Wielka Brytania · Ententa
Maurice Hankey
Sekretarz Komitetu Obrony Imperium (1912–1938), Rady Wojennej i jej następców (1914–1916), Gabinetu Wojennego (1916–1919)
- Urodzony:
- 1 kwietnia 1877, Biarritz (Francja)
- Zmarł:
- 26 stycznia 1963, Redhill (Anglia)
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Wielka Brytania, David Lloyd George
Maurice Hankey nie dowodził żadną armią i nie kierował żadnym ministerstwem, a mimo to niewielu ludzi wiedziało o brytyjskim prowadzeniu wojny tyle co on. Przez całą wojnę był sekretarzem kolejnych ciał, które nią kierowały: Rady Wojennej, Komitetu Dardanelskiego, Komitetu Wojennego i wreszcie Gabinetu Wojennego Davida Lloyda George’a. Prowadził protokoły, układał porządek obrad, redagował uchwały konferencji sojuszniczych i pilnował, by decyzje rządu docierały do ministerstw. Z jego sekretariatu wyrósł brytyjski Urząd Gabinetu (Cabinet Office). Był też nieoficjalnym doradcą dwóch premierów, przez których ręce przechodziły pomysły od wyprawy na Dardanele po czołgi i konwoje.
Przed wojną
Urodził się 1 kwietnia 1877 roku w Biarritz we Francji jako syn Roberta Hankeya, który dorobił się na hodowli owiec w Australii, a potem osiadł z rodziną w Brighton. Po szkole w Rugby wstąpił do Królewskiej Artylerii Piechoty Morskiej (Royal Marine Artillery). Służył na Morzu Śródziemnym na okręcie flagowym Ramillies, gdzie z własnej inicjatywy zbierał informacje wywiadowcze i zwrócił na siebie uwagę dowódcy floty, admirała Johna Fishera. W 1902 roku trafił do wydziału wywiadu Admiralicji, gdzie zajmował się obroną wybrzeży. Znał kilka języków i miał opinię chodzącej encyklopedii spraw obronnych.
W 1908 roku został zastępcą sekretarza Komitetu Obrony Imperium (Committee of Imperial Defence), ciała, które łączyło polityków, admirałów i generałów przy planowaniu obrony imperium, a w 1912 roku jego sekretarzem. Pod jego kierunkiem powstała przed wojną tak zwana War Book, szczegółowy plan, w którym każde ministerstwo miało rozpisane, co zrobić po otrzymaniu określonego sygnału. Gdy pod koniec lipca 1914 roku rząd ogłosił okres przygotowawczy w armii, cała administracja działała według tego planu.
Sekretarz Rady Wojennej
W listopadzie 1914 roku premier Herbert Henry Asquith powołał Radę Wojenną, mały komitet gabinetu kierujący wojną, a jej sekretarzem został Hankey. Po raz pierwszy w dziejach brytyjskiego rządu obrady ministrów protokołowano. Wcześniej gabinet nie prowadził żadnych zapisów, a jedynym śladem jego decyzji był list, który premier pisał po posiedzeniu do króla.
Hankey szybko stał się kimś więcej niż protokolantem. W ostatnich dniach 1914 roku napisał memoriał, nazywany od daty powstania memoriałem z drugiego dnia świąt (Boxing Day memorandum). Uważał w nim, że front we Francji utknął i że Niemcy najskuteczniej można dosięgnąć przez ich sojuszników, przede wszystkim przez Turcję. Memoriał, razem z podobnymi pomysłami Lloyda George’a i Winstona Churchilla, przygotował grunt pod decyzję o ataku na Dardanele. Hankey wspominał potem, że gdy 13 stycznia Churchill przedstawił plan, pomysł „chwycił od razu”. Pod koniec grudnia 1914 roku przekazał też Churchillowi pomysły swojego przyjaciela, pułkownika Ernesta Swintona, o opancerzonym pojeździe na gąsienicach, który miałby przejeżdżać przez okopy i druty kolczaste. Churchill zajął się sprawą, a z tych prac wyrósł później czołg.
Po upadku liberalnego rządu Hankey został sekretarzem Komitetu Dardanelskiego. Latem 1915 roku premier wysłał go na Gallipoli, by na miejscu ocenił sytuację. Był w zatoce Suvla w sierpniu, w czasie lądowania nowych dywizji, i widział plażę pełną kąpiących się żołnierzy, podczas gdy Turcy ściągali posiłki na wzgórza. Jego raporty z półwyspu były krytyczne wobec sposobu prowadzenia kampanii. W listopadzie, gdy rząd zastąpił Komitet Dardanelski mniejszym Komitetem Wojennym, Hankey został jego sekretarzem.
Brał też udział w konferencjach sojuszniczych. Obrady pierwszej konferencji w Calais w lipcu 1915 roku nazwał chaosem, bo toczyły się bez porządku i bez protokołu. Od tej pory przekonywał, że sprzymierzeni potrzebują wspólnego sekretariatu, takiego jak brytyjski. Razem z lordem Esherem przygotowywał projekty ściślejszej współpracy na konferencję w Paryżu w listopadzie 1915 roku i regulamin międzysojuszniczej rady wojennej. Wtedy nic z tego nie wyszło, ale idea wróciła dwa lata później. W 1916 roku otrzymał tytuł szlachecki. Jesienią tego roku nad Sommą zginął jego najmłodszy brat Donald, autor popularnych esejów o życiu żołnierzy.
Gabinet Wojenny
W grudniu 1916 roku premierem został Lloyd George i powołał pięcioosobowy Gabinet Wojenny. Hankey został jego sekretarzem i sam napisał zasady jego pracy. Sekretariat przygotowywał porządek obrad i dokumenty, wzywał ministrów i fachowców spoza gabinetu, prowadził protokoły, a wyciągi z nich rozsyłał do ministerstw, które miały wykonać decyzje. Gabinet Wojenny obradował niemal codziennie, w 1917 roku około trzystu razy. Pod koniec tego roku Hankey miał już dziesięciu zastępców. Był też sekretarzem Imperialnego Gabinetu Wojennego, w którym zasiadali premierzy dominiów, i komitetu do spraw polityki wojennej, który latem 1917 roku zatwierdził ofensywę we Flandrii.
Lloyd George cenił go jako doradcę bardziej niż wielu ministrów. W lutym 1917 roku, gdy niemieckie okręty podwodne zatapiały coraz więcej statków, Hankey napisał dla premiera memoriał za wprowadzeniem „naukowo zorganizowanych konwojów”. Pomysł podsunęli mu oficerowie marynarki i urzędnicy żeglugi, którzy nie mogli się przebić przez opór Admiralicji. Memoriał wzmocnił premiera w naciskach na admirałów, które wiosną doprowadziły do pierwszych prób. Na konferencji w Calais w lutym 1917 roku, gdy Lloyd George próbował podporządkować Douglasa Haiga francuskiemu wodzowi, to Hankey według wielu historyków pomógł znaleźć kompromisową formułę, która zapobiegła otwartemu zerwaniu.
Jego dziennik jest jednym z najważniejszych źródeł do dziejów sporu premiera z generałami. Hankey zapisał w nim na przykład, że we wrześniu 1917 roku Lloyd George chciał przerwać ofensywę pod Ypres, ale w ostatniej chwili się na to nie odważył, a w październiku, że premier pozwolił jej trwać, by zdyskredytować Haiga i Williama Robertsona. Towarzyszył Lloydowi George’owi na konferencji w Rapallo w listopadzie 1917 roku, gdzie powstała Najwyższa Rada Wojenna, i redagował uchwały na jej pierwszym posiedzeniu w Wersalu. W styczniu 1918 roku premier polecił mu i Janowi Smutsowi dyskretnie rozejrzeć się za ewentualnym następcą Haiga, a w lutym był przy naradzie, na której zapadła decyzja o usunięciu Robertsona. Po wojnie był sekretarzem delegacji brytyjskiej na konferencji pokojowej w Paryżu i sekretarzem Rady Czterech, czyli spotkań przywódców Wielkiej Brytanii, Francji, Stanów Zjednoczonych i Włoch.
Po wojnie
Gdy w 1919 roku przywrócono zwykły gabinet, sekretariat zachowano, a Hankey został pierwszym w dziejach sekretarzem gabinetu. Od 1923 roku był też sekretarzem Tajnej Rady. Służył kolejnym premierom, od Lloyda George’a po Neville’a Chamberlaina, i był sekretarzem wielu konferencji międzynarodowych, między innymi waszyngtońskiej konferencji morskiej w latach 1921–1922. Odszedł w 1938 roku i rok później został baronem. W 1939 roku Chamberlain wziął go do swojego gabinetu wojennego jako ministra bez teki, ale Churchill, z którym Hankey często się nie zgadzał, w 1942 roku usunął go z rządu. W 1961 roku Hankey wydał dwutomowe wspomnienia „The Supreme Command, 1914–1918”, oparte na dzienniku. Zmarł 26 stycznia 1963 roku w szpitalu w Redhill w hrabstwie Surrey.
Ocena
Historycy są zgodni, że Hankey był twórcą nowoczesnej brytyjskiej machiny rządowej. Asquith nazywał go spoiwem, które łączyło wszystkie gabinety, a Lloyd George pisał, że nie przypomina sobie ani jednego sporu o dokładność jego protokołów. Dla biografa, historyka marynarki Stephena Roskilla, był „człowiekiem tajemnic”, który znał wszystkie sekrety wojny i umiał je zachować.
Większy spór dotyczy jego wpływu na strategię. A. J. P. Taylor zauważał, że Hankey ulegał pokusie wychodzenia poza rolę sekretarza i zgłaszania własnych propozycji. Jako były oficer piechoty morskiej był zwolennikiem strategii morskiej i uderzeń na peryferiach, co zbliżało go do Lloyda George’a. Brytyjski historyk William Philpott uważa jednak, że Hankey raczej utwierdzał premiera w poglądach, które ten i tak miał, niż wskazywał mu nowe drogi, a jego memoriał z grudnia 1914 roku odciągał uwagę od Niemiec, czyli od prawdziwego środka ciężkości wojny. Biograf John Naylor dodaje, że Hankey pozostał wiktoriańskim imperialistą, który nie we wszystkim nadążał za zmieniającym się światem.