dekretu, który rok wcześniej dał Joffre’owi władzę nad wszystkimi armiami, i, w mglistych słowach, powołanie generała na doradcę technicznego rządu. Wotum zaufania uzyskał stosunkiem głosów 344 do 160, podczas gdy pół roku wcześniej miał 440 głosów przeciw 80.

Briand nie chciał jednak poświęcić Joffre’a. Jak pisze brytyjska historia oficjalna, cenił w nim przede wszystkim twórcę jedności między sprzymierzonymi, którą w 1916 roku udało się osiągnąć prawie wyłącznie dzięki niemu. Według Joffre’a premier, rozmawiając z nim 3 grudnia, obiecał mu buławę marszałka, własny sztab i „kierownictwo wojny”. Dowództwo wojsk we Francji miał objąć ktoś inny, ale pod jego nadzorem.

Nowy rząd

Rząd utworzony 12 grudnia był, jak to ujmowała brytyjska historia oficjalna, zbudowany „na węższej i mocniejszej podstawie”. Według Doughty’ego Briand zmniejszył Radę Ministrów z 23 do 10 członków, a część dawnych ministrów została podsekretarzami stanu. Najważniejsze decyzje miał podejmować komitet wojenny, wzorowany na małym gabinecie wojennym, który w Londynie tworzył właśnie David Lloyd George. Zasiedli w nim: Briand, który był także ministrem spraw zagranicznych, minister finansów Alexandre Ribot, minister wojny Lyautey, minister marynarki admirał Lucien Lacaze i socjalista Albert Thomas, dotąd podsekretarz stanu, a teraz minister uzbrojenia i produkcji wojennej. Ministerstwo Wojny straciło przy tym wpływ na zaopatrzenie, powierzone Édouardowi Herriotowi, oraz na produkcję uzbrojenia.

Nowym ministrem wojny w miejsce Roquesa został Lyautey, rezydent generalny Francji w Maroku, popularny w kraju, ale nielubiany przez lewicę. Telegram z propozycją dostał w Maroku 10 albo 11 grudnia (źródła podają obie daty). Do Paryża miał dotrzeć dopiero 22 grudnia, więc na razie jego obowiązki pełnił admirał Lacaze. Matematyk Paul Painlevé, dotychczasowy minister oświaty, odmówił wejścia do nowego gabinetu. Według historyków nie chciał zasiadać obok Lyauteya, a do tego wolałby na miejscu Joffre’a generała Pétaina. 13 grudnia rząd przedstawił się Izbie i według Doughty’ego uzyskał wotum zaufania przewagą zaledwie około 30 głosów.

Nivelle zamiast Joffre’a

Wybór nowego dowódcy zaskoczył armię. Spośród możliwych kandydatów Nivelle zajmował najniższe stanowisko: dowodził tylko armią, a awansował ponad głowami trzech dowódców grup armii, generałów Ferdinanda Focha, Philippe’a Pétaina i Louisa Franchet d’Espérey, oraz generała Noëla de Castelnau, który od grudnia 1915 roku był szefem sztabu Joffre’a. Brytyjska historia oficjalna zauważała, że jego nominacja opierała się właściwie na jednym zwycięstwie jako dowódcy armii, czyli na odbiciu fortu Douaumont 24 października. Pétaina zarówno Briand, jak i prezydent Raymond Poincaré uważali za zbyt ostrożnego, a Foch, który dowodził Francuzami nad Sommą, dzielił z Joffre’em krytykę za tę bitwę. Brytyjski oficer łącznikowy Edward Spears, który znał kulisy francuskiej kwatery głównej, pisał po latach, że Nivelle’a na swojego następcę zaproponował sam Joffre. Liczył, że młodszy i niedoświadczony w wysokim dowództwie generał będzie od niego zależny.

Tak to jednak nie wyglądało. Według Doughty’ego Joffre, czytając 13 grudnia rano gazety, miał powiedzieć: „To nie jest to, co mi obiecano”. Uraził go zwłaszcza tytuł „wodza naczelnego” (général en chef) w miejsce dotychczasowego „naczelnego dowódcy” (commandant en chef). Pojechał od razu do Paryża, ale Briand przekonał go, by przyjął nowe stanowisko. W kolejnych dniach zapadły też decyzje kadrowe. Foch stracił dowództwo Grupy Armii Północ, Castelnau miał wyjechać z misją do Rosji, a generałowie Charles Mangin i Adolphe Guillaumat dostali armie. Guillaumat przejął po Nivelle’u 2 Armię pod Verdun.

Kim był Nivelle

Robert Nivelle miał 60 lat. Urodził się w 1856 roku w Tulle, był artylerzystą, absolwentem politechniki, a jego matka była Angielką. Płynnie mówił po angielsku, co ułatwiało mu kontakty z brytyjskimi politykami i generałami. W 1914 roku był jeszcze tylko pułkownikiem, ale w bitwie nad Aisne, gdy podprowadził swoje działa niemal na pierwszą linię, zwrócił na siebie uwagę. Awansował szybko: w 1915 roku dowodził dywizją, a potem korpusem, z którym walczył pod Verdun. 1 maja 1916 roku przejął od Pétaina 2 Armię. 23 czerwca, w najgroźniejszym momencie bitwy, gdy Niemcy zdobyli Thiaumont i Fleury, wydał rozkaz dzienny, z którego wyrosło hasło „Ils ne passeront pas” („Nie przejdą”).

Jesienią Nivelle i Mangin przygotowali na prawym brzegu Mozy natarcia o ograniczonych celach, poprzedzone potężnym ogniem artylerii i prowadzone tuż za ruchomą zaporą ogniową. Po odbiciu fortów Douaumont i Vaux Nivelle był przekonany, że znalazł metodę przełamania frontu, którą można zastosować na dowolnym odcinku i na dużo większą skalę. Brytyjska historia oficjalna streszczała ją tak: przytłoczyć obronę potężnym ostrzałem, a potem za głęboką ruchomą zaporą zdobyć w ciągu jednego dnia cały system umocnień przeciwnika, aż po stanowiska jego artylerii. Nivelle obiecywał, że taki gwałtowny cios przerwie front w ciągu 24, najwyżej 48 godzin. Gdy obejmował dowództwo, jego żołnierze pod Verdun kończyli przygotowania do drugiego natarcia, zaplanowanego na 15 grudnia. Po latach często cytowano jego słowa: „Doświadczenie jest rozstrzygające. Nasza metoda dowiodła swojej wartości”.

Znaczenie

Kompromis Brianda nie przetrwał nawet dwóch tygodni. Lyautey nie zgodził się, by Joffre doradzał rządowi w sprawach, które uważał za domenę ministra wojny, a w parlamencie nie ustawały ataki. Formuły z 18 i 21 grudnia odbierały Joffre’owi resztki władzy: Nivelle miał się porozumiewać z rządem, z Brytyjczykami i z Belgami bezpośrednio. Brytyjska historia oficjalna nazwała położenie Joffre’a, wodza naczelnego bez prawa dowodzenia, „farsą”. Pod koniec grudnia zwycięzca znad Marny odszedł.

Już 20 grudnia Nivelle odwiedził w Cassel brytyjskiego dowódcę generała Douglasa Haiga i przedstawił mu swój plan. Haig był nim zachwycony. Zamiast wyniszczających ofensyw uzgodnionych w listopadzie w Chantilly Francuzi mieli wiosną 1917 roku przełamać front niespodziewanym uderzeniem nad Aisne. Pewny siebie, elokwentny Nivelle przekonał także Lloyda George’a. Jego ofensywa w kwietniu 1917 roku nie przyniosła jednak obiecanego przełomu, kosztowała ciężkie straty i doprowadziła do buntów w armii francuskiej. W maju 1917 roku Nivelle’a zastąpił Pétain.